"Opowieść wigilijna" to opowiadanie angielskiego powieściopisarza Charlesa Dickensa. Wydarzenia ukazane w utworze rozgrywają się w XIX wieku w Londynie, a głównym bohaterem, prowodyrem zdarzeń jest Ebenezer Scrooge.

Scrooge to człowiek w podeszłym wieku, p czym świadczą jego siwe włosy, jest bogatym właścicielem kantoru. Stał się nim po śmierci pana Marleya, wspólnika Ebenezera.

Jago postawa nie wzbudzała sympatii. Miał zaciśnięte usta, poważny, wręcz srogi wyraz twarzy. Był to człowiek samotny, nie rozmawiający z innymi, gardził biedniejszymi, był wobec nich cyniczny i złośliwy. Nigdy nie utrzymywał kontaktów ze swym siostrzeńcem, nie chciał mieć rodziny. Twierdził, że inni tylko czyhają na jego majątek. Był zgorzkniały i skąpy. Jego skąpstwo nie miało granic. Wolał marznąć, niż płacić więcej na ogrzewanie, wolał siedzieć w ciemnościach, niż wydawać pieniądze na oświetlenie.

Jego jedynym celem było powiększanie majątku, gromadzenie funduszy. Nie potrafił jednak się nimi cieszyć. Gromadził je dla samej chęci ich posiadania. Nie lubił ich wydawać, nie chciał pomagać innym, nawet tym najbardziej potrzebującym. Nie wspierał żadnych akcji charytatywnych. Mawiał, iż po to płaci wysokie podatki, by być zwolnionym od obowiązku pomagania innym.

Jego jedynym zajęciem było liczenie, analizowanie strat i zysków, przychodów i rozchodów, sprawdzanie ksiąg rachunkowych. Każdy wydany grosz był powodem do smutku.

Scrooge za wszelką cenę chciał być bogatym, nie potrafił sobie wyobrazić siebie jako biedaka. Wszystko kojarzyło mu się z interesem, nie uznawał żadnej wartości ponad wartość pieniądza. Nawet śmierć Marleya była znakomitym, intratnym interesem. To przez swoje skąpstwo i zakochanie w pieniądzach traci miłość swojego życia.

Z opowiadania dowiadujemy się jednak, że bohater nie zawsze był osobą tak skąpą i bezwzględną. Jako młody chłopak potrafił się bawić, a dopiero śmierć matki i działanie ojca - odesłanie Ebenezera do internatu - zmieniło go diametralnie. Ojciec nie chciał odwiedzać syna nawet podczas świąt, dlatego okres bożonarodzeniowy był dla niego tak bolesny, widok choinek, szczęśliwych dzieci i rodzin sprawiały mu ból. Święta spędzał w pracy, rozmyślając o dalszym pomnażaniu majątku.

Jednak ta wigilia miała być całkiem inna. Zjawiają się u niego trzy duchy. Duch wigilijnej przeszłości. Który przypomina bohaterowi dzieciństwo, młodość. Duch tegorocznego Bożego Narodzenia pokazuje Ebenezerowi świąteczny Londyn i to, co mówią o nim inni. Trzecia zjawa to duch przyszłych wigilii- przedstawia ona dzień śmierci bohatera oraz obojętność innych na to wydarzenie.

To dzięki zjawom Scrooge zmienia się diametralnie. Uświadamia sobie, że jego dotychczasowe życie nie ma sensu. Postanawia odmienić swoje postępowania. Zaczyna pomagać innym, posyła swojemu pracownikowi wielkiego świątecznego indyka, podnosi mu pensję, daje pieniądze na leczenie chorego syna. Rozdaje pieniądze żebrakom, idzie do kościoła. Godzi się ze swym siostrzeńcem i uczestniczy w jego domu w świątecznym obiedzie

Stara się być dla wszystkich życzliwy i dobry. Już nie patrzy z pogardą na biednych, ale chce im pomóc.

Według mnie Ebenezer Scrooge jest pozytywną postacią, która tylko zagubiła się w świecie w pogoni za pieniędzmi. Na szczęście zrozumiał swój błąd i go naprawił.

W XXI wieku można spotkać wieku takich Scroogerów, oby i oni się opamiętali na czas.