W czasie ferii zimowych pojechałam z rodzicami w góry. Był to krajobraz, który na zawsze pozostanie w mojej pamięci.

Podczas długiej wycieczki wiatr hulał między szczytami gór, śnieg bez przerwy padał, a dalej widniał piękny widok ośnieżonych drzew. Pomiędzy wysokimi górami znajdowała się wąska ścieżka otoczona wieloma białymi roślinami. Nagle ujrzałam bardzo wysoką górę, której wcześniej szczyt osłonięty był białą gęstą chmurą. Pod błękitnym niebem można było zobaczyć wiele ptaków lecących do ciepłych krajów. U stóp płynął czysty strumień wody. Gdy jechałam kolejką górską, pod sobą widziałam piękny las pokryty białym i puszystym śniegiem. Na szczycie góry znajdowało się schronisko, przy którym widniało mnóstwo ostrych skał. Wiatr wiał tak mocno, że miałam uczucie, jakby miał mnie za chwilę porwać.

Gdy doszliśmy na szczyt góry, czułam, jakby miały mi odpaść stopy. Tak jak już pisałam ten krajobraz na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Chciałabym tam pojechać w wakacje, gdy słońce będzie grzało ciepłymi promieniami.