Wiele z was sądzi, że do podjecia życiowych decyzji nie wymagana jest odwaga. Moim zdaniem jest to błędne stwierdzenie. Ja osobiście uważam, że do dokonywania życiowych wyborów, potrzebna jest odwaga.

         Najtrafniej ilustrują to losy Alka i Zośki, którzy   musieli podjąć decyzje dotyczącą odbicia Rudego, jadącego na Pawiak. Pomimo, że pierwsza próba akcji się nie powiodla, to oni i tak się nie poddali, ponieważ Rudy był ich najlepszym przyjacielem, którego nie chcieli stracić. Akcja pod Arsenałem skończyła się sukcesem. Chociaż Alek został poważnie ranny w brzuch. Zmarł 30 marca 1943 roku razem z jego najlepszym przyjacielem Rudym. Kolejnym argumentem udowadniającym moją teze jest sytuacja Balladyny- głównej bohaterki książki Juliusza Słowackiego "Balladyna". Dziewczyna podjeła złą decyzje dotyczącą, jej siostry Aliny, którą zabiła podczas konkursu, który polegał na zebraniu całego garnka malin. Ta, która szybciej zbierze cały garnek zostaje żoną króla Kirkora. Pierwsza zebrała Alina, bo była bardziej zwinna, A, że Balladyna chciała za wszelką cene wyjść za młodzieńca, zabiła swoją siostre, a za ten czyn na jej czole pojawiła się czerwona plama, która miała symbolizować morderstwo, którę popełnila Balladyna,Do podjęcia takiej decyzji, Balladyna potrzebowała odwagi.

            Te dwa argumenty udowadniają tezę, że do podjęcia życiowej decyzji potrzeba odwagi.