W tym artykule dowiesz się:

Ernest Moro to austriacki pediatra, bardziej znany jest specjalistom jako autor opisu odruchu obejmowania u noworodków (tzw. Odruch Moro). Chodzi o odruch, który pojawia się u dziecka w odpowiedzi na gwałtowną zmianę położenia ciała, nagły hałas, ostry dźwięk. Noworodek reaguje energicznym wyprostowaniem kończyn górnych i dolnych, wygięciem pleców w łuk i odchyleniem głowy do tyłu, po czym zaciska pięści, a odrzuconymi wcześniej na boki rękami wykonuje powolny ruch objęcia klatki piersiowej. Mało kto jednak wie, że Moro był autorem receptury zupy, która ocaliła życie dzieciom z gwałtownym przebiegiem biegunki. 

Tak powstała zupa Moro

Ernest Moro w 1908 roku pracował jako ordynator kliniki dziecięcej na uniwersytecie Ludwiga Maximiliana w Monachium. Do szpitala masowo trafiały dzieci, które chorowały na biegunkę. Kiedy medycyna rozkładała ręce, a umieralność małych pacjentów rosła w związku z licznymi powikłaniami w przebiegu choroby, Moro wpadł na genialny pomysł. Wymyślił prosty przepis na zupę, która — jak podają źródła historyczne — radykalnie zmniejszyła umieralność i zdrowotne komplikacje u dzieci, które chorowały na biegunkę. 

50300914_l
Zupa Moro ma tylko trzy składniki.  /123RF/PICSEL

Jak ugotować zupę Moro?

Do przygotowania zupy Moro potrzebujemy:

  • pół kilograma obranych marchewek
  • 1 l wody
  • 3 gramy soli

Sposób przygotowania: Marchewki należy gotować przez ok. 90 minut w wodzie. Po tym czasie należy je odcedzić, pozostawiając wodę. Marchewki zmiksować na purée. Wrząca wodą zalać purée, tak by powstał litr zupy, i dodać sól.

Zupa Moro uzupełnia niedobory sodu i potasu, które występują przy biegunce. Zawiera też wiele wolnych cząsteczek cukru, glukozy i sacharozy, które umożliwiają optymalne wchłanianie sodu i wody w jelicie cienkim. Zupa z marchwi Moro zawiera również niewielkie ilości fosforu, wapnia, siarki oraz magnezu. Pektyna z marchwi może uspokoić stan zapalny ściany jelita. Podczas procesu gotowania tworzy się związek cukrowy, który może przyczepić się do ściany jelita, blokując w ten sposób osadzanie się w jelicie szkodliwych bakterii. W badaniach z 2009 roku stwierdzono, że zupą marchewkową można leczyć nawet biegunkę, która jest spowodowana przez bakterie odporne na antybiotyki. Ponadto zupa Moro zawiera składniki prebiotyczne, dlatego nadaje się do leczenia zaburzeń równowagi flory jelitowej. 

Zupa Moro wciąż sprawdza się w leczeniu skutków biegunki domowymi sposobami. Nie tylko u dzieci, ale również u dorosłych.

Zupa Moro również dla zwierząt

Jak pokazują badania, zupa marchewkowa Moro może być również stosowana w leczeniu biegunki u psów i kotów. Trzeba pamiętać jednak o zmniejszeniu ilości soli do szczypty. Układ pokarmowy zwierząt jest bardzo delikatny. Zupę Moro można podawać chorym zwierzętom kilka razy dziennie, małymi porcjami. 

Kim był doktor Moro?

Ernst Moro urodził się w 1874 r. w Laibach. Studiował medycynę na Uniwersytecie w Grazu, gdzie zdobył tytuł doktora medycyny. Habilitował się z pediatrii w 1906 roku w Monachium, a w 1911 roku został profesorem pediatrii w Heidelbergu. W 1938 roku, po dojściu nazistów do władzy, Moro zrezygnował z katedry w Heidelbergu. Powodem miały być problemy zdrowotne. W rzeczywistości chodziło o jego małżeństwo z Żydówką Grete Königsvald. Moro otworzył więc prywatną klinikę i tam leczył pacjentów. Zakończył praktykę niedługo po wojnie, w 1948 roku.

69760136_l (1)
Jednym z ważnych dokonań dra Moro było wyizolowanie bakterii Lactobacillus acidophilus /123RF/PICSEL

Inne dokonania Ernesta Moro

Doktor Ernest Moro zapisał się na kartach medycyny nie tylko dzięki wspomnianemu wcześniej opisowi odruchów obejmowania u noworodków. Na swoim koncie ma kilka innych ważnych dokonań:

  • dowiódł sterylności jelita cienkiego, 
  • wykazał, że karmione piersią dzieci mają lepiej rozwiniętą odporność niż dzieci karmione butelką; 
  • jako pierwszy opisał zespół jelita drażliwego (Nabelkoliken) u dzieci; 
  • wyizolował bakterie Lactobacillus acidophilus; 
  • opracował tzw. test tuberkulinowy Moro;
  • opracował skład mieszanki mlecznej, znanej jako mleko Moro — składało się z pełnego mleka, 3 proc. mąki, 5 proc. masła i 5-7 proc. cukru.

opr. Iwona Adamek