Kim był Francois Villon?

W życiorysie poety prawda miesza się ze zmyśleniem, tak naprawdę niewiele o nim wiemy. Okoliczności jego życia - XV-wieczna Francja - były bardzo niespokojne. Poeta zdobywał wykształcenie na uniwersytecie w Paryżu, uzyskał tytuł bakałarza, jednak wkrótce związał się z kręgiem rzezimieszków i nawet oskarżony został o zabójstwo, sprawę tę jednak umorzono. Kolejne lata jego życia to wędrówki po świecie, z wieloma dramatycznymi wydarzeniami m.in. pobytem w więzieniu. Zapisem zmiennych kolei życia poety jest jego główne dzieło "Wielki testament".

Poezja Villona - Wielki testament

Zachowało się niewiele utworów Villona. Są to: "Wielki testament", "Legaty - Mały testament", "Ballady".

Oryginalność poezji Villona dotyczy przede wszystkim jej języka. Jest on prosty, ale pełen kunsztu, łączy ze sobą wiele sprzecznych kategorii - powaga i modlitewna zaduma miesza się tu z cynizmem i żartem.

Motywem dominującym w "Wielkim testamencie" jest związek miłości i śmierci. Kolejne utwory rozwijają ów centralny temat o wszystkie jego możliwe asocjacje. Pojawia się zatem problem upływu czasu, który unicestwia nawet wartości pozornie absolutne, takie jak piękno. Słynne pytanie - refleksja "ach, gdzie są niegdysiejsze śniegi" wyznacza tu sposób myślenia o świecie. Bohater liryczny całego zbioru - w dużym stopniu odzwierciedlenie samego autora - silnie odczuwa nietrwałość wszystkiego, co go otacza, także własnego życia. Jest poetą, włóczęgą, oceniającym swoje życie z perspektywy wielu dokonanych błędów. Wyraża żal za hulaszczą młodość, jednocześnie pouczając i przestrzegając przed nią swoich czytelników.

"Jam grzesznik, złego jadem struty

Jednak Bóg nie chce mej katuszy"

Obok nostalgicznej zadumy pojawia się jednak tutaj radość życia i umiejętność korzystania z jego uroków. Villon często opisuje postaci kobiece i czyni to w różnych kontekstach - zarówno zachwytu nad pięknem świata jak i żalu nad jego nietrwałością. W zbiorze pojawia się jeszcze inna ważna bohaterka - śmierć. Bohater waha się w swoim stosunku do niej - od pogodnej akceptacji umierania jako zasłużonego odpoczynku do lęku i utożsamienia jej z największym złem, unicestwiającym piękno. Średniowieczne memento Mori także tutaj wyznacza perspektywę postrzegania wszystkiego.

Postać Villona - poety i być może mordercy, wrażliwego obserwatora świata i skruszonego grzesznika - fascynuje ludzi przez wieki, stając się wzorcem dla późniejszych "poetów przeklętych" (tak określano niektórych poetów przełomu XIX i XX w. m.in. Artura Rimbaud). Kontrasty i sprzeczności odzwierciedlają się także w samej poezji, czasem melancholijnej, czasem grubiańskiej i dosadnej. To doskonałe świadectwo czasów, w których przyszło żyć poecie - konfliktów społecznych i obyczajowych. Wielki testament jest w jakimś sensie parodią testamentu - zuchwałym wyzwaniem rzuconym śmierci i losowi.