Zgodnie ze wzorem opisującym tę sekwencję liczb, dwa pierwsze wyrazy ciągu to jedynki, natomiast każdy następny jest sumą dwóch poprzednich. Ten określony przez włoskiego naukowca z Pizy ciąg liczb jest nie tylko ciekawy z perspektywy matematyka, w rzeczywistości znajduje on zastosowanie w wielu dziedzinach takich jak przyroda, architektura, sztuka, anatomia czy nawet muzyka.

Jedną z najbardziej charakterystycznych właściwości ciągu Fibonacciego jest zachowanie tzw. złotej proporcji pomiędzy jego wyrazami. Zależność ta oznacza, że w wyniku dzielenia dwóch kolejnych wyrazów ciągu, otrzymany wynik będzie zawsze równy w przybliżeniu 1.618. Jest to „złota liczba” oznaczana grecką literą φ. Złotą proporcję zachowuje wiele elementów, od starożytnych konstrukcji po używaną na co dzień kartkę w formacie A4.

Matematyka malarzy

Ciąg Fibonacciego wykorzystywany był przez artystów i konstruktorów już na długo przed rozpisaniem go przez włoskiego matematyka. Dowodem na to są zachowujące złotą proporcję piramidy czy też wybudowany przez starożytnych Greków Partenon. Posługiwali się nią nie tylko architekci. Tworząc swoje dzieła, takie jak „Mona Lisa” czy „Ostatnia wieczerza”, Leonardo Da Vinci również zastosował złotą proporcję. Oczywiście ta zależność nie dotyczy jedynie wybitnych dzieł sztuki, zgodnie z nią zaprojektowane zostały grafiki takie jak logo Apple, Google czy Pepsi.