Często słyszymy cytat z Biblii „oko za oko ,ząb za ząb”. Gdy doznajemy jakiejś krzywdy ze strony drugiego człowieka, nieraz myślimy o zemście. Jesteśmy przekonani , że musimy odpłacić się ,za nasz dramat. Ale czy nienawiść i zemsta przyniosą nam ukojenie? Czy  pomogą odzyskać spokój ducha? Myślę, że nie.

Nie jesteśmy nieomylni. Popełniamy błędy. Nasze pomyłki  mogą skrzywdzić innych ludzi. Wtedy pragniemy przebaczenia. Jeśli jesteśmy ofiarą też nie szukajmy zemsty.  Starajmy się wybaczać, bo tylko takie rozwiązanie przyniesie nam spokój wewnętrzny i harmonię.

Wydaje się to trudne , albo wręcz nawet niemożliwe , aby wybaczyć komuś kto zniszczył nam życie. Sa jednak ludzie , którzy darowali winy innym.

Uczniowie klasy ósmejna lekcjach historii uczyli się o II wojnie światowej. Doskonale wiedzą ile cierpienia i zła przyniosła. Mimo krzywd które                   „ zafundowały „ nam Niemcy polscy biskupi wystosowali list do niemieckich biskupów  pisząc: „przebaczamy i prosimy o wybaczenie”. Te słowa  otworzyły nam drogę do następnych porozumień międzynarodowych.

 Przykładem człowieka, który potrafił wybaczyć nawet największe winy był papież Jan Paweł II. Zdobył się na wybaczenie strasznego czynu - próby zamachu na jego życie. Gdy zamachowiec był już w więzieniu, Ojciec Święty odwiedził go nawet i długo z nim rozmawiał. Chciał zrozumieć, dlaczego ktoś próbował pozbawić go życia.

 W Biblii czytając  „ Przypowieśc o synu marnotrawnym” też  spotykamy motyw przebaczenia. Ojciec  chłopaka jest wzorem do naśladowania. Syn roztrwonił majątek, wrócił do domu oczekując przebaczenia. Ojciec kazał go ubrać w najlepsze szaty i wyprawić ucztę. Mimo to, że jego syn zgrzeszył, ten  przebaczył mu jego winy. I to właśnie dla ojca było największe szczęście.

 Doskonałym przykładem tego ,że nienawiśc i zemasta prowadzą do zguby  sa dwie postacie z Pana Tadeusza. Jedna z nich szuka przebaczenia druga zemsty. Jacek Soplica w okresie młodości zakochał się w Ewie - córce Stolnika, który znając osobowość Soplicy, , podał mu czarną nalewkę odmawiając tym samym ręki córki. Jacek nie mogąc się pogodzić z tą sytuacją oraz urażonym ego, poślubia biedną dziewczynę i popada w pijaństwo. Pewnego razu błąkając się po ulicach, był świadkiem ataku  na zamek Horeszki. Kiedy Soplica ujrzał go stojącego przed zamkiem, wziął broń jednego z napastników i ze złości wypalił, tym samym zabijając Stolnika. Po jego śmierci staje się pokornym zakonnikiem, poświęcając swoje życie na odpokutowanie winy.

 Gerwazy natomiast jako ostatni sługa Horeszków, nie potrafiąc przebaczyć Soplicy zbrodni - pragnie zemsty. Los jednak sprawia że Soplica ratuje Gerwazego od kuli. Na łożu śmierci wyznaje swojemu wrogowi winy, pragnąć odkupienia win i przebaczenia, bowiem czyn jego gnębił go przez całe życie. Gerwazy pomimo wcześniejszego pragnienia zemsty na mordercy swojego pana, przebacza mu, przypomina bowiem sobie, że jego pan uczynił znak krzyża w kierunku swojego oprawcy - tym samym wybaczając mu.

Swój artkuł zacząłem od cytatu „oko za oko” a zakończe innym; „ odpuśc nam nasze winy jako i my odpuszczamy”. Przytoczone  przykłady pokazują ,że zemsta  w niczym nie pomaga. Trzeba próbować przebaczyć winy. Być może kiedyś znajdziemy się w sytuacji, że sami będziemy prosić o wybaczenie. Nienawiść i  chęć odwet powodują że zawsze będziemy cierpieć.