1. Teorie filozoficzne o życiu ludzkim, śmierci i szczęściu:

Już starożytni próbowali znaleźć odpowiedzi na pytania, dotyczące ludzkiego życia i śmierci. Zanim jeszcze powstała filozofia, zjawiska przyrody oraz tajemnice ludzkiej egzystencji tłumaczyły opowieści mityczne. Jedną z nich była historia bogini płodności - Demeter oraz jej córki Persefony. Bawiła się ona na łące wraz z córkami królewskimi, zachwycało ją piękno przyrody, a zwłaszcza subtelne kwiaty. Jednakże matka zabroniła jej zrywać pięknych, lecz zbyt niebezpiecznych biało żółtych narcyzów, pokrywających niemalże całą łąkę. Pewnego razu, kiedy nikt nie patrzył, władca podziemi - Hades, któremu spodobała się Persefona, sprawił, że tuż pod stopami bogini wyrósł przedziwnej urody kwiat. Persefona zachwycona nieprzeciętnym pięknem kwiatu, zerwała go i w tym samym momencie zapadła się pod ziemię. Demeter długo szukała swojej ukochanej, jedynej córki, jednak nigdzie nie mogła jej znaleźć. W końcu postanowiła ukarać świat i sprawiła, że nic nie rodziło się, nie kwitło, ani nie dojrzewało. Przerażone nimfy poprosiły o pomoc Zeusa, który zszedł do podziemi i nakłonił swego brata by zwrócił Persefonę stęsknionej matce. Ten zgodził się, jednak na pewnych warunkach. Córka bogini płodności musiała na trzy miesiące powracać do swego męża do Hadesu. Dlatego też, kiedy wychodziła na spotkanie z matką wszystko wokół zakwitało i budziło się do życia, natomiast, kiedy odchodziła - cały świat pogrążał się we śnie. Opowieść ta tłumaczyła zatem następujące po sobie pory roku, oraz objaśniała tajemnicę życia i śmierci człowieka. Mit ów stał się podstawą misteriów eleuzyjskich, obchodzonych w starożytnej Grecji.

Kolejnym mitem związanym z tajemnicą życia i śmierci człowieka był mit o Orfeuszu, który zszedł do podziemi, by wydostać stamtąd swą ukochaną małżonkę Eurydykę. Orfeusz grą na lirze oczarował Charona, Cerbera, a nawet samego Hadesa i straszne Erynie. Dlatego władca podziemia pozwolił na wyprowadzenia zmarłej z piekieł. Nie pozwolił jednak Orfeuszowi oglądać się na idącą za nim żonę. Orfeusz nie sprostał temu zadaniu i Eurydyka na zawsze pozostała w państwie podziemi. Na kanwie tego mitu powstały misteria orfickie.

Kiedy już narodziła się filozofia, myśliciele starali się znaleźć odpowiedź na pytanie, gdzie znajduje się początek ludzkiej egzystencji - arche? Tales z Miletu uważał, że fundamentem bytu jest woda. Żywioł ów uznał za źródło wszelkiego życia, jako miejsce, które decyduje o istnieniu. Uczeń Talesa - Anaksymander przekształcił archeapeiron, czyli bezkres. Uważał go za strukturę o wewnętrznej dynamice i nazwał go podstawą bytu. Z kolei jego uczeń - Anaksymenes uznał za podstawę bytu powietrze. Był to żywioł, który wypełnia wszystko, najbardziej delikatny i uduchowiony pierwiastek bytu. Stąd miała wywodzić się dusza, oddech czy ostatnie tchnienie. Ksenofanes uznał za podstawę bytu ziemię. Był to bowiem żywioł reprezentujący twardą podstawę, grunt, fundament wszystkiego. Heraklit z Efezu wprowadził natomiast pojęcie logosu. Dla niego arche było ogniem, który jest żywiołem dynamicznym, tworzącym i niszczącym jednocześnie, odbywającym stały ruch w górę i w dół. A zatem, według Heraklita, zasadą bytu jest ciągła zmienność. Ujął to w następującej formie: panta rhei - wszystko płynie. Wszystko jest zmienne, a zatem nie można wejść powtórnie do tej samej rzeki. Była to pierwsza precyzyjna analiza czasu. Każda chwila trwa bowiem tylko jeden raz, nie może się ani zatrzymać ani powtórzyć.

Filozofowie zastanawiali się również nad tym czym jest szczęście. Koncepcję szczęścia człowieka stworzyli między innymi stoicy. Uważali oni, że człowiek dąży do szczęścia, gdyż ono jest najwyższym rodzajem cnoty. Jest ono jednak trudno osiągalne ze względu na rozmaite czynniki zewnętrzne. Do istoty szczęścia należy harmonia, czyli według stoików, dostosowanie świata do potrzeb ludzkich. Żeby być szczęśliwym należałoby uzależnić świat od człowieka. Jest to niemożliwe. Pozostaje zatem uniezależnienie siebie od świata. W ten sposób człowiek będzie miał szansę skonstruować wewnątrz siebie stan niepodległości wewnętrznej. Aby tego dokonać konieczne jest zobojętnienie na świat - apatia (stoicki spokój) - beznamiętność. Nie należy zatem niczym się przejmować.

Epikureizm natomiast zakładał, że aby człowiek mógł osiągnąć szczęście, powinien uwolnić się od nieszczęść - cierpienia i śmierci. Człowiek zatem nie powinien obawiać się śmierci, bo dopóki istnieje, nie ma śmierci, a kiedy jest śmierć, to nie ma człowieka. Nigdy nie dochodzi, jak uważał Epikur, do zetknięcia się człowieka ze śmiercią. Nie można przeżyć aktu własnej śmierci, gdyż tego się już nie przeżywa. Epikur uważał też, że nie ma co obwiniać bogów o nieszczęścia, gdyż albo ich wcale nie ma, a jeżeli nawet są, to nie interesują się światem. Epikur stworzył koncepcję szczęścia pozytywnego, opartej na zasadzie przyjemności, zwaną hedonizmem. Dzielił zatem przyjemności na wyższe i niższe. Wyższymi, nazwał przyjemności duchowe, płynące z obcowania z rzeczami mądrymi i pięknymi, jak arcydzieła sztuki i literatury, muzyki czy filozofii, natomiast do niższych zaliczył przyjemności cielesne - łoża i stołu.

  1. Natura ludzka:

Każdy posiada zespół wrodzonych, charakterystycznych dla niego cech. Można rozpoznać człowieka po niepowtarzalnych, właściwych tylko jemu przymiotach. Mity greckie przypisywały człowiekowi słabość charakteru oraz zależność od sił natury i żądz: byli jak ślepcy i brodzili w mroku, nie wiedząc ani o sobie nic, ani o świecie otaczającym, były im obce budowy kamienne, strzelające ku słońcu, nie znali sztuki ciesielskiej. Nie umieli powiedzieć kiedy następuje kres zimy lub kwietnej wiosny albo jesieni bogatej w plony. Żyli jak mrówki w ciemnych jaskiniach. Mit, mówiący o powstaniu człowieka, opisuje, że tytan Prometeusz ulepił go z gliny pomieszanej ze łzami, a później, kiedy ukradł kilka iskier z rydwanu słońca, ofiarował je człowiekowi jako duszę. Człowiek stworzony przez Prometeusz był słaby i potrzebował bezustannej pomocy od swego stwórcy. Kiedy tytan został skazany przez Zeusa na wieczną karę, człowiek pozostał sam ze swymi żądzami, nad którymi nie potrafił zapanować. Nawet potop zesłany za karę przez Zeusa, nie mógł zmienić słabej natury ludzkiej.

W podobny sposób została przedstawiona natura człowieka w Biblii. Adam i Ewa byli nieposłuszni wobec Boga. Przestali być nieśmiertelni, zostali wygnani z raju, a ich życie stało się ciężkie. Aby przeżyć musieli ciężko pracować, zaczęli podlegać bólowi i cierpieniom. Syn pierwszych rodziców Kain pozbawił życia swego brata, za co został skazany na wieczne wygnanie. Potomkowie Adama i Ewy oraz Kaina, nie potrafili swym zachowaniem, okazać Stwórcy należytego szacunku. Bóg zesłał więc na świat potop, jednak natura ludzka nie zmieniła się. Człowiek nadal podlegał żądzom, był chciwy i dumny. Butę człowieka oraz poskromienie jej przez Boga pokazuje opowieść o budowie wieży Babel. Ludzie postanowili wznieść budowlę, która sięgnie niebios, jednak Bóg nie pozwolił człowiekowi na ukończenie wieży - pomieszał ludziom języki. Nie mogli się więc porozumiewać pomiędzy sobą.

  1. Przywary ludzkie, śmiesznostki, słabości i wady:

Literatura dawna często porusza temat ludzkich słabości i wad. W mitach, opisywani byli ludzie sprawujący władzę. Przeciętny człowiek nie był bohaterem mitycznym. Niektórzy królowie dostąpili zaszczytu widywanie się z bogami. Gościli na Olimpie lub zapraszali ich do swych pałaców na uczty. Król Lykaon doprowadził Zeusa do furii, kiedy poczęstował go mięsem ludzkim. Za tę zbrodnię Zeus zesłał na ziemię potop.

Bogowie nie raz karali ludzi za ich zachowanie. Hera - królowa nieba była niezwykle wrażliwa na to, co mówi się o jej urodzie. Kiedy próżne córki króla Projtosa wypowiadały swe krytyczne zdanie na temat urody bogini, ta ukarała je. Zesłała na nie szaleństwo. Królewny w przypływie szalu uciekły na łąki, gdzie pasły się, uważając siebie za krowy. Inne panny, które swoją urodę wynosiły nad piękność Hery, zamieniła bogini

w kamienne schody świątyni.

Atena, która twierdziła, że potrafi najpiękniej tkać i haftować, ukarała zuchwałą księżniczkę Arachne. Ta twierdziła bowiem, że jej robótki są o wiele piękniejsze od dzieł bogini mądrości. Atena stanęła z nią do zawodów i przegrała. Zamieniła księżniczkę w pająka.

W świecie mitologii duma ludzka, zuchwałość i próżność zawsze były karane przez bogów. Podobnie w Piśmie Świętym. Głównie w Starym Testamencie człowiek nieposłuszny woli Boga zostaje surowo ukarany. Tak było chociażby w przypadku Adama i Ewy, ludzi, którzy podjęli się wybudowania wieży Babel, czy mieszkańców Sodomy i Gomory.

Człowiek, będący stworzeniem bożym, był całkowicie zależny od swych stwórców. Z reguły nie umiał podporządkować się woli boskiej, nie zgadzał się z nią. Mitologiczni bogowie posiadali wiele ludzkich cech, w tym także i wad. Dlatego też ludzie nie mogli aż tak bardzo różnić się od swych twórców. W Biblii natomiast człowiek posiada grzeszną naturę, gdyż rodzi się z piętnem grzechu pierworodnego. Jego wady i słabości wynikają właśnie z owej natury.