Święta Bożego Narodzenia obfitują w szereg ludowych tradycji i zwyczajów, często sięgających jeszcze czasów przedchrześcijańskich. Termin obchodzenia świąt został wybrany nieprzypadkowo- trwające od 21-22 grudnia do 6 stycznia przesilenie zimowe od zarania dziejów ludzkości było czasem magicznym i pełnym cudów. Na początek tego okresu przypada najkrótszy dzień i zarazem najdłuższa noc w roku- moment krytyczny, w czasie którego z niepokojem oczekiwano na wschód. Słońca. Gdy słońce wstawało a kolejne dni stawały się coraz dłuższe, cieszono się i świętowano uznając to za znak zwycięstwa sił światła i dobra nad ciemnością i chaosem. U starożytnych Rzymian było to święto ku czci Saturna tzw. Saturnalia, wśród plemion germańskich święto narodzin boga Jule, a w Persji przyjście na świat Mitry- boga Słońca. Wszędzie nieodłącznym elementem świętowania były rytuały z użyciem symbolizującego Słońce ognia i światła.

U Słowian święto to nazywano Godami, Kresem lub Stadem i obchodzono jako święto plonów i zmarłych. Dla zmarłych palono ogniska na grobach- aby dusze mogły się ogrzać, na cmentarzach organizowano rytualne uczty. Z wiarą w to, że wędrujące duchy zmarłych mogą wcielać się w zwierzęta domowe, łączy się zapewne dzisiejszy zwyczaj karmienia zwierząt opłatkiem, po którym mają na jedną noc uzyskiwać możliwość przemawiania ludzkim głosem. Przesilenie zimowe to także okres w czasie którego wróżono przebieg całego następnego roku: pogodę, obfitość plonów, pomyślność w miłości itp.

Następne podobieństwa między sposobem obchodzenia Bożego Narodzenia a obrzędami pogańskimi to np. zwyczaj przebierania się i odwiedzania domów sąsiadów i rodziny. W czasie odwiedzin śpiewano pieśni, co przetrwało do dzisiaj w zwyczaju śpiewania kolęd. Także już wczasach pogańskich całowano się pod jemiołą, a w kącie izby ustawiano snop zboża, co miało przynieść pomyślne uprawy w nadchodzącym roku- zwyczaj ten przetrwał do dzisiejszych czasów w formie sianka, które wkładamy pod wigilijny obrus.

Z wiarą w to, że wędrujące duchy zmarłych mogą wcielać się w zwierzęta domowe, łączy się zapewne dzisiejsza wiara w możliwość przemawiania, przez zwierzęta ludzkim głosem.

Kolejny przedchrześcijański element świętowania wchłonięty przez Boże Narodzenie to zwyczaj obdarowywania się prezentami. W pogańskiej Europie podarki składano w ofierze bogom i zmarłym, w czasie Saturnali elita rzymska obdarowywała się podarkami między sobą, ale też rozdawała spore datki służbie i biedocie. Kościół chrześcijański przejął to święto i nadał mu nowe znaczenie- dzisiejsze podarki wręczane rodzinie i znajomym upamiętniają dary jakimi Trzej Królowie obdarzyli malutkiego Jezusa.