Książka pt. "Hobbit" to opowieść o Bibo Bagginsie. Tytułowy bohater był hobbitem, ceniącym sobie prywatność, spokój i wygodę. Któregoś dnia odwiedził go czarownik o imieniu Gandalf, a za nim cała brygada krasnoludów. Ponieważ zamierzali udać się w wysokie góry po skarb, czarownik polecił im Bibbo jako przewodnika i świetnego włamywacza. Ponieważ skarbów pilnował straszny smok, hobbit początkowo bez entuzjazmu zareagował na ten pomysł, jednak żądny przygody dołączył do tej niebezpiecznej ekspedycji. Wszyscy natychmiast wyruszyli w drogę. Była ona pełna przeszkód. Jedną z nich było spotkanie olbrzymich

i groźnych troli, pożerających wszystko co tylko się dało. Powoli zapadał zmrok, a domy zostawały daleko za nimi. Podróżnicy postanowili więc odpocząć w jaskini. Niestety wybrali akurat tę, która należała do goblinów. Były to potwory z zakrzywionymi kłami, groźne, okrutne i znienawidzone przez wszelkie istoty. Próby ich powstrzymania podjął Gandalf. Tylko Bibbo zniknął porwany przez uciekającego goblina. Trafił tak nad wody Golluma. Był to kolejny potwór, który zagrał z nim w zgadywanki. W nagrodę a prawidłowe odpowiedzi podarował on Bibbo zaczarowany pierścień, a wraz z nim zdolność stawania się niewidzialnym. Dzięki niemu uciekł goblinom i wrócił do reszty towarzyszy. Następną przygodą było spotkanie z wilkami i ocalenie przez orły. Potem odpoczynek u Beorna, przybierającego postać niedźwiedzia. Nie obyło się też bez błądzenia przez ciemny las, pełen krwiożerczych pająków, od których znów uratował towarzyszy pierścień. Ekspedycja zawędrowała także do krainy Elfów i w beczkach płynących z nurtem rzeki trafiła do miasta. Tam przywódca brygady przedstawił się jako wnuk dawnego króla i dzięki temu zostali miło przyjęci. Następnie ruszyli w dalszą drogę, aż do samotnej Góry i odnaleźli wejście od jej podziemi. Jako pierwszy wyruszył hobbit. W grocie spotkał on rozwścieczonego smoka, którego podstępem pokonał. Gdy droga była wolna wszyscy dołączyli do swego wybawcy. Na widok skarbów obudziła się w ich chciwość, prowadząca do konfliktów. Bibbo chcąc zapobiec walce zabrał arcyklejnot Thriana i oddał go Bardowi. Mimo to spory trwały nadal. Awanturników pogodziło dopiero spotkanie z wilkami i gobelinami, do walki z którymi wszyscy solidarnie stanęli. Dzięki dodatkowej pomocy orłów starcie zakończyło się pomyślnie. Hobbit po zakończanej eskapadzie mógł wreszcie wrócić do domu. Nie chciał on wielu skarbów. W drodze powrotnej wykopał jeszcze z Gandalfem złoto ukryte przez trole. Po dotarciu do swojej nory, w spokoju i dostatku, Bibbo zaczął spisywać pamiętniki.