Kaniony to wyrzeźbione przez bardzo intensywną erozję denną doliny rzeczne, albo przez silne wypiętrzenie się terenu, gdzie płynie rzeka. Ściany dolin są najczęściej skaliste, strome, tworząc niebotyczne urwiska. Gdyby popatrzeć w górę z dna doliny rzecznej, wydawać by się mogło że szczyty ścian łączą się ze sobą. W dole płynie rzeka lub potok, sprawiając wrażenie spokoju, i jednostajności krajobrazu. Jest to jedna mylne wrażenie. Przebywanie na dnie kanionu bywa niebezpieczne, ponieważ nawet w porze gdy opady deszczu są niewielkie, nawet jedna gwałtowna ulewa może spowodować zagrożenie powodzią. Leniwe strumienie stają się wtedy ryczącymi żywiołami porywającymi wszystko co spotkają na swojej drodze, nawet olbrzymie głazy. Dopiero wtedy można zrozumieć jak wielka jest siła tych rzek.

Kaniony występują zarówno na powierzchni ziemi jak i w głębinach morskich. Jednakże te ziemskie są piękniejsze i bardziej tajemnicze. Podobno w Kanionie Bryce (Stany Zjednoczone) znajdują się duchy zamienionych w kamienie ludzi. Kanion Bryce jest ogromnym progiem skalnym z ogromną liczbą naturalnych iglic. Indianie z plemienia Pajuta nazywają je czerwonymi skałami, które stoją tak jak ludzie na dnie kanionu. W kanionach powstałych u stóp ogromnych wodospadów, według wierzeń tubylców są miejscem zamieszkiwanym przez diabły i potwory. Na przykład w Afryce, pod wodospadem Wiktorii jest rów długi na 1800 metrów. Rozbryzgująca się o niego woda pobudza wyobraźnię.

Niepowtarzalne kolory kanionów pochodzą od zawartych w ich skałach minerałach.

Niektóre kaniony uznawane są za święte miejsca kultu. W kanionach budowano domostwa, jak np. Indianie z plemienia Anasazi, którzy drążyli je w skałach. Przykładem jest kanion Chaco, gdzie w ten sposób wybudowano 13 osiedli, a największe z nich - Pueblo Bonito - miało około 800 izb. Kaniony były też miejscem schronienia, np. Kanion de Chelly w którym ukrywało się plemię Navajo. Jednak kanion ten przerodził się w pułapkę, ponieważ tubylcy uciekający przed wojskami Garsona zostali odcięci od dostępu do pożywienia.

Kaniony lądowe, rzeźbione przez rzeki i modelowane działaniem wiatru, mrozu i deszczu, mają różnorakie kształty oraz rozmiary. Jeżeli rzeka trafi na miękki materiał skalny, wtedy kanion rozwija się bardzo szybko. Rzeki przecinają płaskowyże na coraz mniejsze góry aż do powstania iglic skalnych.

Do olbrzymich, szybko wykształconych kanionów można zaliczyć kanion w najstarszym parku narodowym na świecie - Yellowstone. Jego nazwa została wzięta od barwy skał odkrytych przez rzekę. Z punktu widokowego na Artist Point widać ogrom wodospadu i kanionu dochodzącego do wysokości 300 metrów.

Nie wszędzie na Ziemi istnieją warunki do tworzenia się kanionów. Przede wszystkim powstają one na pustyniach i półpustyniach Nie ma tam roślinności która zatrzymywałaby wodę dlatego woda opadowa krąży w powierzchniowych partiach gruntu nabierając na swej objętości i sile i przesuwa ogromne partie materiałów, nawet duże głazy. Niesiony twardy materiał pogłębia erozję koryta które staje się coraz głębsze.

Część kanionów występujących na świecie znajduje się pod wodami oceanów. Hipotetycznie przyjęto, że olbrzymie doliny spotykane w rzeźbie dna oceanicznego są pozostałościami po dolinach rzecznych sprzed zlodowacenia. Na potwierdzenie przytaczano przykład kanionu na rzece Kongo (Afryka) czy Hudson (Nowy Jork). Niestety hipotezy te wkrótce okazały się niesłuszne. Zakładano, że przyczyną powstawania podwodnych kanionów mogą być wahania w poziomie oceanów, lub ruchy pionowe ziemi. Odpowiedź przyniosło trzęsienie ziemi z 1929 roku którego epicentrum znajdowało się w pobliżu Nowej Finlandii. Wskutek nadmiernych wstrząsów powstały podmorskie osuwiska. Potwierdziła się wówczas inna hipoteza, o prądach zawiesinowych. Działania rzek prowadzą do naniesienia na stoki kontynentalne drobnego materiału, który wskutek zbyt dużego nagromadzenia się, lub wskutek silnych wstrząsów spada na dno tworząc osuwiska podmorskie. Osuwiska te wywołują strumienie, które mogą przebywać ogromne odległości, nawet od 600 do 700 km dużymi prędkościami, około 60 km na godzinę. Powtarzalność tych osuwisk prowadzi do powstawania podwodnych kanionów, np. dolina w Australii niedaleko od Esperance. Jej szerokość wynosi około 32 metrów, a głębokość nawet 1800 m.

Kaniony zawsze były wyzwaniem dla człowieka. Powstało wiele dyscyplin sportów ekstremalnych z nimi związanych. Na ścianach co bardziej wytrwali uprawiają alpinizm, miłośnicy bungiee skaczą z olbrzymich wysokości w głębokie przepaście. Inni przeprawiają się nad przepaściami po mostach z lin. Rwącymi rzekami odbywają się spływy pontonami i kajakami. Małe kaniony w górach pokonywane są wpław.

Rozwój turystyki związanej z kanionami spowodował powstanie sportów pod nazwą kanioningu i hydrospeedu. Kanioning od 1999 roku przestał cieszyć się dobrą sławą, kiedy to podczas spływu potokiem Saxetenbach w Alpach śmierć poniosło 19 osób. Potok ten uznawany był zawsze za łatwy do pokonania, i co roku odwiedzało go około 6000 osób w ciągu roku. Gwałtowna burza spowodowała nagłe wezbranie wód i pogrzebała 19-osobową grupę turystów. Dlatego burza powinna być ostrzeżeniem dla szukających wrażeń. Turyści w Saxetenbach nie mieli dużych szans na ucieczkę, ponieważ prawdopodobnie ponad kanionem powalone pnie drzew spowodowały zator, który został przerwany przez ulewne wody i cały zapas zgromadzonej wody z głazami, pniami i innym ruchomym materiałem porwał pechowców.