Można, ale nie należy. To ciekawe i warte zastanowienia wyrażenie. Zastanawia mnie przesłanie takiej wypowiedzi. Z drugiej strony, pojęcia "można" i "nie należy" zdają się wykluczać. Co tak naprawdę znaczy, że można, ale nie należy? Czy to tylko pusta regułka, czy niesie ważne przesłanie?

"Można" oznacza aprobatę, zezwolenie. Gdy człowiek może, znaczy to, że jest mu wolno. Otrzymał pozwolenie i nic nie stoi mu na przeszkodzie. Móc znaczy także potrafić i być w stanie. Jednocześnie, gdy ktoś mówi "można", nie zachęca nas do zrobienia czegoś, słowo to jest tylko w pewnym stopniu oznaką przychylności.

Część druga wyrażenia to "nie należy". Jest to łagodny zakaz, ostrzeżenie o niebezpieczeństwie, oznacza jednak także ryzyko i niepewność. Człowiek ostrzegający, że nie należy czegoś robić, przestrzega, że działanie może spowodować konsekwencje. Ktoś taki kieruje się zwykle dobrą wolą.

"Można, ale nie należy" nie jest jednak pustym powiedzeniem. Okazuje się być istotną mądrością. Po rozważeniu powyższych faktów doszłam do wniosku, że omawiane wyrażenie jest zezwoleniem na podejmowanie decyzji i działań, lecz również zwróceniem uwagi na konsekwencje. Pozostawia nam prawo do zdecydowania, czy warto w dany sposób postąpić, czy warto podjąć ryzyko. Podobne jest do tak zwanego "cichego zezwolenia".

W życiu wiele nam wolno, możemy postępować na różne sposoby, ale niektórych dróg po prostu nie warto czasem wybierać. Można na przykład powiedzieć komuś, że go nie lubimy. Czy jednak warto to zrobić? Nie lepiej rozważyć konsekwencje? Czasem warto powstrzymać swoje uczucia i poczekać na rozwój sytuacji. Nie warto, i jestem o tym przekonana, że nie warto podejmować ryzyka w sprawach ważnych jak zdrowie, życie czy dobro bliskich.

Przywiązywanie się do twierdzenia może jednak prowadzić do błędu. Warto powołać się w tym miejscu na znakomity przykład. Człowiekiem powołującym się właśnie na twierdzenie "można, ale nie należy" jest tytułowy bohater "Pieśni o Rolandzie. Naczelną wartością w jego życiu był honor. W czasie bitwy poniósł klęskę i odniósł śmiertelne rany. Mógł wezwać pomoc, ale duma i honor podpowiadały, że nie powinien tego robić. Rolad rozważył jednak wszystkie fakty i zdecydował się na wezwanie pomocy. Zdecydował się podjąć decyzję, której teoretycznie, będąc honorowym rycerzem, podejmować nie powinien. Wezwał pomoc i zwyciężył, bitwa została wygrana, a on umarł jako bohater. Przykład ten dowodzi, że czasem jednak musimy zrobić coś, czego w innych okolicznościach nie należałoby robić.

Takie sytuacje zdarzają się jednak bardzo rzadko i w każdym przypadku wymagają osobnego przemyślenia.

Nasze życie nie składa się z przypadków. Jest ciągiem wydarzeń, decyzji i ich konsekwencji. Każdy żyje przytłoczony niepewnością, co do trafności podjętych decyzji. Wyrażenie "można, ale nie zależy" pokazuje w skrócie głębie naszych przemyśleń. Daje nam możliwość podejmowania decyzji, ale ostrzega przed konsekwencjami.