Święty Krzysztof urodził się prawdopodobnie w Małej Azji, w prowincji rzymskiej Licji (dzisiejsza Turcja) i umarł tam śmiercią męczeńską w 250 r., za panowania cesarza Decjusza. Jest zaliczany do Czternastu Świętych Wspomożycieli, czyli patronów szczególnych. Obecnie czci się go jako opiekuna kierowców i podróżujących. Wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim przypada na 25 lipca, w tym dniu święci się wszystkie pojazdy mechaniczne. Męczennik wzywany jest w przypadku niespodziewanej śmierci, zarazy, zagrożenia od ognia i wody, suszy i gradu oraz chorób oczu, bólu zębów i ran.

Według podań ludowych rodzice nadali mu imię Reprobus, oznaczające „odrażający”. Stało się tak za sprawą jego wyglądu: był wysoki i potężny, a niekształtna głowa przypominała głowę psa. Cechował się nadludzką siłą. Przez wiele lat służył pogańskim władcom czy nawet szatanowi, lecz nawrócił się, gdy usłyszał o nauce Chrystusa. Po przemianie duchowej i chrzcie postanowił osiedlić się nad Jordanem i przenosić przez rzekę pielgrzymów podróżujących ze Wschodu do Ziemi Świętej, czyli Palestyny i Izraela.

Pewnego dnia usłyszał, że dziecko prosi o przeniesienie na drugi brzeg. Z każdym krokiem dziecko zdawało się ważyć coraz więcej, tak że Reprobus przytłoczony ciężarem, był bliski utonięcia. Przestraszony zapytał: „Kim jesteś?”, a w odpowiedzi usłyszał: „Jam jest Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając mnie, dźwigasz cały świat”. Stąd, według legendy, pochodzi imię męczennika – Christophoros, czyli „niosący Chrystusa”.

Kolejny przekaz ludowy mówi o śmierci św. Krzysztofa. Mężczyzna został uwięziony przez cesarza Decjusza, który był prześladowcą chrześcijan. Żołnierzy przerażała jego ogromna siła, dlatego władcy trudno było wydać go na męki. Zaczęto słać w jego stronę strzały, które zatrzymywały się w powietrzu lub odbijały od ciała męczennika. Przez cały dzień był zasypywany strzałami, jednak to go nie zabiło. Dopiero gdy wyczerpany osunął się na ziemię, cesarz skazał go na ścięcie.

Pierwsze historyczne przekazy o kulcie św. Krzysztofa datuje się na V i VI w. W 452 r. w Nikomedii (współcześnie: miasto Izmit, Turcja) znaleziono napis informujący o bazylice w Bytanii, wzniesionej ku czci świętego. W ikonografii przedstawiany jest najczęściej jako olbrzym przechodzący przez rzekę, który niesie na ramionach Dzieciątko Jezus, a w ręku trzyma maczugę, z której wyrastają liście lub jako potężny mężczyzna z głową psa. Wedle dawnych wierzeń, ten kto spojrzał na św. Krzysztofa rankiem, był bezpieczny aż do wieczora, dlatego malowano przedstawiające go obrazy przy wejściach do kościołów, na basztach miejskich i kamienicach. Obecnie jego wizerunek widnieje w herbie miasta Wilna, którego jest patronem, oraz w herbach polskich miast i gmin (np. gmina Chełmiec). W ikonach wschodnich spotkać się można z wizerunkiem rycerza o psiej głowie, który trzyma w jednej ręce włócznię, a w drugiej tarczę lub krzyż.

Atrybuty św. Krzysztofa: dziecko królujące na globie, palma męczeńska, pustelnik z lampą, ryba, sakwa na chleb, wieniec róż, wiosła.