Chemiczne podejście do alkoholu

Wszystkie alkohole są pochodnymi węglowodorów i  posiadają jedna lub więcej grup wodorotlenowych (hydroksylowych) w cząsteczce. Ich wzór ogólny to:

R-(OH)n

Najbardziej znanym i jednym z najprostszych jest etanol, alkohol etylowy.

Przypuszcza się, ze słowo alkohol wywodzi się od ludów arabskich, od wyrazów: al – kuhl (oznacza drobnoziarnisty i delikatny proszek) albo  al. – ghul (czyli zły duch).

Alkohol jest znany i stosowany od wielu wieków m. in. jako lekarstwo (środek przeciwbólowy). Obecnie głównym jego użyciem jest konsumpcja w postaci napojów alkoholowych. Nie ma uroczystości czy to świeckiej czy religijnej, gdzie nie spożywano by trunków.

W różnych napojach jego zawartość waha się od 0,2% do nawet 80%.  Dlatego też identyczną ilość etanolu zawiera puszka piwa, lampka wina oraz kieliszek wódki.

Historia

Do dzisiejszego dnia nie jest jasne, czy ludzie pierwotni znali najpierw piwo czy wino, a może miód. Wiadomo, natomiast, że już w neolicie ludzie używali alkoholu. O tej substancjo możemy przeczytać w różnych dokumentach, a nawet w Biblii. Wiele rytuałów religijnych, obrzędów wiązało się z sowitym spożyciem trunków. W Grecji czczono boga wina, składając mu ofiary. Alkohol, według niektórych przekazów daje ogromną siłę. 

Nadużywanie etanolu nie jest problemem dzisiejszych czasów, już starożytni Egipcjanie mieli przez niego problemy, dlatego zakazano spożywania alkoholu przez żołnierzy. Ten nałóg dotykał nie tylko ludzi zamożnych, ale również innych mieszkańców Egiptu.

Używanie określonych rodzajów alkoholu wiązało się z dostępnością produktów roślinnych, które nadawały się

do jego produkcji. Należy zaznaczyć, że nie we wszystkich społecznościach używano etanolu. Nie znali tej substancji m. in. Indianie, których „nauczyli” pić Europejczycy.

Na obszarze dzisiejszej Polski spożywano napoje alkoholowe w postaci piwa i miodu jeszcze przed powstaniem państwa polskiego. Przemysłowe metody produkcji piwa stosowano w XIX w. Wcześniej, bo już w XVI oraz XVII w. wytwarzano wódkę. Od XVII w koncesję na produkcje trunków miała szlachta. Rozpiła ona społeczeństwo polskie, zmuszając do kupowania alkoholu.

Alkohol w dzisiejszych czasach

Etanol jest spożywany w wielu różnych  okolicznościach. Wszechwładne reklamy, przyciągają nie tylko dorosłych, ale również młodzież i dzieci do próbowania coraz to nowych trunków.  Wielu z nas pije alkohol

w umiarkowanych ilościach. Niestety niektórzy nie panują nad pokusą sięgnięcia po puszkę piwa czy kieliszek. Nałóg alkoholowy stał się obecnie problemem nie tylko zdrowotnym, ale także społecznym. Alkoholizm jest obecny w różnych środowiskach: zarówno ludzi biznesu, jak i ubogich, w pracy, na dworcu czy w pobliskim parku. Problem nadmiernego picia dotyczy 4,5 miliona Polaków, z czego 700 tys. wpadło już w uzależnienie

i wymaga leczenia.

Wpływ alkoholu na organizm

Alkohol etylowy wchłania się szybko przez organizm. Czas ten wynosi ok. 15-90 minut, ale zależy

od stopnia wypełnienia żołądka. Działa on szybciej, gdy wypije się go na czczo lub też z dodatkiem soku, coli, wody mineralnej. Cząsteczki takich napojów uaktywniają alkohol do głębszego penetrowania ścian żołądka.

Z przewodu pokarmowego cząsteczki etanolu rozprowadzane są wraz z krwią do wszystkich narządów ciała. Mała ilość alkoholu wydalana jest prze układ oddechowy.

Detoksykacja organizmu następuje w wątrobie. Jest to proces dość wolny. Nadmierne spożywanie etanolu prowadzi do jej długotrwałego przeciążenia. W konsekwencji może dojść najpierw do zapalenia, potem

do marskości, a nawet raka wątroby. 

Alkohol powoduje liczne zaburzenia układu krążenia: przyspieszenie akcji serca, wzrost ciśnienia krwi czy tętna.

Wpływa także na układ trawienny: wywołuje wrzody, zaburzenia trawienia, czy raka krtani, żołądka.

 Już 50 mg wódki powoduje zmiany w układzie nerwowym: chwiejny krok, brak koncentracji i zdrowo rozsądkowego myślenia.

W zasadzie nie ma układu na który alkohol nie wpływał by destrukcyjnie. Szczególnie niebezpieczny jest dla młodych ludzi, dzieci. Należy pamiętać, że alkoholizm nie leczony prowadzi do śmierci.

Jak wskazują statystyki  powoduje on zgon większej ilości ludzi niż narkotyki. Jego euforyczne, długotrwałe działanie prowadzi do zmian osobowości: myśli, uczuć czy zachowań.

Nałóg alkoholowy

Alkoholizm uważa się za chorobę społeczną całkowicie uleczalną. Uzależnienie może nastąpić dość szybko albo, odwrotnie powoli ubezwłasnowolnić człowieka.  Osoba taka nie jest w stanie odmówić sobie picia, nawet wtedy, gdy ma racjonalne ku temu powody jak zalecenia lekarskie.

Szacuje się, że w Polsce około 20 milionów ludzi regularnie pije, a z nich 2 - 4 milionów są  nałogowymi alkoholikami, wymagającymi leczenia.

Są jednak takie kręgi, w których nie spożywa się go w ogóle. Wiąże się to np. z religią, własnymi przekonaniami, wychowaniem.

Picie nastolatków

Wszechobecność  reklam w telewizji bilboardów namawia młodych, naiwnych ludzi do sięgnięcia

po napoje alkoholowe. Na początku jest to tylko zabawa, żeby spróbować jak on smakuje, popisać się przed kolegami. Nastolatki nie mają w pełni ukształtowanej osobowości, często nie wiedzą sami czego chcą, „wewnętrznych” hamulców. Czasem sięgną po puszkę piwa z przekory: żeby zrobić na złość rodzicom

i zamanifestować swoją wolność. Nie bez znaczenia jest fakt, że dzieci wchodzą szybciej w nałóg niż dorośli. Czas ten wynosi od pół roku do trzech lat, podczas gdy u dojrzałych ludzi – około pięciu -  dziecięciu lat.

Alkohol pozwala szybko zapomnieć o problemach kompleksach młodego, wrażliwego człowieka.

Po roku 1980 wrosła dość gwałtownie liczba pijących dzieci do jedenastego roku życia.  To bardzo niepokojące statystyki. Etanol hamuje rozwój młodego organizmu, często pozostawia ślady, które zostają wykryte

w późniejszym życiu. 

Napoje alkoholowe czynią nastolatka bardziej odważnym, co może być przyczyną działalności przestępczej, kryminalistycznej. Często pod ich wpływem dzieci sięgają po inne używki, np. narkotyki.

Pozytywny wpływ

Małe stężenie etanolu wpływa zazwyczaj korzystnie na człowieka. Posiana on działanie uspokajające, rozluźniające. Jeden kieliszek wina poprawia trawienie i wpływa przeciw miażdżycowo. Poprawia krążenie krwi poprzez rozszerzanie naczyń krwionośnych. Czasem stosuje się np. grzane piwo na przeziębienie. Białe wino zapobiega rozwojowi bakterii salmonelli. Niektórzy lekarze „przepisują” piwo na piasek w nerkach, ze względu na jego moczopędne działanie. 

Negatywny wpływ

Zbyt duże stężenie etanolu we krwi prowadzi do:

  •   Zaburzeń trawiennych
  •   Osłabienia układu odpornościowego
  •   Wzrostu ciśnienie krwi i tętna
  •   Niemiarowość akcji serca
  •   Upośledzenie i uszkodzenie: żołądka, jelit, trzustki, serca, wątroby
  •   Liczne zaburzenia układu nerwowego prowadzące do stanów lękowych, psychoz
Państwo przeciw alkoholizmowi

W Rzeczypospolitej Polskiej rada gminy, na drodze uchwały, ustala ilość punktów sprzedaży napojów zawierających alkohol w ilości ponad 4,5%, oprócz piwa. Decyduje także o usytuowaniu miejsc sprzedaży oraz warunków handlu. Polskie prawodawstwo, zabrania, pod groźbą kary, sprzedaży i spożywania alkoholowych napojów na terenie placówek oświatowo-wychowawczych (również akademików), szkół, zakładów pracy, podczas zgromadzeń publicznych, w komunikacji krajowej oraz w budynkach wojskowych. W drodze rozporządzenia może również zabronić handlu i spożywania alkoholu (stały lub czasowy), np. podczas imprez masowych. Państwo zabrania sprzedaży i podawania alkoholu nietrzeźwym albo młodzieży poniżej 18 roku życia. Napojów alkoholowych nie można również kupić na kredyt lub pod zastaw.

Podsumowanie

Pomiędzy leczniczą ilością a nadmiarem jest bardzo cienka granica. Każdy człowiek ma inną tolerancję alkoholową, dlatego też trudno powiedzieć ile może bezpiecznie wypić.  Zależy ona nie tylko od predyspozycji osobniczych, ale także od stanu zdrowia, stopnia najedzenia. Należy, zatem, bardzo uważać na podstępną substancję, która wywołuje chorobę alkoholową. Jest ona trudna do wyleczenia, wymaga silnej woli i pomocy

z zewnątrz.