Wykonała: Angelika Łukasik kl. Ia TE

Temat pracy: „Klęski żywiołowe”

Klęsk żywiołowych są różne rodzaje. Klęski żywiołowe mają różne przyczyny. Mogą być wywołane przez: lawiny, trzęsienia ziemi, osuwiska, tsunami, wybuchy wulkanów, susze, burze, ulewy, powodzie, gradobicie, huragany, trąby powietrzne, cyklony. Klęską można też nazwać wyniszczenie organizmu człowieka przez różne choroby np. malarię, lub też przez szkodniki np. szarańcza. Niekiedy naturalne zjawiska przyrodnicze i ich efekty stanowią zagrożenie mienia, zdrowia i życia ludzi i mają dla nich katastrofalne skutki. Rozmiary klęsk żywiołowych zależą nie tylko od rodzaju i intensywności zjawiska, lecz również od gęstości zaludnienia, sposobu zagospodarowania terenu oraz przygotowania ludności do tego typu zagrożeń. Klęski żywiołowe mają wielorakie konsekwencje zarówno bezpośrednie jak i pośrednie. Do bezpośrednich należą niewątpliwie straty w ludziach i ich dobytku, utrata zdrowia, w tym urazy psychiczne tych, którzy przeżyli kataklizm a także zanieczyszczenia w środowisku przyrodniczym będącym podstawą ich egzystencji. Pośrednimi konsekwencjami są m.in. pogorszenie jakości życia, utrata źródeł utrzymania, koszty związane z akcją ratowniczą i usuwaniem skutków, wypłatą ubezpieczeń oraz zaburzenia funkcjonowania gospodarki. W atmosferze i wnętrzu naszej planety zachodzą naturalne procesy. Niekiedy są dla nas dobrodziejstwem, ale są też niebezpieczeństwem. Gdy mowa o suszy, burza i opad jest dobrodziejstwem, lecz jego nadmiar wywołuje już powódź, liczne szkody. Od uderzeń pioruna może powstać wielki pożar. Niż atmosferyczny niesie ze sobą wiatry, opady, od których w pewnych rejonach świata zaczynają się huragany lub tajfuny. Wyż zaś wiąże się ze suszą, wyjałowieniem ziemi i jej pustynnieniem. W atmosferze dużo zależy od ruchów powietrza, czyli wiatru. Przyczyną wiatru jest niejednorodny rozkład ciśnienia atmosferycznego na powierzchni ziemi (im większy gradient tym większa jest prędkość wiatru). Siła wiatru przybiera największe wartości na biegunach, na równiku zaś spada do zera. Jeżeli mowa o ciśnieniu mówi się o działaniu sił. Siły odpowiadające za ruch powietrza są niekiedy niewielkie i wywołują tylko słabe podmuchy. Niekiedy zaś rosną wywołując gwałtowne wiatry. Atmosfera jest rodzajem maszyny cieplnej, która transportuje ciepło z okolic równikowych w kierunku biegunów. Część tego ciepła przekształca się w energię ruchu powietrza. Powietrze suche różni się od wilgotnego składem chemicznym (gęstością). Głównym składnikiem tego powietrza jest azot. Powietrze wilgotne zawiera parę wodną i ma mniejszą gęstość. Do groźnych zjawisk atmosferycznych zalicza się głównie cyklony tropikalne. Cyklon tropikalny jest związany z układem niskiego ciśnienia, w którym nie występują fronty atmosferyczne. Rozwija się nad ciepłymi wodami na półkuli południowej. W dolnych warstwach atmosfery z silnie rozwiniętą aktywnością burzową. Nazywa się go cyklonem tropikalnym o większej prędkości wiatru. Gdy prędkość wiatru nie przekracza  33 m/s jest to sztorm tropikalny. Powyżej 33 m/s występuje huragan ( na Atlantyku i Pacyfiku). O większym podmuchu nazywa się go tajfunem. Występuje na Pacyfiku. Silny cyklon tropikalny występuje na Pacyfiku i oceanie Indyjskim. Cyklon tropikalny występuje w części oceanu Indyjskiego. Cyklon powstaje, gdy przy zmiennym ciśnieniu rozwijają się burzowe chmury. Zasysają one ciepło i wilgotne powietrze znad oceanów. Pod nimi tworzy się obszar ciśnienia niższego niż w otoczeniu. Chmury zasysają coraz więcej wilgotności i ciepłego powietrza. Zaczynają się one poruszać w kierunku obrotowym pod wpływem działania układu sił. Energia wprawia je w ruch. W centralnej części spirali jest najmniejsze ciśnienie i dzięki temu cyklon rozpędza się. Jego dalszy rozwój i ewentualne przekształcenie zależą od ilości dostarczanej energii na trasie. Gdy cyklon jest dostatecznie duży w jego środku wytwarza się tzw. oko cyklonu ( bezchmurny obszar ze stosunkowo słabymi wiatrami i słabymi ruchami powietrza). Cyklony najczęściej rozwijają się na przełomie lata i jesieni. Cyklony mogą powodować katastrofalne zniszczenia. Jego czynnikami jest silny wiatr i opad deszczu. W chmurach cyklonów zasilanych ciepłem i wilgotnym powietrzem zbierają się ogromne ilości wody. Ich cześć spada z chmur w postaci deszczu. Mogą one wywołać ogromne fale. W większości krajów nawiedzanych przez cyklony bądź huragany ważna jest obserwacja i prognozowanie tych zjawisk. Prowadzone są dane satelitarne, radiowe z pomiarów lotniczych lub naziemnych. Służą one do opracowania prognoz dotyczących rozwoju i trasy cyklonu. Prognozy są wykorzystywane przez służby obrony cywilnej. Silne wiatry miały tez wpływ na rozwój wydarzeń w Polsce np., gdy powietrze cieple napierając na zimne tworzy chmury, które mogą dawać opady. W rezultacie powalone drzewa i linie energetyczne. Wypadki drogowe spowodowane silnym wiatrem i opadami to skutki przejścia nad Niemcami i Polską aktywnego układu niżowego z frontami atmosferycznymi. W 1997 zatonął na Bałtyku prom pasażerski „Heweriusz” i „Estonia”. To kolejne przykłady tragedii wywołanych wiatrami w niżach. Burze śnieżne powodujące obfite opady śniegu oraz zawieje i zamieci śnieżne to kolejne potencjalne groźne zjawiska. W Polsce zagrożenie często niosą niże powstające gdzieś nad Morzem Śródziemnym i przechodzące nad Nizinę Węgierską i Bieszczady; ich rezultatem bywają letnie powodzie w dorzeczach górnej Wisły i Sanu. Najtragiczniejsza powódź w Polsce, Czechach i Morawach ostatnich lat z końca czerwca i lipca 1997 r. była spowodowana przez kilka kolejnych, niżów, które osiągały stadium najwyższej aktywności nad Sudetami i Czechami. Jak już wspomniano, podczas pierwszej fali opadów (5 7 lipca) spadło wtedy w niektórych miejscach do 455 mm deszczu w ciągu 3 dni, a podczas drugiej fali (18 19 lipca) rekordowy zarejestrowany opad przekroczył 200 mm w ciągu dwóch dni. Największe opady nastąpiły w górach, ale fala powodziowa niesiona przez rzeki spowodowała także kolosalne zniszczenia na niżej położonych terenach, szczególnie w południowo-zachodniej Polsce, gdzie z wysoką falą na Odrze kumulowały się wysokie fale kolejnych jej dopływów. W niżej położonej części doliny Wisły sytuacja była znacznie lepsza z powodu małych opadów w Bieszczadach, tak, że poniżej ujścia Sanu praktycznie powodzi nie było. W okresie tej powodzi pod wodą znalazło się ponad 10% powierzchni Polski, ewakuowano ponad 150 tys. osób, a ofiar śmiertelnych było, co najmniej 56. Do klęsk żywiołowych spowodowanych zjawiskami atmosferycznymi należą też powodzie, lawiny i susze. Powodzie roztopowe lub powodzie wywołane wylaniem rzek w skutek zatamowania przepływu wody są równie groźne jak powodzie związane z opadami deszczu powodowanymi przez cyklony tropikalne, niże czy burze. Pierwsze zależą od grubości pokrywy śnieżnej, szybkości i rodzaju ocieplania. Zaczynają się na ogół od roztopów w górach. Tam pokrywa śnieżna jest największa. Drugie są najczęściej skutkiem powstawania zatorów lodowych. One często narastają w rejonach spływów, w korytach rzek lub w rejonach spowalniania prędkości przepływu. W Polsce szczególnie narażone na tego rodzaju powodzie są środkowe części dorzeczy wielkich rzek: Wisły i Odry, oraz środkowe i dolne części dorzeczy ich największych dopływów. Powodzie powodowane przez spiętrzenie wód morza na skutek silnego wiatru wiejącego w kierunku brzegu występują na wybrzeżach (w Polsce zdarza się to, co kilka lat na Półwyspie Helskim) i u ujścia wielkich rzek (czasami kilkadziesiąt kilometrów w głąb lądu). Nadmierną ilością opadów może towarzyszyć burza. Mimo że zjawiska elektryczności burzowej są dość dobrze poznane pewne podstawowe pytania pozostają bez zadowalających odpowiedzi. Zjawiska burzowe są groźne i przerażające. Nic, zatem dziwnego, że słaby człowiek dopatrywał się w nich udziału sił nadprzyrodzonych. Na przykład w mitologii skandynawskiej bogiem grzmotów i błyskawic był potężny Thor, a Słowianie wierzyli w Peruna. Codziennie na świecie występuje ponad 40000 burz, a niektóre z nich mają moc bomby atomowej. Pojawiają się wraz z burzami wichury, ulewne deszcze czy grad powodują niekiedy dotkliwe straty. Niezbędnym warunkiem wystąpienia burzy jest tzw. chwiejność atmosfery, której towarzyszy pionowe wznoszenie się wilgotnej masy powietrza. Przy tworzeniu się burzy można wyróżnić trzy etapy. Pierwszy etap to rozwój chmury i powstawanie silnych prądów występujących skierowanych ku górze. W drugim etapie rozwijają się również prądy zstępujące, zaczyna padać deszcz i grad, pojawiają się grzmoty i błyskawice, wieją silne, porywiste wiatry. W ostatnim, trzecim etapie, prądy zstępujące odcinają dopływ ciepłego powietrza, co uniemożliwia dalszą rozbudowę chmury, a tym samym powoduje zanikanie burzy. Nagły błysk światła spowodowany wyładowaniem atmosferycznym nazywa się błyskawicą. Jest to ogromna iskra elektryczna, która powstaje między chmurami, wewnątrz chmury, między chmurami a powierzchnią ziemi (pioruny), a także między chmurą a otaczającym ją powietrzem. Najczęściej występują błyskawice w postaci wielu ramion. Błyskawicę obserwuje się niemalże w momencie jej powstania. Grzmoty są słyszalne do 25 km od miejsca wyładowań. Z opadami jest związane niebezpieczeństwo lawin. Występują one tylko na terenach górskich. Lawiny śnieżne są niebezpieczne zimą i wiosną, lawiny błotne i osunięcia ziemi powstają na ogół w temperaturach wyższych od zera. Do powstawania lawiny prowadzi utrata stabilności w materiale formującym lawinę. Pomiędzy materiałem (np. leżącym na zboczu lub formującym zbocze) następuje tarcie. Jeśli ciężar wzrośnie to materiał osuwa się ze zbocza w dół. Przy lawinach następuje osuwanie się różnego rodzaju materiału np. śniegu, błota, drzew niekiedy domów. Co stanowi bezpośrednie zagrożenie życia ludzkiego. Przy długotrwałym braku opadów na powierzchni Ziemi występuje susza. Wiąże się to z nadmiernym parowaniem gleby i utratą z niej wody. Następuje wysychanie gruntów. Susza jest klasycznym przykładem klęski żywiołowej. Jest to proces rozciągnięty znacznie w czasie. Na danym terenie występuje podwyższone ciśnienie. Nie pozwala ono na uformowanie opadowych chmur. Długotrwały brak opadów lub ich znaczne zmniejszenie w czasie, w którym zwykle występują prowadzi do wystąpienia suszy, szczególnie wtedy, gdy towarzyszy temu wysoka temperatura powietrza. W krajach gdzie gospodarka opiera się na rolnictwie susza oznacza klęskę żywiołową. Długotrwała susza prowadzi do pustynnienia ziemi. Tereny pustynne występują na wszystkich kontynentach, oprócz Antarktydy, w trzech strefach klimatycznych: umiarkowanej, podzwrotnikowej i zwrotnikowej. Choć pustynie sprawiają wrażenie tworów sędziwych, istniejących od niepamiętnych czasów, nie zawsze pokrywały obszary tak rozległe jak dziś. Obszary suche - pustynne i półpustynne zajmują ok. 35% powierzchni lądów. W Afryce zajmują one prawie 18 mln km² , w Azji - 16,5 mln km² ,w Australii - 6,4 mln km ² ,w Ameryce Południowej - 3 mln km² ,w Ameryce Północnej - 4 mln km² , a w Europie - 1 mln km². Bardzo zróżnicowane jest położenie pustyń względem poziomu morza. Występują one zarówno na nizinach jak i wysoko w górach. Przyczyny powstawania pustyń są rozmaite. Przede wszystkim niskie opady, wyjałowienie gleby, silne jej zasolenie przez chlorki, siarczany, wyziewy wulkaniczne i przemysłowe, wreszcie działalność człowieka. Ogromne nasłonecznienie, wysoka temperatura, suchość powietrza i gleby, niedostatek wilgoci to czynniki wymuszające sposób przystosowania się organizmów żywych do przeżycia na pustyni. Sposoby adaptacji są bardzo różne. Krajobraz Ziemi wciąż pustynnieje. Przy długotrwałych suszach pojawiają się pożary. Mogą występować w różnych warunkach i na różnych kontynentach. Ogólnie pożary przynoszą duże straty materialne i ekologiczne. Mogą być wywołane samoczynnie przez wysoką temperaturę. Zjawisko to występuje głównie na obszarach pustynnych. Wszystkie pożary ze względu na występowanie można podzielić na zewnętrzne, wewnętrzne i przestrzenne. Najgroźniejsze są przestrzenne, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy wystąpią i w którym kierunku mogą się rozprzestrzenić. Pożary umieszczone w pomieszczeniach mogą przebiegać bardzo gwałtownie. Wydziela się wtedy bardzo duża energia, występują duże stężenia gazowe i znacznie wzrasta temperatura. Gdy pożar jest uwięziony i zaczyna brakować tlenu chce się on wydostać przez wszystkie możliwe otwory. W takiej sytuacji mogą występować wybuchy płomieni. Taki pożar łatwiej jest ugasić. Wszystko zależy od tego, co się pali, gdzie się pali i jakie związki się wydobywają przez spalenie. Przy spalaniu materiałów toksycznych tworzy się dym, powstaje wiele związków chemicznych, oddziaływując na środowisko i bezpośrednio na człowieka. Ważne jest też gdzie się pali i na jakim podłożu. Niekiedy po spaleniu na otwartym terenie tworzy się toksyczny obłok. Z czasem powoduje zanieczyszczenie gruntu. Przy katastrofach pożarów np. z udziałem ropy naftowej wydobywa się najwięcej związków chemicznych zanieczyszczających atmosferę. Pożary lasów należą do najczęściej występujących klęsk żywiołowych. Są bezpośrednim zagrożeniem dla życia zwierząt i ludzi. Przy spalaniu roślin wytwarza się smog. Płomień niszczy warstwę runa i ściółki. Zniszczeniu ulega warstwa organiczna a ziemia ulega wyjałowieniu. Staje się zagładą dla grzybów i fauny glebowej. Najczęstszą przyczyną pożarów lasów są wyładowania atmosferyczne lub podpalenia. Wilgotność powietrza ma duży wpływ na rozwój pożarów. Im bardziej sucho tym częstsze występowanie pożarów. Rozwijający się pożar może powodować powstawanie nowych jego ognisk. Gaszenie pożarów lasów jest bardzo utrudnione ze względu na ich intensywność i rozległość. Pożary stają się niekiedy do nieopanowania przez człowieka. Są jednak do opanowania przez siły natury. Ruch płyt tektonicznych ma również wpływ na zagrożenia. Niekiedy te zagrożenia tworzą nowy krajobraz. Tektonika płyt jest teorią, na której gruncie można wyjaśnić prawie wszystkie procesy zachodzące na powierzchni Ziemi i pod nią do globalnych zmian klimatycznych. Ziemia składa się z: skorupy, płaszcza i jądra. Skorupa ziemska jest sztywna i krucha o grubości od 5-10 km pod dnami oceanów do 40-60 km pod kontynentami, a nawet do 70 km pod Andami i 80 km pod Himalajami. Skorupa oraz niżej leżący płaszcz Ziemi graniczą ze sobą wzdłuż powierzchni. Poniżej tej nieciągłości znacznie wzrasta prędkość fal sejsmicznych. Skorupa ziemska pokrywa szczelnie całą zewnętrzną sferę ziemskiego globu. Jest podzielona na przylegające ściśle do siebie, ale poruszające się fragmenty nazywane płytami litosferycznymi. Jaka siła przemieszcza płyty? Jak to możliwe, że ogromne masy kontynentów i oceanów przesuwają się niczym elementy dziecięcej układanki? Jest za to odpowiedzialny ruch cząsteczek pod wpływem czynnika zewnętrznego. Magma jest cieczą. We wnętrzu Ziemi magma jest podgrzana do wysokiej temperatury. Podgrzana do odpowiedniej temperatury 1300ºC zachowuje się jak gorąca woda w garnku. Roztapia ona skorupę ziemską i wlewa się w nią. Błyskawicznie zastyga i powiększa swoją objętość. W ten sposób powstaje nowa skorupa ziemska. Płyty litosferyczne stykają się ze sobą tam gdzie ze sobą graniczą powstają trzęsienia ziemi, wulkany, wyziewy siarkowe, gorące źródła i gejzery. Aktywność geologiczna sprzyja powstawaniu nowych warstw Ziemi na dnie oceanów i na powierzchni. Są 2 granice płyt. Te, które zostają i te, które są niszczone lub pochłonięte przez płaszcz Ziemi. Kontynenty są ogromnymi blokami skorupy kontynentalnej. Tkwią w oceanie i przemieszczają się z nim. Z płaszcza Ziemi wydobywa się, co jakiś czas gorąca lawa, a tereny mają podwyższoną aktywność termiczną. Z czasem lawa zastyga tworząc góry i wyspy. Tak powstały wyspy Hawaje. To właśnie im zawdzięcza istnienie także Park Narodowy Yellowstone. Wystające nieznacznie ponad poziom morza wyspy wulkaniczne są tylko wierzchołkiem wulkanów, których wysokość jest większa od największych szczytów Tatr. Wulkany występują także w obrębie basenów oceanicznych. Znanych jest ok. 700 aktywnych wulkanów. Z tej grupy ok. 20% są to wulkany podmorskie. Znaczna część wulkanów występuje w rejonach o dużej gęstości zaludnienia. Wybuchy wulkanów mają różną siłę i różny czas erupcji. Erupcja może być lawowa. Wylewy law trwają do kilku miesięcy. O wszystkim decyduje skład lawy i jej właściwości fizyczne. Wybuchy mają charakter gwałtowny. Siła wybuchu jest tym większa im dłuższa była przerwa między erupcjami. Przykładowo w ostatnim 10-leciu katastrofalne wybuchy wulkanów występowały głównie na wyspach u wschodnich i południowo-wschodnich wybrzeży Azji również w Ameryce Środkowej, na Małych Antylach. Erupcje wulkanów najczęściej są poprzedzone wstrząsami sejsmicznymi, wzrostem temperatury gruntu oraz powiększaniem się warstw zastygłej lawy. Wybuchy występują przez parcie gazów wulkanicznych. Występują jednorazowo przez kilka godzin lub też w kilkudniowych odstępach. Wybuch i wylew lawy jest końcowym efektem czynnej działalności wulkanu. W chwili wybuchu mogą wystąpić: chmury gorejące, opady piroklastyczne lub gruzowe, wylewy law, gazy wulkaniczne, tsunami i wulkaniczne trzęsienia Ziemi. Powstają również lawiny. Spadają szybko ze zboczy wulkanów. Powodują znaczne straty w ludziach i roślinności. Wraz z lawinami spływają również popioły (potoki błotne). Mogą występować opady (gorąca woda). Popioły wulkaniczne rozpraszają się po erupcji w atmosferę hamując dopływ słońca do powierzchni Ziemi. Lawa płynie z prędkością  kilku lub kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. Gdy krzepnie zatrzymuje się. Sama lawa jest rzadko groźna dla ludzi, ponieważ płynie wolno, można przed nią uciec. Gazy wulkaniczne składają się z pary wodnej, dwutlenku węgla, wodoru, siarkowodoru, metanu, amoniaku. Są bezpośrednim zagrożeniem dla człowieka. Erupcje powstawały od zarania dziejów. Niekiedy pochłaniały całe osady i państwa. Najbardziej znana jest działalność Wezuwiusza w 79 r. n.e. Popioły wulkaniczne pogrzebały 1,5-2 tys. osób. A ostatnią z większych katastrof wulkanicznych nastąpiła w 1997 r.; wybuchł wówczas aktywny od trzech lat wulkan Soufriere Hills na wyspie Montserrat (Małe Antyle). Silne erupcje wulkaniczne występowały również na słabo zaludnionych obszarach Andów, Alaski, Wysp Aleuckich, Kamczatki i Islandii. Erupcje te były przyczyną strat materialnych i szkód w środowisku naturalnym, spowodowanych przez intensywne opady popiołowe. W celu badania wulkanów prowadzi się monitoring sejsmiczny, termiczny i geochemiczny. Co mają ze sobą wspólnego wybuchy wulkanów i trzęsienia Ziemi, szczyty gór i głębiny oceanów? Czy coś je ze sobą łączy? Na pierwszy rzut oka nic albo bardzo niewiele, ale te rozbieżne na pozór zdarzenia i miejsca są powiązane ze sobą działaniem potężnego mechanizmu. Obserwacje sejsmologiczne dowodzą, że średnio, co 30 sekund gdzieś na Ziemi występują wstrząsy. Większość z nich ma nie wielka dla człowieka siłę. Jednak raz na kilka lat zdarza się prawdziwy kataklizm. W hipocentrum wyzwalane są 2 rodzaje fal: podłużne i poprzeczne. Gdy dochodzą do powierzchni Ziemi łączą się tworząc fale powierzchniowe. To one powodują najwięcej zniszczeń. Im dalej od ogniska wstrząsów tym później one wystąpią i będą słabsze. Duży wpływ na prędkość rozchodzenia się fal sejsmicznych ma rodzaj fal, przez jakie one przechodzą. Blisko 90% wszystkich wstrząsów rejestrowanych na ziemi ma genezę tektoniczną, związaną z ruchami płyt kontynentalnych. Natomiast gwałtowne erupcje wulkanów, szczególnie tych, które do stuleci nie przejawiały żadnej aktywności mogą być przyczyną powstania wulkanicznych trzęsień ziemi. W tym przypadku zarówno zasięg jak i siła wstrząsów zależą od charakteru erupcji. Ślad po zdecydowanej większości trzęsień ziemi zostaje jedynie w postaci zapisu sejsmografu. Silne wstrząsy pociągają za sobą szereg istotnych zmian w środowisku szczególnie w rzeźbie terenu i strukturach geologicznych. Już niezbyt silne trzęsienia mogą generować powstawanie osuwisk i obrywów skalnych. Znane są i takie w wyniku, których przybrzeżne fragmenty lądu obniżyły się o kilka metrów poniżej poziomu oceanu. Uskoki wywoływane trzęsieniami ziemi zmieniają układ wód podziemnych a czasem również wód powierzchniowych. W miastach i siedzibach ludzkich, w zależności od siły wstrząsów można obserwować kołysanie się lamp, drgania szyb, jak i leżące w gruzach domy, pozrywane mosty oraz zdeformowane drogi i linie kolejowe. Trzęsienia ziemi są związane z geologicznym życiem Ziemi, nie możemy, zatem oczekiwać, że człowiek znajdzie kiedykolwiek sposób na wytłumienie lub okiełznanie drgań. Zresztą tak naprawdę to nie trzęsienia ziemi są największym wrogiem ludzkich osiedli, lecz sam człowiek, który czasem zdaje się zapominać, że żyje na terenach sejsmicznych. Trwający przez kilkadziesiąt czy kilkaset lat brak wstrząsów niczego jeszcze nie dowodzi a najczęściej skutki pierwszych wstrząsów są katastrofalne. Ogrom zniszczeń, jaki na terenach zamieszkanych czynią silniejsze wstrząsy, sprawia, że badania nad metodami przewidywania trzęsień ziemi są prowadzone na szeroką skalę szczególnie w krajach położonych na terenach czynnych sejsmicznie. Do dziś nie udało się wypracować wiarygodnej metody, dzięki której można by prognozować datę i siłę wstrząsu. Udało się jedynie ustalić kilka wskaźników dających cenne czasem na wagę tysięcy istnień, informacje. Sejsmolodzy dostrzegli, że przed nadchodzącym trzęsieniem ziemi: zmieniają się własności magnetyczne skał, zwiększa się emisja obojętnego, radioaktywnego gazu radonu, nieznacznie zmienia się powierzchnia ziemi wskutek gwałtownego wzrostu ciśnienia w jej wnętrzu, szybkość rozchodzenia się fal sejsmicznych maleje, a następnie gwałtownie wzrasta, zwierzęta zachowuję się bardzo niespokojnie. Do określenia siły wstrząsów są stosowane dwie skale. Pierwsza z nich - opisowa, 12-stopniowa skala Mercallego-Cancaniego-Sieberga. Druga - otwarta skala Richtera. Obecność wstrząsów rejestrują sejsmografy. Na Ziemi ze względu na częstotliwość i siły wstrząsów wyróżnia się obszary sejsmiczne, pensejsmiczne i asejsmiczne. Do najaktywniejszych tektonicznie należy strefa pacyficzna. Polska leży na terenach asejsmicznych. Jednak jak dowodzą pomiary oraz przekazy historyczne, co kilkadziesiąt lat zdarzają się w różnych rejonach kraju niegroźne wstrząsy. Najczęściej nie mają one charakteru tektonicznego, lecz zapadliskowy lub osuwiskowy. Największa ich liczba jest rejestrowana na Górnym Śląsku i są one wynikiem tąpnięć. Polska zalicza się do terenów mało sejsmicznych. Trzęsienia Ziemi są sporadyczne i są dość słabe. Dawniej jednak w Polsce występowały trzęsienia ziemi. W 1443 r. w Krakowie zawaliło się sklepienie kościoła Św. Katarzyny, a w wielu domach mieszkalnych zarysowały się ściany. Wiele domów w Warszawie zostało zniszczonych w 1680 r. Znane są trzęsienia ziemi w Hrubieszowie w 1875 r. i pod Niemczą w 1895 r. Wiele wstrząsów zanotowano w lutym 1932 r. w okolicach Płocka, Kielc, Lublina. Dość częste są słabe trzęsienia ziemi w Karkonoszach. Najczęściej wstrząsy sejsmiczne występują jednak na Górnym Śląsku; niektóre z nich mają magnitudę dochodzącą do 4. Znaczna część tych wstrząsów jest skutkiem działalności górniczej. Badania prowadzone intensywnie w wielu krajach nie doprowadziły dotąd do opracowania skutecznej metody przewidywania trzęsień Ziemi. Skutkiem trzęsienia Ziemi są także tsunami, czyli fale marskie o wysokości nawet 50 metrów, które z prędkością prawie 1000 km/godz. przemierzają ocean i na napotkanym na swojej drodze lądzie czynią ogromne spustoszenia. Powstanie tsunami może być wywołane silnymi wstrząsami, których ognisko znajduje się pod dnem oceanu bądź osunięciem się dużych fragmentów lądu do oceanu. W efekcie tsunami, które zrodziło się u wybrzeży Chile w 1960 roku utonęło 61 osób w miasteczku Hilo na Hawajach, a na japońskich wyspach Honsiu i Hokkaido fala zniszczyła 5 tys. domów i zabiła 200 osób. Fale tsunami są pojedynczymi falami, powstającymi najczęściej na skutek trzęsienia ziemi występującego pod dnem morskim, w wyniku podwodnych wybuchów wulkanów lub eksplozji wulkanów na morzu albo też obsunięcia się mas gruntu do morza. Nadejście fali tsunami zazwyczaj poprzedzone jest szybkim obniżeniem lustra wody o 1-4 metrów, które trwa od kilku do kilkunastu minut, po czym następuje gwałtowne i szybkie podnoszenie się poziomu morza, zakończone nadejściem fali tsunami o dużej, kilku - kilkunastometrowej wysokości. Zazwyczaj najwyższa jest pierwsza fala tsunami, po której może przyjść kilka kolejnych, o coraz to mniejszej wysokości. W momencie dojścia do strefy brzegowej, poruszająca się z dużą prędkością fala długa staje się falą o stromym czole i jej wysokość wzrasta. Jeśli zna się miejsce, w którym nastąpiło trzęsienie ziemi, jego siłę, oraz charakterystykę akwenu, można określić, jak będzie rozchodziła się fala tsunami. Można też z dość dużą dokładnością podać przypuszczalny czas wystąpienia fali tsunami na danym odcinku brzegu oraz jej przypuszczalną wysokość. W 2004 roku Azję Południowo-Wschodnią nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 8,9 stopnia w skali, Richtera, któremu towarzyszyły potężne fale tsunami. Najbardziej ucierpiały Indie, Sri Lanka, Bangladesz, Myanmar, Tajlandia, Indonezja i Malezja. Potężne fale tsunami pochłonęły 200 tys. ofiar w południowym i południowo-wschodnim rejonie Azji. Najbardziej zagrożone wystąpieniem tsunami są wybrzeża Japonii, Kuryli, Kamczatki, Aleutów, Alaski, Ameryki Środkowej, Peru i Chile. Biorąc pod uwagę występowanie wszystkich kataklizmów na Ziemi można stwierdzić, że występują one tam gdzie są skupiska ludzkie i gdzie obraz kuli ziemskiej jest najbarwniejszy. Najbezpieczniejszym rejonem nie dosięgniętym praktycznie kataklizmami może być Arktyka. Pomimo surowego klimatu i ocieplaniu oceanów. Jednak dla człowieka była by to trudna decyzja by umieć żyć w takich warunkach.

Bibliografia:

  • Encyklopedia PWN geografia
  • Encyklopedia fizyki współczesnej Warszawa 1983;
  • Świat nauki współczesnej (klęski żywiołowe), Warszawa 1996;
  • „Niezwykłe zjawiska” - wyd. Publicat, 2005
  • Czasopismo: „Świat wiedzy”.
  • Czasopismo : „Atlas Świata”
  • Podręcznik do geografii