"Zbrodnia i kara" to powieść Fiodora Dostojewskiego z epoki pozytywizmu. 

Czas i miejsce akcji "Zbrodni i kary"

Akcja powieści psychologicznej "Zbrodnia i kara" rozgrywa się w latach 60-tych XIX wieku. Wydarzenia mają miejsce głównie w Petersburgu. Miasto w czasach wielkiego kryzysu ekonomicznego sprawia wrażenie mrocznego i okrutnego. Dostojewski na pierwszy plan wynosi przykłady zła tkwiącego w człowieku: problemy psychiczne, alkoholizm, prostytucję, nędzę czy zamiłowanie do pieniędzy. 

Petersburg jest nie tylko tłem do wydarzeń, ale także istotnym czynnikiem, wpływającym na postępowanie bohaterów. Nędza, głód i atmosfera panująca na smrodliwych ulicach negatywnie zmieniają psychikę postaci. Końcowa część utworu rozgrywa się na Syberii, gdzie Raskolnikow zostaje zesłany.

Streszczenie "Zbrodni i kary" 

Część 1

Rodion Raskolnikow, główny bohater utworu, mieszka w maleńkim mieszkaniu w Petersburgu. To były student prawa, borykający się z wielkimi problemami finansowymi. Aby zdobyć trochę pieniędzy korzysta z usług starej lichwiarki, Alony Iwanowny. Zastawia u niej wartościowe przedmioty: swój zegarek czy pierścionek należący do siostry. 

Jest świadomy, że chciwa kobieta płaci klientom o wiele mniej, niż rzeczy tak naprawdę są warte. Dochodzi do wniosku, że wykorzystuje ona biedę innych ludzi. Pojawia się w nim myśl dotycząca zabójstwa lichwiarki. Wmawia sobie, że jest ona pasożytem, którego śmierć przyniosłaby jedynie korzyści dla społeczeństwa.

Po opuszczeniu mieszkania Iwanowny Rodion trafia do szynku. Spotyka tam Marmieładowa i słucha historii opowiedzianej przez alkoholika. Wynika z niej, że z powodu nałogu mężczyzny jego rodzina żyje w nędzy, a córka Sonia musiała zostać prostytutką. Raskolnikow współczuje Siemonowi, identyfikując się z najuboższymi i cierpiącymi warstwami społecznymi. 

Po powrocie do domu dostaje list od matki, z którego wynika, że Dunia została zwolniona z pracy guwernatki z powodu rzekomego romansu ze Swidrygajłowem i zamierza wyjść za mąż za Łużyna. Ma wyrzuty sumienia, że pochopna decyzja została podjęta z jego powodu. Postanawia odwiedzić Razumichina, swojego jedynego przyjaciela. Zmęczenie sprawia jednak, że zasypia po drodze w krzakach. Budzi go koszmar- sen o śmierci zabiedzonej szkapy, którą widział w dzieciństwie.

W szynku Raskolnikow podsłuchuje rozmowę studenta z oficerem. Okazuje się, że nie tylko on uważa Alonę Iwanownę za kobietę niezasługującą na życie w społeczeństwie. Zgodność mężczyzn w tym temacie upewnia Rodiona, że jego idea jest szczytna i słuszna. Postanawia zrealizować swój zbrodniczy plan następnego dnia.

Od rana przygotowuje się do zbrodni. Ukradzioną stróżowi siekierę umieszcza pod koszulą i pakuje podróbkę papierośnicy, którą już wcześniej chciał zanieść lichwiarce. Iwanowna jest jednak bardzo nieufna i początkowo nie chce wpuścić go do mieszkania. Udaje mu się jednak przekonać kobietę i w środku zabija ją siekierą. Rabuje biżuterię i pieniądze. 

Nagle do domu wraca siostra Alony, Lizawieta. Przerażony Rodion morduje także niewygodnego świadka. W ucieczce przeszkadzają mu malarze, którzy chcą sprawdzić, co dzieje się u lichwiarki. Zamyka przed nimi drzwi, a gdy tamci schodzą do stróża po zapasowe klucze wymyka się i ukrywa w opuszczonym mieszkaniu. Udaje mu się wydostać z kamienicy i wrócić do domu.

Dopiero dzień później Raskolnikow zaczyna rozumieć, czego dokonał. Choruje, a w malignie chowa zrabowane kosztowności za tapetą. Dostaje dreszczy i drgawek, a dostarczony przez Anastazję list z wezwaniem na policję traktuje jako karę. Na komisariacie dowiaduje się jednak, że chodzi o niezapłacony czynsz. W obawie przed przeszukaniem chowa biżuterię pod kamieniem na przypadkowym podwórzu. Decyduje się także szukać pomocy u Razumichina. Ten proponuje mu pracę przy pisaniu artykułów, lecz Raskolnikow odmawia. Wraca do domu, gdzie traci przytomność.

Część 2

Po popełnieniu morderstwa Rodion choruje. Odwiedza go tylko lekarz Zosimow i Razumichin. Rozmawiają oni o zbrodni, co jeszcze pogarsza stan Raskolnikowa. Nie poprawia go także wizyta Łużyna, który obraża Dunię i Pulcherię. Zostaje wyrzucony z mieszkania.

Rodion ma obłąkańcze myśli i chce zakończyć całą ciążącą mu sprawę. Wędruje po mieście i rozmawia z Zamietowem. Gdy niemal przyznaje się mu do popełnienia zabójstwa ten zaczyna uważać go za psychicznie chorego. 

Podczas spaceru spotyka także Razumichina, który proponuje mu udział w przyjęciu z okazji wynajęcia nowego mieszkania. Raskolnikow nie jest jednak zainteresowany i zamiast tego idzie zobaczyć mieszkanie lichwiarki. Alona staje się jego obsesją, od której nie potrafi uwolnić myśli.         

Pod swoją kamienicą zauważa ogromne zbiegowisko. Okazuje się, że Marmieładow wpadł pod koła dorożki. Rodion poznaje mężczyznę i pomaga odnieść go do domu. Tam alkoholik umiera w otoczeniu swojej rodziny. Raskolnikow poznaje Sonię i udziela Katarzynie Iwanownie pomocy finansowej. Wraz z Razumichinem wraca do domu, gdzie czekają na niego siostra i matka. Kobiety są zaniepokojone stanem chorego, lecz Dymitr obiecuje się nim zająć.

Część 3

Po przebudzeniu Rodion nie wydaje się cieszyć z wizyty swojej rodziny. Dopiero kolejnego dnia odnosi się do nich uprzejmiej. Rozmawiają o liście od Łużyna, z którego wynika, że nie chce aby na wspólnej kolacji pojawił się brat Duni. Rodion nie ukrywa swojej niechęci do narzeczonego siostry. Pojawia się Sonia, chcąca poinformować mężczyznę o pogrzebie ojca. Wywiera na nim duże wrażenie.

Raskolnikow i Razumichin wspólnie udają się do Porfirego, aby uzyskać oddane w zastaw lichwiarce przedmioty. Ma miejsce dyskusja na temat artykułu Rodiona "O zbrodni". Opisana jest w nim teoria dotycząca dwóch kategorii ludzi: gorszej oraz lepszej, której nie powinny ograniczać żadne zasady. 

Sędzia śledczy zadaje wiele pytań; wydaje się nawet wiedzieć, kto tak naprawdę jest mordercą Alony. Stan psychiczny Raskolnikowa jest coraz gorszy. Zaczyna dostrzegać swoją małość i uważać, że nie jest człowiekiem stworzonym do wyższych celów i realizowania swoich idei. Z maligny wyrywa go dopiero przybycie Swidrygajłowa.

Część 4

Swidrygajłow, były uwodziciel Duni, proponuje Rodionowi układ. Chce mu przekazać 10 tysięcy rubli w zamian za zerwanie zaręczyn siostry z Łużynem. Mężczyzna nie zgadza się jednak, będąc przekonany, że kryje się w tym jakiś podstęp. 

Wieczorem ma miejsce kolacja, na której jest obecna cała rodzina Raskolnikowów oraz narzeczony Duni. Obnaża tam swój prawdziwy charakter, każąc dziewczynie wybierać między sobą, a bratem. Plany małżeńskie zostają anulowane.

Rodion decyduje się odwiedzić Sonię. Czytają razem fragment Biblii, opisujący wskrzeszenie Łazarza, co jest dla niego głębokim duchowym przeżyciem. Następnego dnia ponownie rozmawia z Porfirym. 

Chce dowiedzieć się, czy śledczy jest blisko rozwiązania problemu. Zaczyna zdawać sobie sprawę, że udowodnienie mu winy jest tylko kwestią czasu. Niespodziewanie jednak pojawia się malarz Mikołaj i przyznaje do popełnienia zbrodni.

Część 5

Łużyn chce zatrzeć złe wrażenie, jakie wywarł na Pulcherii i Duni. Zaprasza do siebie Sonię i wręcza jej 10 rubli, ukradkiem wsuwając jej 100 do kieszeni. Podczas stypy oskarża dziewczynę o kradzież. Jej dobre imię ratuje współlokator Łużyna, który widział, jak ten podrzucił oskarżonej pieniądze. Poruszona wydarzeniami Sonia wybiega z mieszkania. 

Podąża za nią Raskolnikow, decydując się opowiedzieć jej o zbrodni, którą popełnił. Zamiast oczekiwanej pogardy i potępienia znajduje wybaczenie i dobroć. Rozmowa zostaje jednak podsłuchana przez Swidrygajłowa.

Sonia dowiaduje się o szaleństwie, w które wpadła Katarzyna Iwanowna. Chodzi po ulicach i żebrze wraz z dziećmi, śpiewając i tańcząc. Zabiera chorą na gruźlicę kobietę do swojego mieszkania, gdzie może w spokoju umrzeć.

Część 6

Raskolnikow w obłędzie krąży po Petersburgu. Szuka samotności, lecz nigdzie nie może odnaleźć spokoju. Czuje się odpowiedzialny za los matki i siostry, lękając się o ich przyszłość. Razumichin zaczyna dostrzegać, że z jego przyjacielem dzieje się coś niedobrego. Rodion powierza swoją rodzinę opiece Dymitra, wierząc, że to jedyna osoba, która może zająć się nimi tak jak należy. 

Odwiedza go Porfiry, z którym przeprowadza długą rozmowę. Śledczy uświadamia mu, że jego zachowanie dobitnie świadczy o winie. Sugeruje też, że przyznanie się do popełnionej zbrodni sprawi, że poczuje się lepiej, dostrzega bowiem zły stan psychiczny Raskolnikowa.

Rodion postanawia spotkać się z Swidrygajłowem. Mężczyzna zwierza mu się z błędów, jakie popełnił. Wychodzi na jaw, że ma na sumieniu o wiele więcej, niż tylko uwodzenie młodych dziewcząt. Szybko jednak kończy zwierzenia, gdyż jest umówiony z Dunią. Podstępem zwabia ją do mieszkania i zamyka drzwi.

Dziewczyna w rozpaczy celuje w natręta z rewolweru i rani go w skroń. Swidrygajłowa bardziej ranią jednak słowa Awdotii: mówi, że nigdy go nie pokocha. Bez słowa pozwala jej odejść. Odwiedza Sonię, dając jej 3 tysiące rubli oraz narzeczoną, której ofiarowuje resztę. Włóczy się w ulewie po ulicach miasta, a rano popełnia samobójstwo.

Raskolnikow odwiedza matkę, mówiąc jej, że musi wyjechać na jakiś czas. Duni wyznaje prawdę, dodając, że żałuje popełnionego czynu. Odwiedza także Sonię, od której dostaje cyprysowy krzyżyk. Jeszcze przed wejściem do komisariatu waha się, lecz próbując wycofać dostrzega w bramie sylwetkę Soni. Dodaje mu to sił: Rodion przyznaje się do popełnionej zbrodni.

Epilog

Po przyznaniu się do winy Rodion zostaje ukarany zesłaniem na Syberię. Tuż za nim podąża Sonia, by móc wspierać ukochanego w trudnych chwilach. Umiera Pulcheria, a Dunia wychodzi za mąż za Razumichina. Raskolnikow zaś przeżywa ogromną przemianę. Na początku katorgi buntuje się przeciwko swojemu losowi. 

Nie dostrzega poświęcenia Soni, traktuje ją ozięble i z niechęcią. Dopiero choroby jego i dziewczyny uświadamiają mu jak ważna jest w życiu miłość. To właśnie dzięki uczuciu Rodionowi udaje się odmienić i zrozumieć istotę zasad moralnych.