Narratorem powieści jest dziesięcioletni chłopiec. Nazywa się Karol Lew. Ma starszego brata, Jonatana, który mówi na niego Sucharek. Karol jest chyba ciężko chory, bo nie wychodzi z domu, leży cały czas w łóżku i boi się umierać. Sam o sobie mówi, że jest brzydki, głupi, lękliwy i ma krzywe nogi. Bardzo kocha i podziwia Jonatana i trochę się dziwi, że Jonatan poświęca mu tyle czasu i że w ogóle go lubi. Chłopcy mieszkają z mamą, niczego nie wiadomo o tacie. Sucharek jest smutny i samotny, zwłaszcza po śmierci brata.