Wiersz Wisławy Szymborskiej „Nic dwa razy” mówi o ludzkim życiu, o świecie, w którym wszystko nieustannie się zmienia, przemija. W swojej wymowie nawiązuje do słynnego powiedzenia Heraklita z Efezu „Pantha rei”, co oznacza „wszystko płynie”.

  Podmiot liryczny, który można utożsamić z samą poetką,  pisze „Nic dwa razy się nie zdarza/ i nie zdarzy” – co można zinterpretować jako ogólną prawdę o świecie. Nasze życie ciągle się zmienia, nawet z pozoru takie same wydarzenia, takie same dni są zupełnie od siebie różne. Nasze doświadczenia są jednostkowe, niepowtarzalne . Heraklit uważał, że „nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki”, gdyż rzeka za każdym razem jest inna, tak jak i my jesteśmy inni, zmieniamy się. Poetka wyraźnie nawiązuje do myśli starożytnego filozofa.

  W kolejnej zwrotce zapewnia, że nie można powtórzyć żadnego dnia, żadnej zimy, żadnego lata. Metafora powtarzania, „repetowania” klasy jest bardzo trafna. W szkole, jeśli nie przykładamy się do nauki, można powtórzyć klasę, zostać na kolejny rok. W życiu niestety tak się nie da, nikt nie zostawi nas na kolejny rok. Nie powtórzy się żaden dzień, żadna noc. Każdy pocałunek, spojrzenie w oczy są wyjątkowe i niepowtarzalne. Przywołanie dnia, pocałunku czy spojrzenia w oczy jest celowe – są to czynności, wydarzenia, które zdarzają się często, są powtarzalne. Jednak żaden nie jest taki sam, żadnego nie można przeżyć jeszcze raz.

Szymborska, nawiązując do filozofii Heraklita z Efezu, przekazuje i podkreśla tę bardzo ważną prawdę życiową. Pisząc, że nic dwa razy się nie wydarzy, stara się przekonać czytelnika, że ta chwila, która jest teraz, jest niepowtarzalna i trzeba umieć ją docenić. Cieszyć się z tego, że nasze życie jest tak różnorodne, ciągle się zmienia.