System operacyjny Linux staje się ostatnio coraz bardziej popularny ze względu na:

  • Stabilność - (chodzi tutaj o brak tak zwanego zawieszania się, czyli sytuacji, gdy system zacina się a komputer nie reaguje na żadne bodźce i trzeba go zresetować - sytuacja dość powszechna podczas korzystania z Windowsa). Gdy instalacja Linuxa zostanie przeprowadzona w sposób dokładny i przemyślany nie będzie potrzeby reinstalowania systemu przez nawet kilka lat.
  • Bezpieczeństwo pracy pod Linuxem jest bardzo wysokie z prostej przyczyny, że na Linuxa zostało napisanych bardzo niewiele wirusów (około kilkudziesięciu, podczas gdy wirusów działających pod Windows tworzy się kilkaset tygodniowo).
  • Dostępność wraz z systemem jego kodu źródłowego. Dla początkujących użytkowników nie ma to wielkiego znaczenia jednak w miarę wzrostu naszych umiejętności z dziedziny obsługi Linuxa, kody źródłowe staja się bardzo przydatne. Można dzięki nim przy odrobinie wiedzy zmodyfikować sobie cały system operacyjny na stałe (np. dopisać obsługę urządzenia, dopisać sterowniki, poprawić błąd systemu). Poza tym dostępność kodu źródłowego powoduje, że bardzo szybko powstają wszelkiego typu łatki i patche systemowe tworzone przez użytkowników zaawansowanych dla użytkowników początkujących. Dzięki temu ktoś zaczynający swoją przygodę z Linuxem nie musi wcale znać się na programowaniu, w przypadku napotkania dziury w systemie wystarczy, że zainstaluje łatkę napisaną przez kogoś innego, które są bardzo łatwo dostępne w Internecie.
  • System Linux został zaprojektowany od samego początku jako system dla wielu użytkowników, którzy jednocześnie wykonują wiele zadań (na jednym komputerze poprzez dostęp terminalowy), dlatego też do perfekcji doprowadzono, w Linuxie zagadnienia zabezpieczeń, praw dostępu, a także wydajności systemu, przydzielania pamięci itd.
  • Daje możliwość pracy zdalnej, (czyli operowania na naszym komputerze z innego komputera zarówno z sieci lokalnej jak i z Internetu.)
  • Lawinowy wzrost dostępności dodatkowego darmowego oprogramowania, pod Linuxa (np. Open Office, Mozilla Firefox , GIMP itd.), co do niedawna było dość poważna barierą.
  • Nie ma żadnych konfliktów podczas współpracy z innymi systemami operacyjnymi (zarówno Windowsem jak i Unixem czy innymi odmianami Linuxa), co więcej Linux posiada wiele programów, dzięki którym można emulować inne systemy operacyjne (np. w okienku Linuxowym odpalamy program Windowsowy)

Obecnie w Internecie znajduje się kilkanaście bardzo popularnych i na dobrą sprawę niewiele się od siebie różniących dystrybucji Linuxa. Ja opiszę instalację Linux Redhat, ponieważ jest to jeden z najczęściej wybieranych Linuxów do roli serwera sieciowego (jego komercyjna dystrybucja nazywa się Fedora)

Cechy Redhat:

  • Jak już wspomniałem wyżej jest to jeden z najczęściej wybieranych Linuxów (zwłaszcza na serwer sieciowy), więc nie ma żadnych problemów ze znalezieniem w Internecie materiałów dotyczących jego konfigurowania i obsługi.
  • Twórcy Redhata dołożyli wszelkich starań, żeby ich dystrybucja była przyjazna dla początkującego użytkownika. Znacznie uproszczony (w stosunku do innych Linuxów) został proces instalacji oraz konfiguracji systemu.
  • Redhat zawiera już w sobie ogromną ilość dodatkowych programów i aplikacji, które instalują się wraz z systemem (np. Open Office, GIMP, Mozilla Firefox, Krasnal i wiele innych).
  • Doinstalowywanie dodatkowych pakietów odbywa się
  • z wykorzystaniem plików RPM, dzięki którym początkujący użytkownicy nie muszą się męczyć z pobieraniem, kompilowaniem i instalowaniem plików binarnych konkretnych aplikacji a jedynie pobiera sobie paczkę instalacyjną RPM i instaluje program klękając aplikacjami nią (dokładnie tak jak aplikacjami Windowsie).
  • Nie do przecenienia jest fakt, że Redhat świetnie współpracuje z najnowszym hardwarem (częściami komputerowymi). Nie ma w nim problemu z obsługą dużych dysków czy szybszych pamięci.

Przed instalacyjne przygotowania

Redhata można zainstalować na dysku, na którym znajduje się już jakiś inny system operacyjny(jest to bardzo częste rozwiązanie), np. Windows, ale oczywiście Redhat może też zarządzać naszym komputerem sam. Do instalacji najlepiej dysponować wolną powierzchnia dyskową ok. 1,5 GB (oczywiście im więcej tym lepiej). W przypadku doinstalowania Redhata do już istniejącego systemu najlepiej będzie utworzyć na dysku niewielką partycję o nazwie /BOOT, na której będzie zapisany program LILO (skrót od Linux Loader). Jest to tak zwany bootloader, czyli programik, który po włączeniu komputera wyświetla na ekranie menu w którym możemy wybrać jaki system operacyjny chcemy żeby wystartował. Partycje na dysku tworzymy programem Partition Magic, lub też Disc Druid (wbudowany w instalator). Ja polecam Partition Magica. Żeby uruchomić Partition Magica najlepiej wgrać go na zrobioną wcześniej dyskietkę startową, po czym uruchomić komputer z tej dyskietki. Przy zabawie partycjami trzeba bardzo uważać, żeby nie skasować sobie przez przypadek nie tej partycji, co trzeba, bo wtedy tracimy wszystkie zapisane na tej partycji dane i nie da się ich już odzyskać (odzyskiwaniem danych zajmują się co prawda specjalistyczne firmy ale koszt takiego odzyskania przewyższa często koszt dobrego samochodu więc... lepiej uważać). Po wystartowaniu komputera z dyskietki uruchamiamy Partition Magica (w tym celu trzeba wpisać odpowiednie polecenie w linii komand).

Gdy program się uruchomi można przejść do zakładania odpowiednich partycji. (Zaznaczam, że wszystkie dane na dysku zostaną usunięte).

  • Po pierwsze musimy założyć partycję Primary typu ext2, nadajemy jej rozmiar max 30 MB. Będzie to nasza partycja /boot, na której umieścimy potem LILO.
  • Teraz tworzymy partycję Primary z systemem plików FAT 16/32 lub NTFS, na której zainstalujemy później Windowsa.
  • Jeżeli mamy duży dysk, możemy stworzyć sobie partycję Extended, w której można umieścić partycje logiczne FAT 16/32 lub NTFS, możemy ich sobie zrobić tyle ile chcemy (to są po prostu widziane pod Windowsem "dyski" D, E, F, G, H, itd.)
  • W partycji Extended należy stworzyć jeszcze jedną partycję logiczną tym razem dla naszego Linuxa będzie to partycja Swap. Partycja ta działa jako tak zwany plik wymiany (umożliwia wydajniejszą pracę systemu operacyjnego). Przyjęła się zasada, że najczęściej rozmiar partycji SWAP powinna wynosić podwojoną ilość pamięci RAM.
  • Kolejnym krokiem jest założenie partycji Primary z systemem ext2, na której umieszczony zostanie katalog / czyli root (oczywiście jest to partycja Linuxowa). Na niej instalowane będą wszystkie programy w przyszłości, więc warto odpowiednio przemyśleć wcześniej jej wielkość (4 GB powinno wystarczyć w zupełności na wszystkie standardowe pakiety).
  • Ostatnim już rokiem będzie przyznanie aktywności partycji Primary (tej, która będzie miała zawierać Windowsa) i zatwierdzenie zmian.

Linux posiada odmienne od Windowsa oznaczenia partycji. Nie przypisuje im literek C, D, E, itd. natomiast oznacza je następująco:

  • /dev/hda1 - to nasza partycja /boot
  • /dev/hda2 - pierwsza stworzona przez nas partycja Primary
  • /dev/hda3 - pod tą nazwą znajduje się również stworzona przez nas partycja Extended
  • /dev/hda4 - na tej partycji Linux umieści swój główny system plików.
  • /dev/hda5, hda6, hda7 itd. pod tymi nazwami będą widoczne wszystkie kolejne partycje logiczne oraz SWAP.

Cd-romy instalacyjne Redhata (od wersji 6.2 wzwyż) maja możliwość startowania z nich. Jest to bardzo wygodne, ponieważ nie trzeba dzięki temu stosować dyskietek instalacyjnych i tracić czasu. Żeby jednak komputer wystartował z wsadzonej do napędu płyty instalacyjnej Redhata trzeba przestawić opcję Boot From (lub First Boot) na CD-ROM w setupie BIOSu. Po zrobieniu tego możemy wreszcie wsadzić do CD-ROMu płytkę z podpisem 1 (lub install w zależności od wersji) i wystartować z niej komputer. Oczom naszym ukarze się instalator systemu Linux Redhat. Standardowo instalator uruchamia się w trybie graficznym, który niewątpliwie jest dużo prostszy zwłaszcza dla początkującego użytkownika, jednak działa wolniej niż instalator w trybie tekstowym. Jednak początkującym polecam zdecydowanie domyślny tryb graficzny. Wszystkie opcje w instalatorze graficznym zaznaczamy za pomocą myszki (lub spacją), przemieszczanie się między polami tekstowymi można też wykonywać za pomocą klawisza Tab, potwierdzenie czegokolwiek następuje po naciśnięciu klawisza ENTER lub kliknięcia lewym klawiszem myszki.

W przypadku braku obsługi przez komputer startowania z CD-ROMu trzeba będzie utworzyć dyskietkę instalacyjną i ograniczyć się do instalatora tekstowego. Do stworzenia dyskietki instalacyjnej będziemy potrzebować program rawrite.exe (znajduje się on w katalogu dosytils na CD-ROMie instalacyjnym Linuxa) oraz plik boot.img (plik ten znajduje się w katalogu images również na płycie instalacyjnej). Plik i programik należy skopiować do jakiegoś katalogu na dysku. Teraz trzeba odpalić programik rewrite, jego obsługa sprowadza się do wpisania w linii poleceń komendy a: boot.img i naciśnięcia enter. Obraz startowy zostanie zapisany na dyskietce. Teraz w setupie BIOSu trzeba ustawić startowanie komputera z dyskietki (Floppy) i gdy komputer uruchomi się, oczom naszym ukaże się upragniony ekran powitalny instalatora.

Instalujemy

Pierwszą rzeczą, jaką możemy wybrać to tryb instalacji. Jesteśmy zaawansowani, (bo mamy niniejszy tekst), więc wybieramy instalację w trybie tekstowym.

Po naciśnięciu Entera rozpoczyna się ładowanie jądra naszego Redhata. Przebiegające bardzo szybko po ekranie literki i cyferki informują nas o tym, co Linux w naszym komputerze rozpoznał (karta graficzna, dyski, kontrolery, karta dźwiękowa itd). Warto śledzić te komunikaty i sprawdzać czy wszystko jest poprawnie rozpoznawane, (bo jeżeli nie jest to będziemy to musieli potem doinstalować sobie sami z RPMa lub binariów).

Po szybkim przeglądzie naszego sprzętu przechodzimy automatycznie do ekranu instalatora. Gdy nieopatrznie zaznaczymy jakąś złą opcję i wcisnęliśmy Enter nie trzeba się stresować, gdyż instalator umożliwia nam w każdej chwili powrót do poprzedniego ekranu i poprawienie tego, co źle zrobiliśmy.

Gdy na ekranie pojawi się nam komunikat odnośnie wyboru źródła, z którego chcemy instalować naszego Redhata, zaznaczamy CD-ROM i wciskamy Enter.

Pojawi się ekran z wyborem języka, jaki chcemy żeby królował w naszym Redhacie. Język polski jest możliwy do wybrania w większości dystrybucji (wersji) Linuxa. Kolejną opcją związaną z językiem jest wybór układu klawiatury, zaznaczamy pl i wciskamy enter.

Teraz przechodzimy do ustawienia myszki. Z doświadczenia radzę pozostawić opcję Standard PS/2 Mouse bo typ myszki zawsze można zmienić już po zainstalowaniu systemu a wybranie teraz myszki, której Linux nie obsługuje może zaowocować zawieszeniem się instalatora i trzeba będzie zaczynać instalację od początku.

Po wyborze myszki, pojawi się ważny ekran, na którym poproszeni zostaniemy o wybór rodzaju instalacji naszego Linuxa. Do wyboru mamy cztery opcje:

  • upgrade
  • workstation
  • server
  • custom

Opcję upgrade stosuje się w przypadku aktualizowania wersji systemu ze starszej do nowszej.

Wybierając server, narażamy się na usunięcie wszystkich pracowicie przygotowywanych wcześniej partycji (w tym tej z Windowsem). Ta opcja jest dobra w przypadku, gdy cały fizycznie dysk mamy przeznaczony tylko na Linuxa.

Workstation, usunie nam przygotowane wcześniej partycje linuxowe i założy od nowa wg własnego uznania.

Custom - opcja, którą wybieramy- umożliwia na ręczne ustawienie wszystkiego.

Kolejnym krokiem będzie tak zwane zamontowanie partycji. Jest ono konieczne żeby móc korzystać z zasobów na nich umieszczonych. Żeby tego dokonać proponuję skorzystać z Disk Druida (zresztą instalator sam podsuwa nam takie rozwiązanie). Po uruchomieniu Disk Druida trzeba znaleźć partycję, na której zdecydowaliśmy się umieścić Linuxowy główny system plików. Zaznaczyć ta partycję i wcisnąć Enter i w okienko które się pojawi, w polu mount point wpisać / .Podobnej operacji trzeba dokonać dla pozostałych partycji, z tym, że nasza partycja bootująca (/dev/hda1) powinna mieć wpisaną w okienko nazwę /boot. Ale to jeszcze nie koniec montowania partycji, do korzystania z danych zapisanych pod Windowsem trzeba też analogicznie podmontować patrtycje Windowsowe oraz CD-ROM i stację dyskietek do katalogu /mnt.

Po podmontowaniu wszystkiego, co chcieliśmy, możemy przejść do rozmieszczania i konfigurowania LILO. Umieszczamy go oczywiście na naszej partycji bootowalnej (/dev/hda1), po czym wpisujemy nazwę dal linuxa i Windowsa, pod którą oba systemy znajdą się w menu wyboru LILO jak również ustawiamy, na którym z systemów powinien być zaznaczone domyślne uruchamianie oraz ile sekund powinien czekać komputer na dokonanie wyboru w menu (odnośnie systemu, który będzie załadowany).

Teraz jesteśmy proszeni o wybranie z listy odpowiedniej strefy czasowej (dla pewności podam, że powinniśmy zaznaczyć Europe/Warsaw) i po dokonaniu tego przechodzimy do jednej z najważniejszych czynności, czyli ustawiania bezpieczeństwa naszego Redhata.

Po pierwsze zostaniemy spytani o hasło roota, czyli superadministratora. Bardzo dobrą praktyką jest stworzenie sobie również drugiego konta z uprawnieniami ustawionymi, na user. Z konta tego korzysta się przy codziennym siedzeniu przed komputerem, natomiast gdy chcemy coś zainstalować to na roota można w każdej chwili przełączyć się wpisując w konsoli polecenie su root. Przebywanie na koncie roota przez początkującego użytkownika często owocuje uszkodzeniem systemu i koniecznością jego ponownej reinstalacji. Pzrebywając natomiast na koncie zwykłego użytkownika nie jesteśmy w stanie nic popsuć w systemie, ponieważ nie mamy do tego nadanych odpowiednich praw. Następnie wybieramy sposób, w jaki nasz hasło zostanie zakodowane. Polecam opcję shadow paswords, dzięki której hasła po jednostronnym zakodowaniu, (czyli takim, że do ich odszyfrowania konieczne jest zgodzenie się sumy wynikowej hasła wpisanego z odpowiadającą temu hasłu sumą kontrolną zapisaną na dysku - za cały ten proces odpowiada funkcja crypt () ) zostaną zapisane w /etc/shadow. Plik ten jest dostępny tylko, dla roota.

Kolejnym krokiem w naszym procesie instalacji jest formatowanie partycji, nie będę się nad tym rozwodził, bo Linux robi to automatycznie. Po ukończeniu formatowania przechodzimy do ekranu, na którym możemy wybrać grupy pakietów, które będziemy chcieli zainstalować. Po dokonaniu wyboru grupy można też oczywiście wybierać konkretne szczegóły z danej grupy zaznaczając opcję Select Individual Packages. Należy pamiętać o dodaniu bardzo popularnej czcionki ISO-8859-2, która jest standardem, jeżeli chodzi o wyświetlanie polskich fontów na stronach internetowych oraz w graficznej nakładce na Linuxa, czyli XWindows.

Pakiety w systemie Linux bardzo często są ze sobą powiązane tak, więc instalując jeden pakiet konieczne jest zainstalowanie wszystkich pakietów wymaganych przez niego do poprawnego funkcjonowania. Dodatkowo część pakietów nie toleruje się ze sobą i nie działa poprawnie, gdy w systemie będzie zainstalowany inny pakiet. Dlatego tez konieczne wręcz jest doinstalowanie pakietów w celu uzupełnienia zależności. Bezwzględnie na to pytanie należy odpowiedzieć, Yes. Po wybraniu tej opcji zacznie się instalacja wszystkich wybranych przez nas pakietów oraz wszystkich pakietów z nimi powiązanych.

Po zainstalowaniu pakietów zostaniemy zapytani czy chcemy utworzyć dyskietkę systemową. Bardzo dobrze jest taka dyskietkę utworzyć, po pierwsze przyda się nam ona już za minutę w celu aktywowania za naszej partycji bootowalnej (,która jeszcze aktywna nie jest) oraz na później w razie gdyby coś kiedyś poszło nie tak. Wkładamy, więc czystą dyskietkę do stacji i wciskamy enter. System kopiuje na dyskietkę wszystkie potrzebne pliki i uruchamia ponownie nasz komputer, poczym system uruchamia się z dyskietki i mamy możliwość skonfigurowania, LILO oraz aktywowania naszej partycji /dev/hda1. Dzięki temu przy następnym uruchomieniu komputera pojawi się omawiane już wcześniej menu, na którym będziemy mogli wybrać system, który chcemy wystartować. Wybieramy Linux i na naszym ekranie zaczynają pojawiać się dziesiątki (lub nawet setki) komunikatów, oznacza to, po prostu że system zaczyna ładować jądro, wykrywany zostaje sprzęt oraz po kolei system wykonuje skrypty z katalogu /etc/rc.d. Skrypty te to tak zwane Demony. Są to programiki działające w tle, ładujące odpowiednie usługi, itd. Każdy poprawnie załadowany Demon lub usługa jest odznaczana zielonym OK natomiast w przypadku błędu załadowania występuje czerwony napis FAILED, który jednak nie przesądza o tym, że system się nie załaduje (po prostu tylko ta jedna usługa nie będzie działać). Dlatego trzeba zwracać uwagę podczas startowania systemu, jakie usługi się włączają i czy ładują się poprawnie. W przypadku błędu,(ale nie na tyle poważnego żeby system sienie załadował) trzeba koniecznie przejrzeć logi systemowe, ponieważ często dzięki nim często można odnaleźć i potem poprawić błąd. Oczywiście podczas pierwszego uruchomienia systemu bardzo rzadko zdarza się, żeby jakaś usługa wyświetliła nam FAILED. Gdyby jednak tak się nam zdarzyło a dana usługa nie była nam specjalnie potrzebna to możemy wyłączyć jej ładowanie się wraz ze startem systemu dzięki programowi Linuxconf lub ntsysv.

Uruchamiamy Linuxa i logujemy się

Wszystkie odmiany Linuxa wymagają logowania się do przy każdym uruchomieniu systemu. Dzieje się tak, dlatego, że Linux jak już wcześniej wspominałem był projektowany od podstaw jako system przeznaczony dla wielu użytkowników. Jest to bardzo bezpieczne, osobom niepowołanym bardzo ciężko będzie dostać się do naszych dokumentów, katalogów, zdjęć i wszelkich zasobów, które uznamy za prywatne.

Gdy system załaduje się, włączą się wszystkie demony i inne usługi, powitani zostaniemy czarnym ekranem z napisem login oraz migającym znaczkiem prompt. Należy w tym miejscu wpisać naszą nazwę użytkownika i nacisnąć Enter, po czym wpisać nasze hasło i również nacisnąć Enter. Nastąpi wtedy uruchomienie tak zwanego SHELLa, czyli powłoki systemu. W linuxach w zależności od dystrybucji występują różne rodzaje powłok. W Redhacie mamy do czynienia z BASHem (z ang. Bourne Again Shell - znajduje się ona standardowo w kat /bin/bash).

Gdy zalogujemy się Linux wyświetla następujący znak zachęty:

[nasza_nazwa_użytkownika@nazwa_naszego_komputera/katalog_w_którym _aktualnie przebywamy]#

Dla komputera o nazwie stodola i użytkownika o nicku czubaka przebywającego w katalogu home znak zachęty będzie więc wyglądał następująco:

[czubaka@stodola/home]#

Komendy

W akapicie zawarłem kilka najczęściej stosowanych w Linuxie komend wraz z niektórymi ich opcjami. Żeby dowiedzieć się więcej na temat poszczególnych komend trzeba wpisać w konsoli polecenie man jakaś_komenda, wtedy wyświetli się nam obszerna pomoc dotycząca komendy jakaś_komenda. Gdy korzystamy z basha nie trzeba wpisywać w man całej nazwy komendy a jedynie jej początek a dalej już wystarczy naciskać klawisz Tab a bash uzupełni za nas dalszą część komendy i wyświetli jej opis.

logout - powoduje wylogowanie się z systemu

halt lub shutdown -h now - powoduje wyłączenie komputera

man jakaś_komenda - wyświetla nam pełny plik pomocy na temat komendy

jakaś_komenda

ls - wyświetli na ekranie zawartość katalogu, w którym się aktualnie znajdujemy

  • -a (all) ta komenda powoduje wypisanie na ekranie nazw wszystkich plików
  • -l (long) dzięki tej opcji dowiemy się nazwy właściciela oraz praw, jakie ma nadany ten katalog
  • -S (size) wyświetla zawartość katalogu według rozmiaru.

mkdir - polecenie, za pomocą którego tworzymy katalog

  • -m prawa - dodając tą opcję możemy stworzyć katalog od razu z nadanymi mu już konkretnymi prawami (np mkdir -m777 images)

rmdir - odpowiada za usuwanie katalogów

  • -r wymusza rekursywne usuwanie katalogów

cp katalog_źródłowy katalog_docelowy- odpowiada za kopiowanie plików z katalogu katalog_źródłowy do katalogu katalog_docelowy

  • -f (force) przy kopiowaniu nadpisuje pliki nie pytając o pozwolenie
  • -i (interactive) podczas kopiowania pyta o pozwolenie na nadpisanie plików
  • -r odpowiada za kopiowanie podkatalogów razem z plikami
  • -v (verbose) wyświetla na ekranie nazwy plików, które są aktualnie kopiowane.

mv katalog_źródłowy katalog_docelowy - działa podobnie jak klawisz F6 w DOSie odpowiada za przeniesienie lub zmianę nazwy pliku.

  • -f (force) dzięki tej opcji plik zostaje nadpisany bez pytania o pozwolenie.
  • -v (verbose) odpowiada za bardzo dokładne wyświetlanie komunikatów.

pwd - dzięki tej komendzie dowiadujemy się w jakim katalogu aktualnie się znajdujemy

rm - odpowiada za usuwanie plików

  • -f (force) z ta opcja pliki są usuwane bez zapytania
  • -r odpowiada za usuwanie rekursywne
  • -v wymaga wyświetlanie bardzo dokładnych komunikatów

cat - opcja ta odpowiada za wyświetlanie zawartości pliku na tak zwanym wyjściu standardowym (stdout)

grep wyrażenie plik - odpowiada za znalezienie wyrażenia w konkretnych plikach , np. history|grep su odpowie za znalezienie w historii wszystkich wykonanych komend komendę su.

more - bardzo przydatna opcja dzięki której można dzielić duży plik, który jest wyświetlany na ekranie na mniejsze kawałki. Dzięki temu tekst nie przeleci szybko przez ekran i będzie można go spokojnie przeczytać.

passwd - dzięki temu poleceniu możemy zmienić hasło użytkownika.

chmod trzy_cyfry_praw plik - komenda zmieniająca prawa dostępu do plików lub katalogów. Np chmod 777 images ustawia prawa do zapisu, odczytu i wykonywania dla katalogu images dla wszystkich.

  • -R zmienia prawa dla katalogu razem z zawartymi w nim podkatalogami
  • -v wymusza wyświetlanie dokładnych komunikatów

ln - odpowiada za tworzenie czegoś na kształt skrótu czyli tak zwanych dowiązań do plików lub katalogów.

  • -s (symbolic) odpowiada za utworzenie dowiązania symbolicznego, którego usuniecie nie spowoduje skasowania jego źródła (tego do czego jest dowiązany)

df - informuje o stanie przestrzeni dyskowej (ile miejsca wolnego ile zajętego)

-h (human readable) dzięki tej opcji wynik zapytania df wyświetlany jest w megabajtach za miast w bajtach.

Zarządzanie aplikacjami

Do tego ważnego zadania w Redhacie został zaimplementowany program RedHat Package Manager, czyli popularny RPM. Program ten znacznie uprościł pracę wielu początkujących użytkowników linuxa. Zamiast czasochłonnej i męczącej instalacji aplikacji z pakietów binarnych wystarczy teraz tylko ściągnąć z Internetu plik z rozszerzeniem .rpm i kliknąć w niego raz lewym klawiszem myszki a program RedHat Package Manager sam go rozpozna i zainstaluje (wystarczy klikać ok).

Zabezpieczenia i prawa dostępu są bardzo ważnym elementem systemu Linux, wynika to oczywiście z jego architektury systemu wieloużytkownikowego. Wszystkie pliki i katalogi w tym systemie mają ustawione prawa dostępu, które zawierają instrukcje jaki użytkownik (czy też grupa użytkowników) może lub nie może dokonać konkretnych działań na plikach. Wyróżniamy następujące prawa dostępu:

  • zapis (write)
  • wykonanie (execute)
  • odczyt (read)

W przypadku atrybutu execute ustawia się go zazwyczaj dla skryptów oraz wszelkiego innego typu plików wykonywalnych jak również katalogów. W przypadku nie ustawienia tego atrybutu dla katalogu będzie on niedostępny po wpisaniu w linii poleceń komendy ls

Atrybuty plików i katalogów można ustawiać na trzy sposoby:

  • dla właściciela pliku/katalogu (owner)
  • dla określonej grupy userów (group)
  • dla całej reszty użytkowników (other)