Rozdział trzydziesty czwarty w którym Obieżyświat ma okazję zachwycać się „koronkową robotą”

 

Fogga zamknięto w urzędzie celnym. Obieżyświat chciał rzucić się na Fixa, zaś Auda wybuchła płaczem. Obieżyświat wyrzucał sobie, że nie poinformował pana o zamiarach Fixa. Fogg oczekiwał w celi z zupełnym spokojem. Patrzył jedynie na upływający czas. O drugiej trzydzieści do więzienia wpadli pani Auda, Obieżyświat i pan Fix – okazało się, że prawdziwy złodziej od trzech dni siedzi w areszcie. Pan Fogg wymierzył inspektorowi zamaszysty cios, zaś lokaj nazwał to „koronkową robotą”. O trzeciej pan Fogg wynajął pociąg specjalny i ruszył w stronę Londynu. Fileas Fogg, dokonawszy nieprawdopodobnej podróży dookoła świata, przybył do celu z pięciominutowym opóźnieniem! Przegrał zakład!