Spis treści: 

Jak szkoły oszczędzają energię?

Konieczność zmniejszenia zużycia energii elektrycznej oraz ogrzewania dotyczy placówek oświatowych w całej Polsce. Władze samorządowe stosują różne metody, aby zmniejszyć rachunki. Wysyłają listy zaleceń do podległych szkół, w których wyliczają na czym szkoła może oszczędzać, monitorują bieżące wydatki, organizują spotkania z przedstawicielami przedsiębiorstw energetyki cieplnej. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacjach w szkołach m.in. w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Krakowie i Kielcach. 

W Poznaniu placówki oświatowe są ogrzewane zarówno przez miejską sieć cieplną, jak i kotłownie zasilane gazem. Magistrat zapewnia, że szkoły monitorują wydatki i obecnie to rozwiązanie wystarcza. 

W Grudziądzu placówki oświatowe korzystają z Okręgowego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, więc nie obawiają się braku opału, ale wysokości rachunków. Prognozowany wzrost energii elektrycznej i ogrzewania jest szacowany nawet na 30–40 procent w stosunku do ubiegłego roku. Dyrektorzy szkół i przedszkoli oszczędzają od dawna, ta jesień i zima nie będzie wyjątkiem.  

Przedstawiciele Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej S.A. spotykają się z dyrektorami szkół, aby podpowiadać, w jaki sposób można oszczędzać. Praktyczne rady dotyczą m.in. tego, jak obniżyć temperaturę pomieszczeń, aby zmniejszyć rachunki, ale zachować komfort cieplny uczniów. W porozumieniu z samorządem wykonano też analizy zużycia ciepła we wszystkich miejskich placówkach oświatowych, co pozwoliło na skorygowanie parametrów grzewczych w niektórych budynkach.

Przeczytaj również: 24-letni Polak będzie zarządzał Wikipedią. Kim jest Maciej Nadzikiewicz?

Co zrobić w szkole, żeby rachunki były niższe?

Urząd Miasta Rzeszowa poprosił dyrektorów o oszczędne gospodarowanie mediami, czyli np. wyłączanie światła i komputerów po skończeniu zajęć. Im więcej szkół i przedszkoli w danym mieście, tym sytuacja samorządu może być trudniejsza. Wrocław ma 220 jednostek oświatowych, więc wzrost kosztów energii elektrycznej i ogrzewania może być sporym obciążeniem dla budżetu magistratu. Dlatego szkoły otrzymały już zalecenie optymalizowania kosztów w granicach obowiązujących regulacji prawnych. Na razie zrezygnowano z zajęć dodatkowych. Władze Kielc również apelują do dyrektorów szkół o ograniczenie wydatków wyłącznie do tych niezbędnych. 

Oszczędności i dbanie o klimat

Krakowscy urzędnicy przekonują, że oszczędności wpłyną pozytywnie nie tylko na finanse, ale też na środowisko. W liście skierowanym do dyrektorów szkół Anna Domańska z Wydziału Edukacji UMK apeluje o „zwrócenie uwagi dzieci, młodzieży i osób dorosłych na konieczność oszczędzania energii”. Podaje przykłady dozwolonych ograniczeń, które należy wprowadzić w szkołach i przedszkolach, tj. zmniejszanie temperatury grzejnika, wyłączanie go przy okazji wychodzenia z pracy, mycie rąk letnią, a nie gorącą wodą, gaszenie światła na korytarzu w ciągu dnia.  

W Warszawie od lat są organizowane audyty energetyczne budynków oświatowych, programy docieplenia. Montowana jest fotowoltaika, a świetlenie w szkołach jest wymieniane na ledowe. Sprzyja to zwiększaniu efektywności energetycznej, a więc i działaniom na rzecz klimatu. Na podobne rozwiązanie stawia Gdańsk. Od 2017 roku trwa tam program termomodernizacji przedszkoli i żłobków. W ich wyniku podniósł się komfort 30 placówek oświatowych, a koszty ich utrzymania zostały obniżone. 

Przeczytaj również: Dzień Nauczyciela. Za takimi prezentami pedagodzy nie przepadają?

Czego szkoła nie może robić?

Dyrektorzy placówek oświatowych nie mogą stosować takich rozwiązań, które zagrażałyby bezpieczeństwu uczniów. Zgodnie z prawem oświatowym podczas zajęć temperatura w pomieszczeniach nie powinna być niższa niż 18 st. C. Co, jeżeli nie uda się jej zapewnić? Część samorządów i dyrektorów szkół rozważa powrót nauki zdalnej. Jednak Ministerstwo Edukacji i Nauki wydało zalecenia, że rok szkolny 2022/2023 ma przebiegać w trybie stacjonarnym. Jak można przeczytać w oficjalnym komunikacie opublikowanym na stronie internetowej, ministerstwo nie widzi „przesłanek do tego, aby organy prowadzące rezygnowały ze stacjonarnego funkcjonowania placówek w związku ze wzrostem cen energii czy brakiem opału”. Zapewnia również, że „Rząd RP przygotował szereg rozwiązań osłonowych m.in. dla jednostek systemu oświaty. Przewidziane są rekompensaty, dodatki, zamrożenie cen gazu, a także środki dla jednostek samorządu terytorialnego na pokrycie wzrostu cen energii, zakupu opału”.

Minister Przemysław Czarnek zapowiada zarząd komisaryczny dla samorządów, które celowo będą obniżały temperaturę, aby placówki oświatowe przechodziły na tryb zdalnego nauczania. 

 

Do słów ministra już odniosła się wiceprezydent Łodzi. Małgorzata Moskwa-Wodnicka uznała je za karygodne i sprzeczne z rozporządzeniem, które MEiN wydało na początku tego roku szkolnego. Zgodnie z nim jeśli w szkołach będzie za niska temperatura, to możliwe jest przejście na naukę zdalną. 

oprac. Monika Wąs

 

Rozwiąż nasze quizy:

QUIZ ortograficzny z przymiotnikami. Wstyd nie zgarnąć 100 proc. punktów

QUIZ: Imiona i nazwiska postaci z lektur szkolnych. Pamiętasz je?

QUIZ: Te błędy najczęściej popełniają internauci. Czy też je robisz?