Nazywam się Bernard. Przyszedłem na świat w przepięknym przygranicznym mieście, gdzie żyję do dziś. Nie wyobrażam sobie, bym kiedykolwiek miał opuścić to wspaniałe miasto. Wszyscy mieszkańcy mego rodzinnego miasta posiadają nowoczesne i luksusowe samochody, a dźwięcznej nazwie Syrena, których opływowy kształt przywołuje na myśl mieszkanki morskich fal. Są one szczególnie przydatne przy przemycie znakomitego alkoholu i papierosów, z których szczególnym powodzeniem cieszy się marka "Barlmoro". Chlubny i prestiżowy zawód przemytnika wykonuje 80% mieszkańców. Ma on w mojej rodzinie wielowiekową tradycję, dlatego od najmłodszych lat uczyłem się tego fachu.

Uwagę zwraca wyjątkowo atrakcyjne położenie geograficzne naszego miasta. Leży on w malowniczej kotlinie otoczonej pagórkowatymi wysypiskami śmieci. Takie ukształtowanie terenu wpływa na unikatowy mikroklimat, którego próżno szukać w innych rejonach kraju. Ciesząc się z tego powodu dużym zainteresowaniem zwiedzających, nasze miasto ma szeroką ofertę turystyczną. Szczególną popularnością cieszę się organizowane nocą wycieczki na cmentarz, gdzie odbywają się rodzinne pikniki. Zasłużoną sławą cieszą się pięciogwiazdkowe hotele, z których godny polecenia jest hotel "Kanał", posiadający uroczy widok na miejskie ścieki. Nieco bardziej awangardowy jest hotel "Pod wiaduktem", skąd można obserwować sznury oświetlonych aut i wdychiwać lecznicze aromaty spalin. Najbardziej ekskluzywnym miejscem jest "Dworcowa poczekalnia", gdzie można zawsze skontrolować zegarek, a także zamówić darmowe budzenie. Ponieważ burmistrz naszego miasta kładzie duży nacisk na zdrowie i kondycję fizyczną, nawierzchnia dróg ma specjalnie przygotowane wertepy, by podczas jazdy można było zażyć masaży, zwłaszcza dolnych partii ciała.

W naszym mieście dba się nie tylko o rozwój fizyczny, ale i duchowy, dlatego miejscowy kler prowadzi agencję towarzyską, gdzie młode wolontariuszki, przy okazji leczniczych zabiegów, wygłaszają kazania na temat etyki i moralności. Jak dowodzą najnowsze badania psychologiczne, nauki przekazywane w ten sposób są znacznie lepiej przyswajane.

Ponad to nasze miasto dysponuje doskonałym zapleczem medycznym. Wielu pacjentów z kraju i zagranicy zjeżdża się tu, by skorzystać z porady światowej sławy profesora doktora rehabilitowanego Jerzego Ipobólu.

Nasza służba zdrowia nie ma problemów finansowych, dlatego jeśli złamiemy rękę personel oprócz chorej kończyny, może zagipsować nam gratis i resztę ciała. Tutejsi dentyści opracowali najnowszą metodę profilaktyki przeciwpróchniczej polegającą na usuwaniu zębów stałych, wkrótce po wyrośnięciu. Jest to niezwykle skuteczna i tania metoda.

O bezpieczeństwo wszystkich dba miejscowa policja, która opanowała chińską metodę tortur, polegającą na uderzeniach pończochą wypełnioną piaskiem. Jest ona szczególnie preferowana przez więźniów, gdyż nie zostawia śladów. Przestępczość w naszym mieście jest zresztą niska, a ofiarami kradzieży padają jedynie turyści, co zupełnie nie przeszkadza mieszkańcom naszego miasta.