Spis treści:

Dlaczego dzieci brały udział w Powstaniu Warszawskim?

Choć w polskiej świadomości od lat krąży mit o kilkulatkach ubranych w za duże mundury i hełmy oraz walczących z bronią w ręku podczas Powstania Warszawskiego, to historycy mówią, że nieletni bezpośrednio nie brali udziału w walkach. Natomiast zdjęcia przedstawiające małych powstańców uzbrojonych w amunicję były w większości pozowane, ponieważ już przed wybuchem zrywu ustalono, że dzieci i młodzież nie będą dostawać broni do rąk, szczególnie że wciąż jej brakowało.

Prawdą jest jednak, że wielu nieletnich chłopców zgłaszało się do dowódców, ofiarując chęć podjęcia walki. Najczęściej nie byli do niej jednak dopuszczani. Mieli za to możliwość pomagania żołnierzom na wiele innych sposobów, szczególnie że w niektórych kwestiach mieli przewagę nad dorosłymi — byli bardziej zwinni, lepiej wtapiali się w tłum i sprawniej poruszali się po ciasnych kanałach. Harcerze znali również świetnie topografię miasta, co pozwalało im wypełniać zadania, które mogły być im powierzone.  

Dlaczego dzieci brały udział w Powstaniu Warszawskim? Wiele z nich zgłaszało się dobrowolnie z pobudek patriotycznych, widząc niezwykły zryw mieszkańców miasta czy obserwując działalność swoich rodziców. Sporo chłopców działało wówczas zresztą w harcerstwie i marzyło o zostaniu żołnierzem. Dzieci chciały pomagać dorosłym powstańcom nawet mimo zakazu rodziców, dlatego niekiedy ich opiekunowie w końcu się na to zgadzali, bo dzięki temu wiedzieli przynajmniej, co dzieje się z ich pociechami. Część malców traciła rodziny w pierwsze dni walk, więc udział w powstaniu stawał się dla nich niemal powinnością. Dzieci wiedziały również, że nie robiąc nic, czy ukrywając się, również mogą zginąć, dlatego wolały działać.

Przeczytaj również: Granadilla. Miasto studentów, turystów i... duchów

Czym zajmowały się dzieci podczas Powstania Warszawskiego?

Warszawskie dzieci, mimo iż nie walczyły przy użyciu broni, to miały duży udział w obronie stolicy, ponieważ pomagały żołnierzom i cywilom na wiele innych sposobów.  

W czasie Powstania Warszawskiego funkcjonowały trzy grupy szkolonych dzieci i nastolatków, pomagających walczącym. Pierwsza o nazwie „Zawiszacy” zrzeszała najmłodszych harcerzy Szarych Szeregów w wieku 12-14 lat, choć czasem należały do niej również młodsze dzieci. Zajmowali się oni głównie łącznością, przenoszeniem meldunków, prasy konspiracyjnej, broni i środków sanitarnych. Zorganizowali m.in. akcję Harcerska Poczta Polowa, dzięki której dostarczane były wojskowe informacje, a pozbawione kontaktu z rodzinami osoby, mogły dowiedzieć się, co dzieje się u niej dzieje. Młodzi harcerze przenosili dziennie od 3 do 6 tys. przesyłek, niejednokrotnie ryzykując tym życie, ponieważ złapanie ich przez Niemców z wojskowymi informacjami było równoznaczne ze śmiercią.

Projekt bez tytułu (1)gg
Dziewczęta z Harcerskiej Poczty Polowej /fot. Wikipedia (domena publiczna)


Drugą grupę stanowili nieco starsi członkowie Szarych Szeregów w wieku 15-17 lat, którzy tworzyli „Bojowe Szkoły”. To oni byli odpowiedzialni za akcję mały sabotaż, czyli pisanie na murach antyhitlerowskich haseł, roznoszenie ulotek, nalepek, kolportaż prasy podziemnej, zrywanie niemieckich flag i gazowanie kin.

Najstarsza grupa – Grupy Szturmowe, czyli młodzież powyżej 18 lat, należąca do Szarych Szeregów, brała udział w akcjach dywersyjnych oraz bojowych i mała dostęp do broni. Obserwowała przeciwników, wysadzała mosty, pociągi, odbijała więźniów, rozbijała niemieckie posterunki i wykonywała wyroki.  

Oprócz działalności w harcerskich zgrupowaniach młodzi powstańcy pomagali również w budowaniu barykad i gaszeniu pożarów oraz rzucali butelkami z benzyną w czołgi. Dziewczęta, prócz łączności, najczęściej zajmowały się pracą w kuchniach polowych i opatrywaniem rannych.

Choć większość z nich nigdy nie dostała broni do ręki, to ich wkład w powstanie był nieoceniony. To dzięki nim istniało państwo podziemne, a swoją działalnością podejmowali ryzyko nie mniejsze niż dorośli powstańcy, ponieważ dla wroga nie liczyło się to, że byli tylko dziećmi. 

Przeczytaj również: Najgroźniejsze erupcje wulkanów w historii. Jak wpłynęły na świat?

Ile lat miał najmłodszy uczestnik Powstania Warszawskiego?

Za najmłodszego zaprzysiężonego powstańca uznaje się 9-letniego Jerzego Grzelaka „Pilota”, który podał się za 4 lata starszego, by nie odmówiono mu możliwości brania udziału w powstaniu. Do działalności konspiracyjnej wciągnęli go koledzy ojca, ponieważ od czwartego roku życia Jerzy przebywał z nimi na spotkaniach. W powstaniu pełnił rolę łącznika i obserwatora. Na szczęście udało mu się uniknąć śmierci podczas walk, zmarł dopiero kilka lat temu.

Jednym z najmłodszych powstańców był również 11-letni Witold Modelski „Warszawiak”, który poległ 20 września 1944 r., a pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Walecznych. Chłopiec sam zgłosił się do walk z własną bronią. Szybko został też awansowany na kaprala. To właśnie on patronuje Sali Małego Powstańca w Muzeum Powstania Warszawskiego.

Projekt bez tytułu (1)fff
Po lewej Witold Modelski, po prawej Jerzy Bartnik /fot. Wikipedia (domena publiczna)/autor: Popik, licencja: CC BY-SA 4.0


Kolejnym niezwykle walecznym 11-latkiem był Wojciech Zalewski (lub Zaleski) „Orzeł Biały” - łącznik i zwiadowca grupy szturmowej st. sierż. „Grzesia”. Chłopiec odznaczył się niezwykłą odwagą i sprytem, gdy dostał się na teren obsadzonego przez Niemców Dworca Głównego, a po kilkugodzinnych obserwacjach wrócił do oddziału z kluczowymi informacjami na temat wroga. Potrafił też wyprowadzić z oblężenia swój pluton nikomu nieznanymi ścieżkami Warszawy.

Na wspomnienie zasługuje również 14-letni Jerzy Bartnik „Magik”, który został najmłodszym żołnierzem AK odznaczonym Orderem Virtuti Militari. Zaczął służyć w batalionach wojska już rok przed wybuchem powstania, dlatego podczas zrywu odgrywał bardzo znaczącą rolę — był m.in. dowódcą sekcji łączników i „butelkarzy”, a przed kapitulacją powstania uzyskał stopień kaprala. Podczas walk stracił oko, ale powstanie przeżył i zmarł dopiero w 2011 roku.

Choć oficjalnie mówi się, że najmłodszym powstańcem był 9-latek, to wiemy też o 8-letnim chłopcu o pseudonimie „Kędziorek”, który działał jako łącznik oraz będącej w tym samym wieku sanitariuszce — Róży Goździewskiej, która żyła jeszcze do lat 90. W literaturze możemy natomiast znaleźć historie nawet 6-letnich maluchów, pomagających powstańcom. Zatem to, ile miało lat najmłodsze dziecko uczestniczące w powstaniu, nie jest do końca wiadome, szczególnie że dzieci często zawyżały swój wiek, by pozwalano im pomagać w walce.

Projekt bez tytułu (1)vvv
Po lewej "Kędziorek", po prawej Róża Goździewska /fot. Wikipedia (domena publiczna)

 

Przeczytaj również: Dylemat wagonika. Test na to, czy jesteś psychopatą?

Ile dzieci zginęło w Powstaniu Warszawskim?

Nie jest znana dokładna liczba dzieci biorących udział w postaniu. Niektóre źródła podają, że było ich blisko 6 tys. Wiadomo jednak na pewno, że tysiąc chłopców trafiło do obozu jenieckiego, zatem wszystkich walczących musiało być dużo więcej.

Nie wiemy też, ile dzieci, zaangażowanych w powstanie, poniosło na jego skutek śmierć. Wiele z nich zginęło podczas bombardowań i ostrzeliwań. Mali powstańcy, biegając z korespondencją, ginęli także z rąk „gołębiarzy”, czyli kryjących się na dachach budynków niemieckich snajperów, którzy nie zważali na to, czy strzelają do dorosłych, czy dzieci. Nieletni byli też rozstrzeliwani podczas masowych egzekucji i rzezi oraz trafiali do obozów jenieckich, w transporcie do których część z nich umierała.

89739581_m
Pomnik Małego Powstańca w Warszawie /123RF/PICSEL


Panujące podczas Powstania Warszawskiego koszmarne warunki bytowe, czyli brak jedzenia, wody, opatrunków i leków, sprawiały, że wiele dzieci, nie tylko tych zaangażowanych w walki, umierało z wycieńczenia i z szybko rozprzestrzeniających się wówczas chorób.

oprac. Joanna Cwynar


Rozwiąż nasze quizy:

QUIZ ortograficzny. Czy wiesz, jak zapisać te rzadko używane wyrazy?

Bardzo trudny QUIZ z wiedzy ogólnej. Nieliczni zdobywają 100 proc.

QUIZ: Byłeś uczniem w PRL? Z łatwością odpowiesz na te pytania, choć przy 9. może być różnie