Zakopane, 28 X 2008 r. 

Kochana Mamo!

Jestem w Zakopanym. Bardzo mi się tu podoba, ponieważ dużo jeżdżę z tatą na nartach.

Codziennie pada deszcz, więc zostaniemy tu jeszcze tydzień. Na razie tylko pięć razy przewróciłem się jeżdżąc na nartach, a tata tylko raz. Zjeżdżałem jeszcze na moim jabłuszku. W hotelu, w którym na razie mieszkamy, zawsze wieczorem przed pójściem spać czytam książkę. Budzimy się na razie zawsze około ósmej.

Do zobaczenia za tydzień. Pozdrawiam

Mateusz