Jadwiga (Hedvigis) była najmłodszą córką króla węgierskiego i polskiego Ludwika Andegaweńskiego i Elżbiety Bośniaczki. Jej babką była córka Władysława Łokietka - Elżbieta Łokietkówna. Jadwiga urodziła się prawdopodobnie 18 lutego 1374 roku w Budzie. Już wkrótce po narodzinach Jadwigi zaczęto planować jej przyszłość. Postanowiono ją wydać za starszego o cztery lata Wilhelma Habsburga z linii leopoldyńskiej. Był on najstarszym synem władcy Styrii Leopolda III Sprawiedliwego oraz mediolańskiej księżniczki Wirydiany. Pierwsze decyzje w tej sprawie podjęto gdy Jadwiga miała zaledwie rok, a Wilhelm pięć lat. w 1378 roku w Hainburgu miały miejsce sponsalia de futuro. Były to tzw. małżeństwa tymczasowe, tolerowane przez Kościół. Miały one gwarantować, że gdy tylko partnerzy osiągną odpowiedni wiek (dziewczynki - 12 lat, chłopcy - 14 lat) małżeństwo zostanie skonsumowane. Wskutek tego małżeństwo będzie zalegalizowane bez konieczności żadnych uroczystości kościelnych. Po ceremonii Jadwiga przeniosła się do Wiednia (przebywała tam do 1380 r.), natomiast Wilhelm udał się na dwór w Budzie. Dzieci często się odwiedzały, nawiązała się między nimi nić przyjaźni. Pod koniec 1378 r. zmarła najstarsza córka Ludwika Andegaweńskiego i Elżbiety Bośniaczki. Planowano, że następczynią Ludwika na tronie węgierskim będzie Jadwiga wraz z mężem Wilhelmem. Starsza córka Maria wraz z mężem Zygmuntem Luksemburczykiem mieli zasiąść na tronie polskim (za panowania Ludwika oba kraje łączyła unia personalna). We wrześniu 1382 r. zmarł Ludwik Węgierski (na Węgrzech zwano go "Wielkim"). Jednak na królową Węgier nie została Jadwiga ale Maria. Pozostawała jeszcze kwestia obsadzenia tronu polskiego. Panowie wielkopolscy zadecydowali, że pozostaną wierni jednej z córek zmarłego króla, jednak tylko tej, która na stałe przebywać będzie w Królestwie Polskim. Maria, która została już wcześniej wybrana królową Węgier została tym samym pozbawiona możliwości objęcia władzy w Polsce. Jedyną kandydatką pozostawała Jadwiga, nad którą (ze względu na bardzo młody wiek) opiekę sprawowała matka - Elżbieta Bośniaczka. Starała się ona jak najdłużej odwlekać wyjazd córki do Polski, jednak ostatecznie pod naciskami panów polskich zgodziła się wysłać Jadwigę do Krakowa. W 1384 r. Jadwiga przybyła do Polski. Jej koronacja odbyła się 16 października 1384 r. Ukoronowano ją nie jako królową, ale jako króla. Stało się tak dlatego, że miała ona być pełnoprawnym monarchą i nie dzielić swojej królewskiej władzy (przynajmniej do momentu małżeństwa) z nikim. Koronacji dokonał arcybiskup gnieźnieński Bodzanta, w asyście biskupa krakowskiego i poznańskiego. Młoda królowa stała się jedną z najlepszych partii w Europie. W styczniu1385 r. do Krakowa przybyło poselstwo litewskie, na którego czele stał brat wielkiego księcia litewskiego Jagiełły, Skirgiełło. Litwini zwrócili się z prośbą o rękę Jadwigi dla wielkiego księcia. W zamian za to proponowali daleko idące zobowiązania: Jagiełło miałby przyjąć chrześcijaństwo (oraz wprowadzić chrześcijaństwo na Litwie) oraz połączyć Wielkie Księstwo Litewskie z ziemiami Królestwa Polskiego. Jadwiga odesłała posłów na Węgry do swej matki, a ta wyraziła zgodę na małżeństwo. Tymczasem w początkach sierpnia do Krakowa przybył Wilhelm, który nie zamierzał rezygnować ze swych planów małżeńskich z Jadwigą. Nie został on jednak wpuszczony do zamku królewskiego. Młodzi spotykali się potajemnie, w krużgankach klasztoru Franciszkańskiego. Grupa polskich rycerzy w jakiś sposób dowiedziała się, że Wilhelm zdołał się dostać na Wawel, dlatego też młodzieńca śledzono, a następnie zmuszono do ucieczki. Po wygnaniu Wilhelma Jadwiga chciała opuścić zamek królewskim i udać się za ukochanym. Na przeszkodzie stanęły zamknięte wrota zamku i wystawione przy nich straże. Zdesperowana królowa zażądała topora, aby rozbić nim drzwi. Jednak ostatecznie zmieniła zdanie i zdecydowała się zrezygnować z Wilhelma oraz wyraziła zgodę na ślub z Jagiełłą. Prawdopodobnie zadecydowały racje polityczne.

14 sierpnia 1385 r. zawarty został układ w Krewie. Nie był to akt unii polsko - litewskiej, a jednostronne oświadczenie Jagiełły odnośnie do warunków, na jakich miał on zostać królem Polski, tzn. kiedy przyjmie chrzest i kiedy poślubi Jadwigę. Małżeństwo Jadwigi i Jagiełły było ważnym wydarzeniem w dziejach Polski i Litwy. Oznaczało bowiem włączenie Litwy do grupy państw chrześcijańskich oraz jej unię z Koroną (Litwa była ostatnim pogańskim krajem Europy). Miało to zaowocować wzmocnieniem pozycji obu państw. Polska i Litwa miały wspólnie stawiać czoła Krzyżakom i realizować wspólne plany ekspansji wschodniej. W lutym 1386 r. Jagiełło przybył do Krakowa. 15 lutego 1386 r. odbył się jego uroczysty chrzest, na którym wielki książę przybrał imię Władysław. Wraz z nim do chrztu przystąpili jego bracia i książęta litewscy. Następnie rozpoczęto uroczyste przygotowania do ślubu, który mógł się odbyć dopiero w dwunaste urodziny Jadwigi. 18 lutego 1386 r., jeszcze przed ślubem, Jadwiga złożyła w wawelskiej katedrze uroczyste oświadczenie, w którym oficjalnie odwoływała swoje sponsalia z Wilhelmem. Zgodnie z prawem jej zaręczyny z synem Leopolda III zostały legalnie rozwiązane. 18 lutego 1386 r. w katedrze wawelskiej biskup Bodzanta pobłogosławił małżeństwo Jadwigi i Władysława Jagiełły, a 4 marca 1386 r. Jagiełło został koronowany na króla Polski. Począwszy zatem od roku 1386 (aż do śmierci Jadwigi w 1399 r.) krajem rządziło dwóch władców koronowanych na królów (Jadwiga nosiła tytuł króla Polski!). Między małżonkami występowało wiele różnic. Pierwsza i zasadnicza to różnica wieku, a kolejne to wynikające z niej różnice w nawykach i upodobaniach. Jadwiga była osobą świetnie wyedukowaną - posługiwała się biegle pięcioma językami, w tym oczywiście po łacinie, posiadała własne zbiory biblioteczne, podczas gdy jej małżonek był niepiśmienny. Ona dobrze znała język polski, on zaś posługiwał się językiem ruskim i polską mowę opanował dopiero z czasem. Zatem występowały problemy z porozumieniem się. Było to małżeństwo wynikające czysto ze zdrowego rozsądku, z racji politycznych.

Po koronacji młoda para udała się do Wielkopolski, gdzie opozycja przeciwko nowemu królowi była najsilniejsza. Jadwiga miała wspierać swego małżonka autorytetem. Jesienią roku 1386 Jagiełło wyruszył na Litwę w celu przeprowadzenia chrystianizacji kraju. Jadwiga nie towarzyszyła małżonkowi w wyprawie. Tymczasem niepokojące wiadomości docierały z Węgier, gdzie toczyła się wojna domowa. W lipcu 1386 r. matka i siostra Jadwigi zostały schwytane i uwięzione przez przeciwników politycznych. Postawiono je przed sądem: Elżbietę została skazana na karę śmierci i w połowie stycznia 1387 r. została stracona. Natomiast Maria przebywała w wiezieniu, z którego w początkach czerwca 1386 r. uwolnił ją mąż Zygmunt Luksemburski. W styczniu 1387 r. Jadwiga (Jagiełło w tym czasie chrystianizował Litwę) stanęła na czele wyprawy zbrojnej na Ruś Halicką. W wyniku tej wyprawy cała prowincja, łącznie z Haliczem, została złączona z Polska aż do pierwszego rozbioru Polski, czyli do roku 1772.

Jadwiga aktywnie uczestniczyła w sprawowaniu władzy. Brała udział w negocjacjach mających doprowadzić do pogodzenia Jagiełły z jego braćmi. W roku 1392 para królewska spotkała się z kuzynem Władysława Jagiełły - Witoldem. Doszło do pojednania, a Witolda na mocy tzw. ugody ostrowskiej mianowano wielkim księciem litewskim. Latem 1392 r. Jadwiga wyruszyła na Węgry w celu przeprowadzenia rozmów z siostrą i ze swoim szwagrem, Zygmuntem Luksemburskim, który był niechętny Polsce. W styczniu 1393 r. Roman I, hospodar mołdawski, złożył hołd feudalny Jadwidze, Jagielle i Koronie. W maju 1395 r. bezpotomnie zmarła siostra Jadwigi - Maria. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami tron węgierski miała dziedziczyć po zmarłej siostrze Jadwiga. Dysponowała ona pełnymi prawami do tronu węgierskiego. Zdawała sobie jednak sprawę z tego, że wystąpienie z roszczeniami mogłoby spowodować kryzys na Węgrzech. Młoda królowa, znana ze swego umiłowania do pokoju, zadowoliła się jedynie dodaniem do swego tytułu "regina Poloniae" tytułu "haeres Hungariae". W roku 1397 doszło ostatecznie do porozumienia z Zygmuntem Luksemburskim. Jadwiga prowadziła także korespondencję z Krzyżakami. Prowadzona przez nią (od 1389 r.) korespondencja była niezwykle obszerna. Jednak jej osobiste spotkania z wielkimi mistrzami Zakonu rozpoczynają się dopiero w 1397 r. Krzyżacy, którym ślub Jadwigi z Jagiełłą pokrzyżował plany (chcieli oni Litwie narzucić siłą religię chrześcijańską), oskarżali Jagiełłę o pozorny chrzest a Koronę Polską posądzali o kontakty z "poganami". Prowadzili oni krucjaty przeciwko Litwie. Dążeniem Jadwigi było uniknięcie konfliktu polsko - krzyżackiego. Ostatnie pięć lat panowania Jadwigi były zasadniczo latami pokoju. Jadwiga wykazywała w negocjacjach niezwykłą cierpliwość. Jednak rozmowy zakończyły się niepowodzeniem. Wydaje się, że aż do roku 1398 Jadwiga w sprawach politycznych współpracowała ze swym mężem. Częściej niż on przebywała w kraju. Otoczona była licznym dworem i gronem uczonych (byli to głównie wychowankowie i profesorowie uniwersytetu praskiego). Jej dwór był ośrodkiem życia religijnego i duchowego.

Jadwiga sprawowała mecenat nad Kościołem. Była protektorką wielu klasztorów, jednak nie wyróżniała żadnego z nich. Była też fundatorką trzech ołtarzy i kolegium psałterzystów w katedrze wawelskiej. Królowa opiekowała się studiującymi w Pradze Polakami. Była pierwszym polskim monarchą, który odwiedził klasztor na Jasnej Górze. Wspomagała też ubogich, wspierała przytułki i szpitale.

Problemem, z którym borykało się małżeństwo Jadwigi i Władysława Jagiełły była bezdzietność. W tamtych czasach o taki stan rzeczy obwiniano najczęściej kobiety. Bezdzietność była postrzegana jako karę boską. Dla pary królewskiej wiązało się to oczywiście jeszcze z problemem sukcesji. Po śmierci swojej siostry Marii w roku 1395, Jadwiga, mimo młodego wieku, zaczęła od roku 1397 zakładać, że może umrzeć przed swoim mężem. Chciała, by po jej śmierci pełnoprawnym władcą został Jagiełło. Jednak pod koniec 1398 r. królowa zaszła w ciążę i już na początku następnego roku wiadomo było, że królowa spodziewa się dziecka. Dla małżonków pojawiła się nadzieja na sukcesora korony polskiej i litewskiej. Podczas, gdy król z radością oczekiwał narodzin potomka, królowa była pełna złych przeczuć. Mimo pogarszającego się stanu zdrowia, starała się jak najlepiej wypełniać swoje królewskie obowiązki. 22 czerwca 1399 r. Jadwiga, po bardzo ciężkim i przedwczesnym porodzie, urodziła córeczkę. Dziecko było bardzo słabe i trzeba było je natychmiast ochrzcić. Dziewczynka otrzymała imiona Elżbieta Bonifacja. Dziecko zmarło po trzech dniach. Po trzech tygodniach, 17 lipca 1399 r., w wyniku gorączki popołogowej zmarła sama Jadwiga. Miała dwadzieścia pięć lat. Jej śmierć była dla wszystkich szokiem. Pogrzeb odbył się 19 sierpnia 1399 r. Zgodnie z jej prośbą, córeczkę pochowano u jej boku wraz z ostatnimi listami od papieża, ojca chrzestnego dziecka. Przyozdobiona w insygnia królewskie, monarchini spoczęła w katedrze wawelskiej u stóp ołtarza świętego Erazma. Piękną i wzruszającą mowę pogrzebową wygłosił Stanisław ze Skalbmierza.

Jadwidze przypisuje się dzieło odnowienia zwanego później Jagiellońskim Uniwersytetu, założonego w roku 1364 przez Kazimierza Wielkiego. Po jego śmierci uniwersytet podupadł. W styczniu 1397 r. Jadwiga wraz z Jagiełłą uzyskali zgodę od Bonifacego IX na utworzenie przy uczelni wydziału teologicznego. W swojej ostatniej woli na potrzeby uniwersytetu zapisała wszystkie swoje kosztowności i całą biżuterię. Pierwszym rektorem uczelni, która wznowiła swą działalność w roku 1400, został Stanisław ze Skalbmierza.

Wkrótce po śmierci młodej królowej zaczęły się kształtować jej kult i legenda. Ucieleśniała ona bowiem wzór idealnej średniowiecznej monarchini. Urok i dobroć Jadwigi były podkreślane we wszystkich współczesnych sprawozdaniach. Jej religijność (szczególną czcią obdarzała Matkę Boską) zjednywała jej życzliwość nie tylko hierarchów Kościoła, ale także zwykłych poddanych. Już ćwierć wieku po śmierci Jadwigi Wojciech Jastrzębiec powołał komisję dla przygotowania jej kanonizacji. Jednak te działania nie zakończyły się sukcesem. Przez wieki Jadwigę otaczano nieoficjalnym kultem. W czerwcu 1986 r. Jan Paweł II beatyfikował Jadwigę. W poczet świętych została została wliczona 8 czerwca 1997 r. podczas piątej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski ( w Krakowie).