Jakub Jasiński był znany przede wszystkim jako działacz polityczny i dowódca wojskowy, ale był on także poeta i pozostawił po sobie niewielki dorobek literacki.

Jakub Jasiński urodził się w Węglewie (poznańskie) w roku 1761, w niezamożnej rodzinie szlacheckiej. Dzięki ofiarności króla, ukończył sławna wówczas Szkołę Rycerska w Warszawie i pozostał w niej do 1789 roku jako oficer. Przez jakiś czas (1785 - 1787) był guwernantem u Piotra Potockiego. Szybko przeszedł kolejne szczeble wojskowej kariery i w czasie Sejmu Czteroletniego został komendantem Korpusu Inżynierów Wielkiego Księstwa Litewskiego. Walczył na froncie wojny polsko- rosyjskiej, za co został odznaczony orderem Virtuti Militari. Pozornie godząc się na Targowicę, w 1893 włączył się w działania konspiracyjne, które doprowadziły doi wybuchu powstania w Wilnie w 1794 roku. Brał udział w walkach powstańczych i po opanowaniu miasta został naczelnym komendantem sił litewskich. Już jako generał walczył w powstaniu kościuszkowskim, walcząc w obronie Warszawy obleganej przez A Suworowa. Tam poległ. Jego śmierć na barykadach Pragi stała się symbolem wytrwałej walki o niepodległość. Jego postać była później opiewana w poezji, sam Mickiewicz uczynił go bohaterem poematu "Jacques Jasiński, ou les Deux polognes" (niedokończony)

O ile postać Jasińskiego przeszła do historii i została uwieczniona przez literaturę, o tyle jego dorobek twórczy w znacznej mierze zaginął. Większość jego utworów nie doczekała się druku, krążyły w rękopiśmiennych odpisach, raczej jako dokument, symboliczna pamiątka po bohaterze, niż literackie dzieło. W 1869 roku ukazało się jedyne i wielce niedoskonałe wydanie zbiorowe wierszy Jasińskiego, opracowane przez J. Kelere. Jednak brakło w nim ważnych utworów, a i opracowanie krytyczne pozostawia wiele do życzenie. Jako twórca literatury nie doczekał się też Jasiński prawdziwej monografii, choć w podręcznikach do historii jest o nim głośno. Dorobek poetycki Jasińskego jest nieduży, obecnie znamy ok. czterdziestu jego wierszy, ciekawych miedzy innymi dlatego, że nie przystają do trendów epoki.

Trudno w jego dorobku wytyczyć chronologie powstawania wierszy, oprócz utworów nawiązujących do wydarzeń historycznych takich jak konfederacja targowica czy insurekcja Kościuszkowska, brak jakichkolwiek wskazówek kolejności ich powstawania. Spośród utworów Jasińskiego, można wyróżnić grupę wierszy anakreontycznych, gdzie zgodnie z filozofią epikurejską autor głosi pochwałę umiaru i równowagi statecznego życia. Do tej grupy należą piosenki długo jeszcze śpiewane na ludowe melodie, z reszta znane do dziś : "Jaś i Zosia" (inc. "Chciało się Zosi jagódek"), "Filis", czy " Śpiewka" (inc. "Stare winko, żonka młoda"). Podobnie jak piosenki, wiersze utrzymane są w tonie prostoty i rubasznego czasem dowcipu, ale w eleganckich klasycznych formach. Sielankowość tych piosenek jest jednak ironiczna trochę drwiąca, co wyraźnie widać w utworze "Filis", gdzie kpi ze stereotypu sielskiego życia pastuszka.

Podobne są wiersze o tematyce refleksyjnej, również nawiązują do filozofii epikurejskiej. Zawiera się w nich głównie krytyka "wielkiego świata" ojczystego jego zepsuciem i małostkowością, hołdowaniem przyjemnościom itp. W opozycji do niego ukazywana jest oświeceniowa cnota mądrości i używania życia, ale z umiarem. Jednocześnie opiewa Jasiński postęp, cywilizację ułatwiającą ludziom życie.

Filozofia epikurejska łączy się u Jasińskiego z wyraźnym deizmem. Nie wiadomo, jaka jest kolejność powstawania wierszy, ale wydaje się, ze postawa deistyczna nasilała się i wzmagał niechęć do kleru. Wiersz "Do Stefana Batorego", jest chyba najagresywniejszym atakiem na instytucje kościoła w osiemnastowiecznej literaturze polskiej. Oceniając sytuację i role duchowieństwa zaciekle krytykuje jezuitów, Watykan, a o samym papieżu napisał:

"W samym środku jaskini, w troistej infule,

siedzi mara potężna na złotej szkatule.

Krzyż trzyma w jednej ręce, ale z drugiej strony

Miota ognie, trucizny i miecz zaostrzony."

Trzeba przyznać, ze to dość dosadne ujęcie polityki Watykanu wymierzonej przeciwko Polsce.

Boga Jasiński ukazuje zgodnie z założeniami deizmu, nie jako antropomorficzną istotę, ingerującą w sprawy ludzkie, lecz jako Najwyższa Istotność, będącą początkiem wszystkiego i czuwającą nad prawidłowym rozwojem świata. W wierszu "Do Boga" pisze o Nim

,"Co dał prawo sam sobie - w jego ścisłym wątku

Toczy skutek a przyczyny, przyczynę z początku"

Inna grupę wierszy stanowią liryki dotyczące nieszczęśliwej miłości. Jest to poezja osobistego wyznania, należą tu takie wiersze jak "Melancholia", "Dnia 16 Octobra 1787." czy "Do przyjaciela". Ta grupa wierszy przypomina poezję sentymentalną, jest tu poczucie nieszczęścia, melancholii i rozważania własnej śmierci. Znaczna cześć tych wierszy nie przedstawi szczególnej wartości artystycznej, szczególnie w partiach uskarżania się na niesprawiedliwy świat, lub zaklęciach do Boga, któremu to odnawiał możliwości ingerencji w ludzkie sprawy.

Ciekawym utworem jest poemat heroikomiczny "Sprzeczki", cieszący się powodzeniem już u współczesnych autorowi. Jest to kolejny atak na kler, tym razem w formie żartobliwej, a przez to może i dotkliwszej. Będąca pod wpływem "Monachomachi" Krasickiego satyra, przedstawia sprzeczkę między farą a klasztorem o podział dochodów z usług religijnych. Udało się tu Jasińskiemu zgrabnie wpleść wątek erotyczny, poprzez pannę Dorotę, niby dewotkę, skutecznie kokietującą i księdza z fary i ojców zakonnych.

Ostatnia grupą wierszy, niewątpliwie najmłodszą są utwory poświęcone wydarzeniom Sejmu Wielkiego, targowicy i powstania kościuszkowskiego. Jednym z nich jest "Do narodu", wiersz pobudka, będący wezwaniem do walki, do zrywu narodowego. Chce nim porwać wszystkich, wyznając konieczność udziału chłopów i mieszczan w walce.

"Idźcie, mężni młodzieńce, pełni świętej cnoty,

Mścić się naszych ucisków i naszej sromoty.

Idźcie, ojczyzna zada, by wasz miecz wygładził

Razem tego, co naszedł, i tego, co zdradził.

Próżno was dusza chytra niemocą zastrasza -

Jedno was zgubić może - to jest litość wasza."

Autentyzmu tej poezji dodaje fakt, ze jej twórca nie tylko głosił ideały, ale walczył o nie i ich obronie zginął.