Słoneczko!

Tak niedawno się poznaliśmy, a ja zdążyłam się tak mocno w Tobie zakochać. Czyżby sprawiły to Twoje piękne słowa, które wypowiadałeś do mnie codziennie? Moim marzeniem jest być ciągle z Tobą, słuchać Twego głosu, wtulać się w Twoje kochane ramiona, trzymać Cię za rękę. Każda chwila, którą muszę spędzić z dala od Ciebie, wypala moje wnętrze… Tak bardzo pragnę się do Ciebie przytulić, gładzić Twoje miękkie włosy i okrywać pocałunkami cudowną twarz. Pragnę co chwilę słuchać Twoich wyznań miłości, i sama mówić Ci, jak wielkim jesteś dla mnie szczęściem. Gdy jesteś gdzieś daleko, umieram z tęsknoty za Tobą, więdnę jak, kwiat pozostawiony bez opieki. Pamiętam dokładnie moment kiedy się spotkaliśmy, nasze rozmowy przy blasku księżyca. Tak pięknie mówiłeś mi o swoim życiu, chłonęłam każde Twoje kolejne słowo. Patrzyłam w Twoje oczy, zachwycona każdą sekundą chwili przy Tobie. Wpatrywałam się w Ciebie, jakbyś był najpiękniejszym obrazem, oczarowana Twoimi ustami, dłońmi, gestami… całym Tobą. Przy Tobie czułam, że świat pięknieje, a ja razem z nim. Od tego momentu, jesteś ciągle obecny w moich myślach, marzeniach, snach… Budzę się z radością, bo wiem, że przydarzyło mi się coś niezwykłego. Spotkałam Ciebie, a Ty ofiarowałeś mi swoją miłość. To dzięki Tobie, każdego dnia czuję się kochana, rozumiana i potrzebna. To Ty jesteś kimś, dla kogo chcę żyć! Jestem pewna, że już zawsze będziesz przy nie, bo jesteś dla mnie jak słońce, bez którego wszystko ginie. Wiem, że nigdy mnie nie zawiedziesz. Dziękuję Ci za to, co otrzymuję od ciebie codziennie, za to że po prostu jesteś obok… Nie wiem czy kiedykolwiek zdołam Ci się za wszystko odwdzięczyć, bo chyba nie ma takich skarbów, na jakie zasługujesz… Mogę jedynie odpłacić Ci swoim bezgranicznym uczuciem i oddaniem.

Z niecierpliwością czekam na nasze kolejne spotkanie, tęsknie za Twoim uśmiechem, pocałunkami… po prostu KOCHAM CIĘ Serduszko!

Twoja Monika