Sumienie pozwala rozróżnić dobro od zła, w odniesieniu do naszych zasad moralnych. Pojawia się w wielu religiach i nurtach filozoficznych. Potrafi również wpłynąć na zdrowie fizyczne człowieka. Czym jest sumienie, jak jest kształtowane i jakie są jego rodzaje?

Co to jest sumienie?

To mechanizm, który pozwala człowiekowi ocenić własne działania przez pryzmat przyjętych w jego społeczności norm moralnych. Jeśli podczas ich analizy odkryta zostaje rozbieżność pomiędzy podjętym działaniem a normą – pojawia się poczucie winy. W ten sposób człowiek może ocenić swoje postępowanie w subiektywnych kategoriach dobra i zła, gdzie dobro to działanie zgodnie z normą, a zło – przeciw niej.

Jest obecne w wielu religiach na świecie, choć przyjmuje różną formę. Zmienny jest też priorytet tego „wewnętrznego głosu” i jego znaczenie w podejmowanych działaniach.

W chrześcijaństwie sumienie odgrywa bardzo ważną rolę. Jest równoznaczne z głosem Boga, który wzywa człowieka do postępowania zgodnie z normami moralnymi tej religii. To właśnie we własnym sumieniu chrześcijanie przebywają sam na sam ze swoim Bogiem i podejmują ostateczną decyzję co do podejmowanych działań. Kierowanie się głosem sumienia jest jedną z podstawowych zasad religii chrześcijańskiej.

Dobro i zło – jak je rozpoznać?

Co to oznacza, że dobro i zło są subiektywne? Odnoszą się do norm przyjętych w pewnej społeczności. Z racji tego, że każda z nich ma swoje własne normy (choć często pokrywające się w podstawowych kwestiach moralnych – np. morderstwo), mogą różne postrzegać zło. W Polsce, śpiąc w pracy, można otrzymać naganę, ale w Japonii jest to oznaka wykonania ciężkiej pracy i czasu należnego odpoczynku. Wielu pracodawców przymyka na to oko.

Z kolei Toradżowie z wyspy Celebes, w rytuale nazywanym Ma’nene, wykopują swoich zmarłych, by oddać im hołd. Większość współczesnych kultur uznaje rozkopywanie grobów za świętokradztwo, ale zmarli przodkowie mieszkańców Indonezji jak dotąd nie zgłosili sprzeciwu.

Sumienie błędne a prawdziwe

Są jednak przypadki, w których błędna ocena sytuacji (i podjętych działań) może prowadzić do równie nieprawidłowych wniosków. Mówimy wtedy o sumieniu błędnym. W odróżnieniu od prawdziwego nie powoduje ono powstania poczucia winy, pomimo popełnienia czynu uważanego za moralnie zły.

Przykładem sumienia błędnego jest argumentowanie popełnienia kradzieży – bo osoba okradziona miała więcej pieniędzy niż złodziej, bo zdobyła pieniądze w nieuczciwy sposób. Niezależnie od tego, co złodziejowi podpowiada sumienie, jeśli kradzież jest uznawana za zło według norm moralnych, postąpił on niewłaściwie.

Należy pamiętać, że sumienie błędne nie musi być wynikiem złych intencji. Wbrew pozorom, często przyczyny są niezawinione, czyli mogą brać się na przykład z niewiedzy. Ponadto, specyficznym typem sumienia błędnego jest również obarczanie się winą za coś, na co nie miało się wpływu.

Mówimy tu jednak o sumieniu, które występuje dopiero po wykonaniu pewnych czynności. A co, jeśli sumienie nie pozwala nam czegoś zrobić? Tu przychodzi z pomocą inny podział.

Sumienie przed- i pouczynkowe

Sumienie przeduczynkowe to takie, które uaktywnia się, zanim dokonasz czynu, który uznajesz za niewłaściwy moralnie. Jest to wewnętrzna siła, która próbuje Cię nakłonić do działania, jeśli jest ono moralnie dobre, lub zaniechania – jeżeli zamierzasz popełnić czyn niezgodny z normami moralnymi. Z kolei sumienie pouczynkowe to takie, które wiąże się bezpośrednio z poczuciem winy ze względu na popełniony czyn.

Sumienie jest związane nie tylko ze złem, ale też z dobrem. Sumienie przeduczynkowe może odciągać daną osobę od złego uczynku lub nakłaniać ją do wykonania dobrego, np. pocieszenia znajomego, udzielenia pomocy osobie, która straciła przytomność na ulicy czy zwrócenia znalezionego portfela właścicielowi. Z kolei sumienie pouczynkowe poza poczuciem winy może też wiązać się z poczuciem spełnienia po zrobieniu dobrego uczynku.

A co z wątpliwościami? Czy mają one wpływ na sumienie? Czy ich pojawienie się jest jednoznaczne z podjęciem złej decyzji (lub takim zamiarem)? Otóż niekoniecznie.

Sumienie pewne i wątpliwe

Jeśli nie masz wątpliwości co do swojego postępowania, to twoje sumienie jest pewne. Niezależnie od tego, czy po dłuższej analizie twoje postępowanie okażę się właściwe lub nie, sumienie pozostaje niezachwiane, przez co szansa na wystąpienie późniejszego poczucia winy jest mniejsza. W momencie działania twoje postępowanie było moralnie dobre, o czym świadczy twoje sumienie.

Z kolei uzasadnione wątpliwości mogą być sygnałem do ponownej analizy podejmowanych działań. Jeśli je odczuwasz, twój wewnętrzny głos przyjął formę sumienia wątpliwego. Jeśli zastanawiasz się, czy to, co zamierzasz zrobić, jest moralnie właściwe (i dobre), poświęć więcej czasu na rozważenie wszystkich za i przeciw. Może się okazać, że wstępne założenie było niewłaściwe, a sumienie w ostatniej chwili ostrzegło cię przed błędem.

Aby uniknąć wątpliwości, należy poszukiwać prawdy i zgłębiać własne sumienie. To najlepszy sposób do osiągnięcia sumienia pewnego.