Najdroższa moja Małgosiu!

Bardzo Ci dziękuje za śliczne życzenia, które dostałem od Ciebie z okazji Świąt Bożego Narodzenia. To był najcudowniejszy prezent, nigdy w życiu nie dostałem lepszego. Nie umiem opisać Ci, jak bardzo jestem szczęśliwy, że nie zapomniałaś o mnie, oraz za to, że nie jestem Tobie obojętny.

Niesamowicie tęsknię Małgosiu. Wydaje mi się, że nie widzieliśmy się całą wieczność. Wszystkie dni, w które nie jesteśmy razem, także te świąteczne, są dla mnie stracone. Nie ma żadnej rzeczy, ani żadnej osoby, która mogłaby zapełnić tę pustkę w moim sercu jak Ciebie nie ma obok mnie. Ciągle o Tobie śnię moja najdroższa. Mam ciągłe uczucie, że jesteś tuż obok mnie. Gdzie nie popatrzę, to spostrzegam Twoją szczerze uśmiechniętą do mnie buźkę. Jesteś dla mnie sensem życia, dlatego ciągle o Tobie myślę. Aż boje się pomyśleć, jakby to było bez Ciebie!

Wiem, że jak się znów spotkamy, to będzie bardzo namiętnie. Tak jak zawsze. Coraz gorzej znoszę te nasze rozstania. Tak bardzo mnie one bolą, bo tak bardzo Cię kocham. Boję się samotności.

Myślami wybiegam już do naszego sylwestra, którego będziemy mieć zaszczyt spędzić w przepięknym i mroźnym Wiedniu. Jestem pewny, że ta wyjątkowa noc będzie najcudowniejszą w naszym wspólnym życiu. Przynajmniej wiem, że na pewno będziemy wtedy razem.

Przesyłam Całuski.

Kocham Cię.

P.S. Pozdrów ode mnie swoich rodziców.

Twój Robert