Tytuły książek mogą być bardzo różne. Często wskazują one najważniejszego bohatera lub sygnalizują najistotniejszy problem. W każdym razie, aby dobrze zrozumieć dzieło literackie, zawsze należy zwrócić uwagę na jego tytuł. Bez niego bowiem można przeoczyć jakieś ważne sprawy. W przypadku "Kamieni na szaniec" autor posłużył się cytatem z utworu Juliusza Słowackiego. Co chciał w ten sposób powiedzieć swoim czytelnikom? Warto się nad tym zastanowić i poszukać odpowiedzi.

Tym razem przywołano słowa wybitnego polskiego poety. W ten sposób autor chciał wzbogacić wymowę swego tekstu o dodatkową warstwę. Wers ze Słowackiego jest dosyć wieloznaczny i co za tym idzie można go wyjaśniać na wiele sposobów. Należy przy tym uwzględnić kwestie moralne i patriotyczne. Chcę podkreślić, że podobnie zatytułowano także pamiętnik Tadeusza Zawadzkiego, jednego z bohaterów. Zawierał on między innymi: opis przyjaźni "Zośki" z Rudym, Alkiem, a także wykonane działania dywersyjne i akcje zbrojne przeciw Niemcom. Jak zawsze w przypadku dziennika były tam również własne przemyślenia, wnioski wypływające z doświadczania okupacyjnej codzienności.

Należy także mieć na uwadze pewien fakt wynikający z biografii bohaterów. Rudy przed swoją śmiercią poprosił o przeczytanie tekstu Słowackiego pt. "Testament mój". Dla niego ten wiersz miał ogromne znaczenie, bo wyrażał jego odczucia. Przeczytany w tak dramatycznym momencie stał się swoistym testamentem Rudego, w którym wyrażono prośbę do potomnych o kontynuowanie walki, aż do skutku ("niech żywi nie tracą nadziei"). Stamtąd właśnie pochodzi sformułowanie o kamieniach rzucanych na szaniec. Kamiński, umieszczając te słowa w tytule, chciał niewątpliwie wyrazić swój hołd i podziw dla zachowania młodych chłopców. Chociaż mieli oni niewielkie doświadczenie i tak naprawdę niewiele przeżyli, to bez wahania oddali swe życie w ofierze. Dla nich sprawa odzyskania niepodległości przez Polskę była najważniejsza. Autor w ten sposób wyraził swój szacunek dla patriotyzmu Rudego i jego przyjaciół.

Patriotyczne przesłanie Słowackiego niejako zostało wzmocnione przez ponowne jego przywołanie. Cytat umieszczony w tytule utworu miał potęgować uczucie miłości do ojczyzny. Kamiński chciał niejako pokrzepić walczących Polaków i ukazać postawy godne naśladowania. Bohaterstwo harcerzy, którzy bez wahania walczyli z bronią w ręku z najeźdźcą, było wprost niewyobrażalne. W ten sposób młodzi chłopcy wcielili w życie marzenia romantycznych poetów.

Przywołany wers ze Słowackiego można odczytywać również przenośnie. Wtedy bohaterzy książki Kamińskiego jawią się jako prawdziwe brylanty. Oni bowiem byli najlepszymi synami polskiego narodu. Poświęcili dla kraju, to co mieli najcenniejsze - własne życie. Po raz kolejny okazało się, że strzelamy do wroga z brylantów. Z takich wspaniałych młodych ludzi "usypano szaniec", dzięki któremu z kolei udało się pokonać wroga. Myślę, że przejrzyście wyjaśniłem znaczenie tytułu. Wszystko wskazuje na to, że Kamiński celowo i z rozmysłem wybrał taki tytuł dla swojego dzieła. Chciał podkreślić wątek patriotyczny w powieści i nawiązać do romantycznej tradycji.