Przyjacielem, jakiego chciałbym sobie wybrać spośród bohaterów "Kamieni na szaniec" Aleksandra Kamińskiego, byłby z pewnością Aleksy Dawidowski, czyli Alek.

Alek urodziła się już po zakończeniu I wojny światowej, a więc dorastał w pierwszym, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, pokoleniu. Ten fakt miał duży wpływ na niego i całe jego najbliższe otoczenie. Uczył się w warszawskim gimnazjum im. Stefana Batorego, szkole ze wspaniałymi tradycjami. Wprawdzie nie przykładał się do nauki jakoś szczególnie, ale maturę udało mu się zdać, kiedy miał 19 lat.

Był wrażliwym człowiekiem, zawsze chętnym do pomocy. Tym cechom zawdzięczał fakt, że miał wieku znajomych i przyjaciół. Wszyscy wiedzieli, jakim jest człowiekiem i pamiętali, że zawsze można na niego liczyć.

Mnie najbardziej podobała się w Alku jego wielka odwaga. Nie bał się walczyć przeciwko Niemcom. Brał udział w akcjach sabotażu, które osłabiały ich siłę. W czasie jednej z nich Alek oddał nawet swoje życie - nie wahał się poświęcić, żeby uratować przyjaciela, Rudego, z rąk hitlerowców.

Mimo tak wielu zalet, Alek cały czas próbował doskonalić swój charakter. Zastanawiał się często, czy nie jest niewrażliwy i za mało czuły, ale tak naprawdę można by mu zarzucić tylko brak cierpliwości, podejmowanie niepotrzebnego ryzyka i brawurowe zachowania. To również próbował w sobie zmienić, ponieważ wiedział, że tylko dyscyplina może uratować życie jemu i jego kolegom.

Wierność Ojczyźnie i przyjaciołom była podstawową zasadą, którą kierował się chłopak i nigdy nie zrobił niczego wbrew tej zasadzie. Człowiek z takimi cechami na pewno może służyć za wzór przyjaciela i patrioty. Także dzisiaj powinno stawiać się za przykład to, jak walczył o Ojczyznę i ludzi, których kochał. Poniósł śmierć, ponieważ chciał uratować najbliższego przyjaciela. Można się domyślać, że postąpiłby tak samo nawet wtedy, kiedy wiedziałby, że cała akcja uwalniania Rudego skończy się jego śmiercią.

Aleksy jest postacią, od której wielu rzeczy można by się nauczyć - na przykład dyscypliny, oraz trwania we własnych poglądach.

Takiego człowieka, jakim był Alek, trudno spotkać wśród dzisiejszej młodzieży. On naprawdę potrafił żyć godnie, ale umiał też pięknie umrzeć.