“Sprzeczka”

Żołnierz Żyrosław w każdy wieczór strzegł tatrzańskich wzgórz. Pewnej nocy wraz z trójką towarzyszy grał w szachy. Spokój zakłócił zatrważający skrzek. Coś wtargnęło do wnętrza wieży strażniczej. Wnet wybuchła wrzawa, gdyż strażnicy zaczęli się sprzeczać, co to było. Jeden stwierdził, że turkawka, drugi, że wróbel, jeszcze inny, że trzmiel. Żyrosław założył się, że to sokół, zamieszkujący zachodnie wrzosowiska. Bez wahania wygrzebał strzelbę ze spróchniałej skrzyni i wyruszył, aby go ustrzelić. Okazało się, że ptak uderzył w sufit, ponieważ miał zmiażdżone skrzydło. Szlachetny żołnierz, przepełniony żalem, wziął na wpół żywe zwierzę, ułożył na nim sukno i wezwał weterynarza. Odniósł sukces, ratując niewinny żywot, i znów poczuł się ważny.

 

Pogrubione zostały wyrazy z trudnością.