W dwudziestoleciu międzywojennym obserwujemy bardzo duży rozwój różnych nowych kierunków w sztuce i literaturze, z którymi związana jest również całkowicie nowe postawa artystyczna twórców, zmianie ulega także ich światopogląd i sposób postrzegania rzeczywistości w ich utworach. Cała dotychczasowa literatura - zwłaszcza jej romantyczny model ulega przewartościowaniu i odrzuceniu jako coś, co w żaden sposób nie odpowiada nowoczesnemu człowiekowi i czasom, w których przyszło im żyć.

Z takim właśnie myśleniem i postawą związane są propozycje artystyczne nowopowstałych ruchów awangardowych w sztuce. Zaliczyć możemy tu również prąd futurystyczny, którego reprezentantami byli Stanisław Młodożeniec oraz Bruno Jasieński.

Główną myślą nurtu futurystycznego było odrzucenie tradycji literackiej i w ogóle klasycznych form wiersza oraz myślenia o literaturze i próba stworzenia czegoś całkowicie nowego. Czegoś na miarę nowoczesnego człowieka patrzącego w przyszłość. Właśnie przyszłość stała się jedną z najważniejszych wartości tych twórców. Już sama nazwa "futuryzm" pochodzi od słowa future, co oznacza przyszłość. Na takim właśnie postulacie tworzyli oni swa sztukę. Inspirowali się coraz większym postępem cywilizacyjnym i rozwojem techniki. Odrzucali klasyczna formę wiersza, nawoływali do odrzucenia wszystkiego, co może krepować wolność artystyczną - chociażby nie przestrzegali zasad ortografii postulując zmiany zasad pisowni i wyrzucenie z języka polskiego rozróżnień na chh czy żrz.

Jednym z ważnych utworów Stanisława Młodożeńca jest wiersz "XX wiek. Jest to tekst, który w całości poświęcony jest technicznym aspektom rzeczywistości, w której żyli ówcześni twórcy. Jest również zgodny z zasadami futuryzmu i jego umiłowaniem przyszłości. I tak poeta napisał wiersz, którego forma przypominać ma zapis telegrafu. Jest to właśnie nawiązanie do najnowszych odkryć technicznych. Poza tym w wierszu odnajdujemy wiele wyrazów, które pochodzą ze słownika nauki i techniki, co również ma mieć wydźwięk "futurystyczny". Pojawia się tu też grupa wyrazów - neologizmów, czyli wyrazów stworzonych sztucznie, często w brew zasadom gramatyki. Ma to symbolizować zerwanie z dotychczasowym postrzeganiem języka oraz zasad ortografii.

Podobne zasady żądzą wierszem "Lato". Tutaj najważniejszym motywem w wierszu jest również gra na zasadach języka. Tym razem poeta wykorzystuje dźwiękowe aspekty wyrazów. Zestawia je właśnie podług takiej zasady. Ważniejsze dla niego są dźwięki wyrazów, niżeli ich znaczenie.

W podobnej stylistyce utrzymane są również wiersze Bruna Jasieńskiego. Weźmy chociażby taki wiersz pt. "Rzygające posągi". Już sam tytuł pokazuje jaki stosunek ma nowa poezja do tradycji, pomników literackiej tradycji. W dalszej części te intuicje się potwierdzają, gdyż Jasieński pisze, że nie ma już poezji w takim znaczeniu, w jakim uprawiano ją kiedyś. Która opowiadała o rzeczywistości, była poważna i wyrażała dusze twórcy. Teraz jest poezja, której zasada jest zabawa słowem. To jest jej najważniejszy element. Jasieński uważa, że język i poezja nie posiada już stałych znaczeń. Teraz literatura będzie pokazywała jak przekłamany do tej pory był język literatury, ze swą mimetyczną rolą i komunikacja sensów. Język futurystów już nie komunikuje, ale gra, bawi się znaczeniami pokazując ich umowność i nieprawdziwość.

Widzimy więc, ze futuryzm starał się stworzyć całkowicie nową jakość w literaturze i sztuce. Jeśli spojrzymy na dzisiejsze dokonania niektórych poetów, to zobaczymy, że w dużym stopniu intuicje przez nich wysuwane potwierdziły się. Współczesne wiersze w dużej mierze potwierdzają futurystyczne proroctwa.