Wolę brzydotę, jest bliżej krwioobiegu - rzekł Stanisław Grochowiak w wierszu o randze programowej - Czystych. I to jego stwierdzenie rzeczywiście najlepiej oddaje istotę tego, czym jest dla zwolenników nurtu turpizm.

 Turpizm - znaczenie słowa

Turpizm to pojęcie nie tylko z zakresu dziedziny literatury. Używa się tego terminu jako nazwy nurtu występującego również w malarstwie czy w muzyce. Najbardziej jednak wyraziście świat poznał ten kierunek dzięki jego realizacjom w literaturze. Sięgnęli po niego przedstawiciele niektórych kierunków poetyckich 2. połowy XX wieku. Ale już co do tego, czy na pewno od tego czasu dopiero można mówić o turpizmie, są wątpliwości.

Niektórzy badacze literatury uważają bowiem, że jako sprzeciw wobec tego co oficjalne czy stereotypowe funkcjonował w literaturze "od zawsze". Źródło słów terminu turpizmwywodzi się z łaciny, gdzie słowo turpisoznacza po prostu brzydki. Pojęciem turpizm będziemy zatem określać celowe wprowadzenie do dzieła literackiego elementów brzydoty, kalectwa, choroby, śmierci. Cel jest jasno określony: ma to wywołać szok estetyczny.

Turpizm podszyty ideą i jego realizacje w praktyce

Rzeczywiście znając znaczenie słowa turpizm, można zauważyć od razu, że szpetotą emanował np. barok, który chętnie eksponował rozkład i demonstrował antyestetyzm w obrazach śmierci lub martwych ciał, czy to w dziełach malarskich (np. sławetne dzieło Rembrandta Ćwierć wołu), czy w literaturze (np. wiersz CzłowiekWacława Potockiego). 

Jednak należy zauważyć, iż zgodnie z definicją nurtu celem turpistów jest wywołanie szoku estetycznego, a dzieła barokowych twórców eksponują brzydotę, by zilustrować np. myśl filozoficzną. Celem szoku wywoływanego przez zwolenników turpizmu było sięgnięcie po naprawdę przemawiające środku wyrazu, by oddać adekwatnie lęki ludzkości - przed samotnością, chorobą, śmiercią, wojną... 

Według turpistów nie może temu posłużyć wyraziście tradycyjne operowanie przyjętym kanonem estetycznym. Stąd sięganie po wszystko to, co odrażające i budzące wstręt, zwykle spychane na peryferie i odrzucane przez kulturę wysoką i formalną. Turpiści sięgają więc po zniszczenie, przemijanie, cierpienie, kalectwo, starzenie się, rozkład.

Turpizm - język na potrzeby nurtu

Turpizm skupia się nie tylko na tym, o czym mówić/pisać, ale również nad kwestią, jak to robić. Obrazy przywoływane w dziełach turpistów mają być oddane wyrazistym i adekwatnym językiem. By taki uzyskać, sięgano po kolokwializmy, wulgaryzmy, sceny obsceniczne i nieobyczajne.

Przedstawiciel polskiego turpizmu - Stanisław Grochowiak

Grochowiak, twórca wyżej wspomnianego wiersza-manifestu Czyści, twierdził zawsze, ze nurt, który reprezentował nie służy jedynie czystemu szokowaniu. Dowodził, że turpiści: nawet w najdalej posuniętym akcie buntu (czy przeciwko życiu, czy przeciw tradycji literackiej) wyrażają ostatecznie postawę afirmatywną

Oprócz Czystychza sztandarowy dla nurtu utwór poety uznaje się Płonącą żyrafę, w której gorzko pisał o rzeczywistości odartej z ducha: Kupować mięso Ćwiartować mięso/Zabijać mięso Uwielbiać mięso/Zapładniać mięso Przeklinać mięso/Nauczać mięso i grzebać mięso/I robić z mięsa I myśleć z mięsem/I w imię mięsa Na przekór mięsu/Dla jutra mięsa Dla zguby mięsa/Szczególnie w obronie mięsa. 

Turpizm to nie mnożenie brzydkich rekwizytów(...) Jest on według poety upartym szukaniem nowej, realistycznej formuły dla poezji. Realizm tej poezji miał, zdaniem poety, dać człowiekowi przede wszystkim wiedzę o samym sobie, wiedzę nie upiększoną, niekiedy okrutną, ale tylko w tym układzie ocalającą.

 Turpizm - w ślad za Grochowiakiem

 W ślad za Grochowiakiem turpizmem zaczęła się posługiwać taka rzesza poetów, że można śmiało mówić o antyestetycznym proteście pokoleniowym. Do protestu tego dołączyli się więc: Ernest Bryll, Tadeusz Różewicz, Zbigniew Herbert, Miron Białoszewski, Rafał Wojaczek, Tadeusz Nowak i Andrzej Bursa. 

Mnogość i wysokiej miary kunszt poezji wymienionych twórców spowodowały, że turpizm już na trwałe wpisał się do kanonu sposobów opisywania świata.