W połowie XIX wieku w Polsce zaczyna szerzyć się władza rosyjska. Rozpoczynają się zsyłki na Sybir, prześladowania. Polacy byli zdezorientowani, gdyż bardzo często nie mieli pojęcia za, co są karani i dlaczego stosuje się wobec nich represje. Niechlubną sławę w tej dziedzinie miał człowiek Senatu Mikołaj Nowosilcow, którego sylwetka została przedstawiona w "Dziadach" Adama Mickiewicza.

Jest to postać historyczna. Postępował bardzo brutalnie wobec Polaków. Wydawał często nieuzasadnione rozkazy. Normą stało, się uniemożliwienie polskiej młodzieży chodzenie do szkół, gdyż te były zamykane. Dzieci nie mogły poznawać języka, tradycji. Powodowało to otępienie narodowe, małą świadomość narodową Polaków. Bardzo często organizowane były zsyłki na Sybir, młodych ludzi głównie studentów.

Nowosilcow nienawidził Polaków. Jedna z przyczyn było to, że w Polsce nie odniósł sukcesów "tropicielskich". Nie zdołał wyłapać organizatorów spisków i nielegalnych zrzeszeń. Dlatego też- nie cieszył się sympatią u zwierzchnika ­cara:

"Więc postanowił świeży kraj, Litwę nawiedzić".

Litwa stała się nowym obiektem prześladowań, senatora pragnął osiągnąć tu poszanowanie cara poprzez dobre wyniki w "pracy".

Nowosilcow charakteryzował się stanowczością, bezwzględnością i upartością. Budził lęk u Polaków, większość obywateli się go bała i była pod presją jego działań:

"Nienawidzą mnie wszyscy, kłaniają się, boją".

W jego czynnościach widać dużą konsekwencję, zawsze starał się wykonać działanie do końca, przez co był skuteczny.

Był okrutny, potrafił gnębić więźniów fizycznie oraz psychicznie, stosował wymyślne tortury i kary, np. Głodówkę: "tydzień nic nie jadłem" lub przebywanie więźniów w celach bez okna i jakiegokolwiek dostępu do światła:

"Ja mam u okna parę drewnianych firanek

i nie wiem nawet, kiedy mrok, a kiedy ranek".

Przez Polaków uważany był za despotę i tyrana:

"gdzie ty! Znajdę cię, mózgi na bruku rozbiję. Jak mój syn! Ha, tyranie".

Nowosilcow jest też ukazany jako organizator balów dla swych przyjaciół.

Słynęły one z przepychu i wyśmienitej atmosfery, brała w nich udział tzw. śmietanka salonowa;

"Odtąd jak Nowosilcow wyjechał z Warszawy,

Nikt nie umie gustownie urządzić zabawy;

Nie widziałem pięknego balu ani razu,

On umiał bal na kształt obrazu" .

Senator to człowiek, który nie potrafi dostrzegać innych. Chce sprawować władzę absolutną, dlatego jest bezwzględny. Nie może pozwolić sobie, by spełnił się jego sen ukazany w scenie VI dramatu. Podczas tej wizji Nowosilcow popada w niełaskę u cara. Władca jest dla niego surowy i oczekuje rezultaty działań, których Nowosilcow nie ma.

Ciemiężyciel narodu polskiego jest egoistą, który dba tylko o własne interesy. Jego celem jest znalezienie się na szczycie, nie może okazywać słabości, musi być silny i niewzruszony.

Według mnie Nowosilcow jest całkowicie postacią negatywną, dla której postępowania nie ma żadnego usprawiedliwienia