Drugi list Karolka miał pięć zdań, bo tyle kazał napisać tata chłopca. Karolek napisał szczerze, że prezent mu się nie podobał i wcale nie jest za niego wdzięczny. Zaproponował cioci, żeby następnym razem po prostu przysłała mu pieniądze. Taki list na pewno nie spodobałby się cioci Belli, ponieważ był bardzo niegrzeczny. Dowodził, że Karolek jest niewychowany, ponieważ za prezent zawsze trzeba grzecznie podziękować, nawet jeśli wcale się nam nie podoba.