Tematem mojej pracy jest bardzo ważne wydarzenie w dziejach nowożytnej Norwegii, mianowicie uchwalenie przez to państwo konstytucji. Mamy tu do czynienia z nadzwyczajnym przejawem odczucia jedności i autentyczności narodowej państwa, które dopiero, co wychodziło spod jarzma Danii i miało przed oczyma widmo kolejnego, tym razem szwedzkiego. Zdumiewającym jest fakt, iż, tak jak w wypadku innych państw jak Stany Zjednoczone czy konstytucja utworzona za czasów Wielkiej Rewolucji Francuskiej, nie była ona okupiona krwią i pożogą wojenną. Jest wspaniałym przykładem determinacji, zdyscyplinowania i mądrego wyczucia czasu przez wybitnych ludzi tym kraju, którzy zjechali się do Eidsvoll, z marzeniem o wolnej i niezależnej Norwegii i z planami dopięcia swego. Nie zdarzyło się chyba w historii, aby czas tak doniosłego wydarzenia był tak odpowiedni jak wówczas. Dzięki opanowaniu i uporowi księcia Chrystiana Fryderyka ten czas nie został zmarnowany i owocem ciężkiej pracy 112 osób stała się jedna z najnowocześniejszych najbardziej liberalnych konstytucji w ówczesnym świecie.

W mojej pracy postaram się przedstawić, możliwie jak najdokładniej wydarzenia, które poprzedziły zjazd w Eidsvoll, które w głównej mierze przyczyniły się do powzięcia tak ważnej i ciężkiej zarazem decyzji. Odtworzę krok po kroku przebieg wydarzeń, które miały miejsce już podczas posiedzenia Riksforsamlingen, a także podam skutki, jakie pociągnęła za sobą konstytucja i koronacja Chrystiana Fryderyka, zarówno jak dla Norwegii, jak i dla niego samego.

Niestety stan badań nad tym tematem jest nader skromny. Prace, do których mam dostęp są głównie w języku norweskim i angielskim, a prace napisane po polsku traktują ten temat bardzo powierzchownie. Mimo to postaram się przedstawić historię najważniejszego dnia w kalendarzu norweskim, w którym przed niemal każdym domem powiewa flaga narodowa i który oni sami nazywają nasjonaldagen.

Wcześnie rano, 21. maja 1813 roku, młody następca tronu Danii i Norwegii, książę Chrystian Fryderyk, wysiadł na ląd w Hvaler po niebezpiecznej podróży małą rybacką łódką przez cieśninę Kattegat, całkowicie opanowaną przez nieprzyjacielskie okręty wojenne. Zupełnie jak w bajce, w przebraniu zwykłego marynarza, wszedł on do Norwegii i zarazem do historii. Trwający siedemnaście miesięcy pobyt na Północy był tylko krótkim epizodem w jego życiu. Jednak jako król Norwegii, Chrystian VIII doprowadził to państwo do politycznej wolności i niezależności.[1] W ten romantyczny, choć może mało wiarygodny sposób książę i następca tronu Danii znalazł się na norweskiej ziemi. Faktem jest, że jego przybycie do tego kraju, zaowocowało niewyobrażalnymi zmianami, których nawet on sam nie spodziewał się doczekać. Jednak zanim zacznę opisywać jego rolę w podniosłych wydarzeniach roku 1814, należy zwrócić najpierw uwagę na czas poprzedzający owe wypadki i sytuacje, które bezpośrednio do nich doprowadziły.

W wojnach napoleońskich królowie Danii- Chrystian VII i jego syn Fryderyk VI zachowali neutralność. Zaatakowanie Kopenhagi przez flotę angielską, mające zapobiec włączeniu się duńskiej floty do blokady kontynentalnej ogłoszonej przez Francję i Rosję, spowodowało przejście Danii do sojuszu z Napoleonem. W Norwegii połączonej tradycyjnymi więzami handlowymi z Wielką Brytanią, decyzję tę przyjęto niezbyt przychylnie. Wybrany w 1810 roku na następcę tronu Szwecji francuski marszałek Jean Baptiste Bernadotte (późniejszy Karol XIV Jan) doprowadził do przejścia Szwecji do koalicji antynapoleońskiej i zawarcia w 1812 sojuszu z Rosją, a ta z kolei poparła plany następcy tronu ażeby zagarnąć Norwegię, która była traktowana wówczas jako rekompensata dla Szwecji za utracona Finlandię. Również pokój zawarty w tym samym roku z Anglia gwarantował Karolowi XIV Janowi jej przychylność dla realizacji tego zamierzenia. Po bitwie pod Lipskiem Karol Jan wyruszył przeciwko Danii, zmusił ją do kapitulacji i podpisania 14. stycznia 1814 roku traktatu w Kilonii. Na mocy postanowień w nim zawartych, stało się faktem iż, Norwegia miała zostać oddana Szwecji jako rekompensata za utraconą na rzecz Rosji - Finlandię. Jednocześnie, aby trochę załagodzić sytuację Szwecja anulowała wszystkie długi Danii.[2]

Dziesięć dni po traktacie książę Chrystian Fryderyk dowiedział się oficjalnie od swojego stryjecznego brata, króla Fryderyka VI, że ten jest już tylko królem Danii. Książę, jako następca tronu obu państw, miał podstawy do zajęcia opuszczonego tronu norweskiego. Pierwsza myśl, jaka przemknęła mu przez głowę, to pojechać niezwłocznie do Trondheim, prosto do katedry i koronować się na króla. Na szczęście jego przyjaciele odradzili mu podjęcia tak pochopnej decyzji, gdyż mogła ona doprowadzić do natychmiastowego wtargnięcia wojsk szwedzkich na teren Norwegii, która do wojny nie była ani trochę przygotowana. Jako regent ruszył do najważniejszych miast norweskich agitując do rozpoczęcia przygotowań do wojny ze Szwedami, których wojska powoli gromadziły się na granicy obu państw, gotowe w każdej chwili wtargnąć do sąsiedniego kraju. Podczas swojej podróży zauważył, że olbrzymia część społeczeństwa nie zgadza się z postanowieniami traktatu. Zwołał, więc Radę z Carstenem Anker’em na czele i wspólnie 30. stycznia napisali protest, a także listy do najważniejszych dworów europejskich. Podczas swej podróży zobaczył także, że zostanie królem nie będzie wcale takie proste, jak zdawało mu się to na początku. Hasła Deklaracji Niepodległości i Konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki, Wielka Rewolucja Francuska, a także tradycje parlamentaryzmu w Anglii zrobiły swoje. Na społeczeństwo norweskie wpływ miała również nowa konstytucja szwedzka z 1809 roku oraz konstytucja hiszpańska z roku 1812. Dla Norwegów objęcie tronu przez Chrystiana Fryderyka oznaczało dalszy ciąg monarchii absolutnej

W Trondheim Carl Valentin Falsen wręczył Chrystianowi petycje z żądaniem zwołania przedstawicieli wszystkich stanów w celu omówienia sytuacji i przyszłości państwa norweskiego. Dnia 16. lutego 1814r. regent spotkał się w Eidsvoll z dużą grupą Norwegów. Prof. Filologii starożytnej i filozofii Jørgen Sverdrup wygłosił przemówienie, w którym stwierdził, że pokój kiloński pozbawił naród norweski króla, a więc cała władza suwerenna przechodzi w ręce narodu. I tylko naród może nowego króla powołać. Dnia 19. lutego tegoż roku w liście otwartym Chrystian ogłasza się regentem Norwegii korzystając, ze starego prawa z roku 1661. Z tytułem księcia-regenta będzie rządzić aż do czasu ustalenia przez państwo konstytucji i wyboru króla(zgodnie z tą konstytucją). Jednocześnie dnia 2. marca utworzył całkiem nowoczesny rząd składający się z pięciu ministerstw: finansów, spraw wewnętrznych, sprawiedliwości, handlu i polityki ekonomicznej. Do kierowania sprawami kościelnymi i oświatą powołano osobna komisję rządową. Kierowanie polityką zagraniczną zostawił sobie. Bardzo krytycznie odnosił się do tego Herman Wedel Jarlsberg, dla którego było oczywiste, że Chrystian Fryderyk nie zrzekł się prawa do tronu norweskiego, czyli w niedługim czasie po niego sięgnie, a to spowoduje wojnę ze Szwecją. Wysyła do Londynu C. Ankera, który miał spróbować przekonać rząd brytyjski, że powinni przestać popierać dążenia Szwecji względem Norwegii. Wyprawa jednak nie powiodła się. Premier Wielkiej Brytanii i lord Liverpoolu Robert Banks Jenkinson nie dał się przekonać. Widząc to Anker wysłał sprawozdanie do Chrystiana, a ten po zastanowieniu się stwierdził, że dłużej czekać już nie można.[3]

W Wielkanoc dnia 10. kwietnia 1814 roku w Eidsvoll spotkał się z 21 wybitnymi obywatelami kraju (tzw. Notabelmøtet) i postanowiono zwołać Zgromadzenie Konstytucyjne(Riksforsamlingen). Wybory do Zgromadzenia odbywały się w podniosłej atmosferze wzrastającym poczuciu konieczności utrzymania niepodległości kraju. Tryb wyborów był dwustopniowy, oparty na demokratycznych zasadach. W każdej gminie, spełniający cenzus wiekowy(nie mniej niż 25 lat), cenzus osiadłości, chłopi, urzędnicy, kupcy, przedsiębiorcy oraz właściciele manufaktur i fabryk, wybierali po 2 przedstawicieli, z których 1 musiał być chłopem. Następnie zgromadzenie reprezentantów gmin wiejskich każdej z prowincji wybierało do Zgromadzenia po 3 delegatów, w tym jednego chłopa. Duże miasta jak Bergen wybierały bezpośrednio 4 delegatów, Krystiania, Kristiansand i Trondheim - po 2. W sumie wybrano 112 członków Zgromadzenia. Mandatów gmin wiejskich było 54, z miast przybyło 26 reprezentantów, reprezentantów armii 28 i 4 z floty handlowej. Stanowili oni przekrój norweskiego społeczeństwa, choć widoczna była przewaga stanu chłopskiego. Zebrani podzielili się na dwie grupy. Pierwszą była grupa niepodległościowa, dążąca do utworzenia niezawisłej Norwegii, bez unii ze Szwecją (selvstendighet), a drugą grupa tzw. unionistów, dążących do zawarcia unii ze Szwecją, ale na zasadzie równy z równym(union). Obie grupy przerzucały się argumentami, ale były zgodne, co do tego, że konstytucja ma być liberalna, nowoczesna i postępowa. Członkowie każdego z ugrupowań byli również zgodni, co do tego, iż należy działać szybko. Należało postawić przed faktem dokonanym siły zewnętrzne, które chciały wtrącić się w bieg wydarzeń. Zwycięska w rywalizacji była grupa niepodległościowa, ale w życie wszedł plan unionistów. Unia personalna ze Szwecją nie dopuściła do brytyjsko- rosyjskich działań militarnych przeciwko Norwegii. Z kolei dzięki grupie niepodległościowej utrwaliło się u Norwegów poczucie jedności i autentyczności narodowej, co było potrzebne po 400 latach ograniczonej w pierwszym okresie suwerenności. Także dzięki grupie niepodległościowej Norwegia weszła do unii ze Szwecją jako państwo wolne i suwerenne, a nie duńska prowincja.

12. maja 1814 r. zaczęła swą pracę komisja, która miała opracować wstępny projekt konstytucji. Zgromadzenie jej tworzyli: Chrystian Magnus Falset, Georg Sverdrup, Herman Wedel Jarlsberg, Nicolini Wergeland, Jacob Ål, Frederik Motzfeld, Chrystian Adolf Dirkis oraz Johan Gunder Adler. Przewodniczącym obrad komisji był C. M. Falset a sekretarzem C. A. Diriks. Podczas pierwszej fazy obrad zapadają ważne decyzje dotyczące reguł obrad, podziękowania dla Chrystiana Fryderyka za jego dotychczasową prace i zaangażowanie w tworzenie lepszej przyszłości dla kraju. Pierwszy projekt był gotowy już dnia 2. maja. Tak szybkie ujęcie sprawy było możliwe tylko i wyłącznie dzięki zaangażowaniu członków komisji redakcyjnej jak również tym, iż dysponowali oni licznymi gotowymi wzorcami. Dyskusja i ostra polemika nad poszczególnymi artykułami projektu konstytucji była raczej krótka. Rozpoczęła się dnia 4. maja(2. i 3. maja trwało odczytywanie projektu). Dnia 16. maja wszyscy w zgromadzeniu wspólnie wybrali jeden projekt. Wreszcie, po wielu dniach oczekiwania, niepokoju i starć między grupami 17. maja uchwalono Konstytucję Królestwa Norwegii. Tego samego dnia Chrystiana Fryderyka obwołano królem Norwegii, a dwa dni później oficjalnie poinformował, że wybór ten przyjmuje.[4] 20. maja triumfalnie wkroczył do Chrystianii witany gromkimi brawami i okrzykami poparcia i podziwu. „Jestem taki szczęśliwy...” Pisał w swoim pamiętniku „ zakładając koronę nie zdobytą przez rozlew krwi i przez intrygi, lecz przez jednomyślność i silną wolę mego ludu.” Ten optymizm i wysoka nadzieja przewyższały wtedy wszystko podczas tych jasnych i radosnych majowych dni. Ludzie czuli się jakby uchwalona konstytucja była drogą, która ochroni ich kraj od wpływów i zakusów obcych państw. Uważali ją za swoją tarczę, za którą mogą się schować, a Chrystiana Fryderyka za bohatera, który tą tarczę stworzył i który ją przytrzymuje powstrzymując ataki niczym mityczny heros.[5] Rozwiązanie Zgromadzenia zostało zakończone utworzeniem przez wszystkich „braterskiego koła” i przyjęciem zasady: „Eninge og tro til Dovre faller” (Zgodni i wierni wyrażonym ideałom, dopóki będzie istniało Dovre.)[6]

Formułując zasady konstytucji Norwegii i szczegółowe jej postanowienia twórcy konstytucji nawiązywali do postępowych idei i doktryn XVII i XVIII. Zwłaszcza do koncepcji J. Locke’a, J. J. Rousseau i Ch. Montesquieu. Zasada suwerenności ludu, zasada nienaruszalności prawa jednostki, zawarte w konstytucji, mają swe źródła w poglądach głoszonych przez wspomnianych myślicieli. Idea suwerenności ludu przyjęta została w ujęciu pochodzącym od Rousseau, który m. in. zakładał, że suwerenna władza ludu jest niezbywalna. W kontekście omawianych wydarzeń, niezbywalność ta wyrażona została w samym fakcie decydowania o sobie przez naród norweski. Konstytucja procesu ustawodawczego (§§ 76-79) w której ostatnie słowo należy do Stortingu, a monarcha nie posiada weta absolutnego, świadczy, że parlament realizuje suwerenną wolę ludu. Podkreślając wpływ idei suwerenności ludu na praktykę ustrojową, wskazać należy również na przypisy §§ 49 i 75stanowoące, że Storting jest organem, poprzez który lud sprawuje swą władze oraz jest dysponentem władz ustawodawczej i finansowej. Także parlament miał rozstrzygać w skomplikowanych kwestiach następstwa tronu(np. §9 i §48). Zasadę podziału władz zgodnie z ideą Monteskiusza przyjęto konsekwentnie, oddzielając władzę ustawodawczą (§49), wykonawczą (§3) i sądowniczą (§89) powołując dodatkowo Trybunał Królestwa, który miał spełniać rolę trybunału stanu. Jednak, o ile w koncepcji Monteskiusza władze miały się równoważyć i wzajemnie hamować o tyle w zamyśle twórców konstytucji elementom tym nadano drugorzędne znaczenie, Ze struktury konstytucji, z zakresu prerogatyw monarchy i uprawnień władzy wykonawczej, choć monarchia była tu bardziej ograniczona niż na mocy postanowień szwedzkiego Aktu o Formie Rządu(monarcha posiadał tam absolutne weto wobec ustaw parlamentu). Przyjęcie zasady o nienaruszalności praw jednostki, mającej swe źródło w koncepcji praw naturalnych J. Locke’a wynikało z jej pozytywnej oceny w tamtych czasach. W warunkach norweskich tradycja wolności i swobód oraz równości ludzi sięgała czasów wikingów na początku XIX w. znajdowała powszechne uznanie obywateli. Parlament Królestwa Norwegii - Storting jest zmodyfikowanym parlamentem jednoizbowym. Składa się z dwóch części, nie mających jednak konstrukcji izb parlamentarnych. ¼ wybrana spośród deputowanych parlamentu tworzy Lagting (izba niższa) zaś pozostałe ¾ stanowi Odelsting (izbę wyższą). Obie izby musiały być całkowicie ze sobą zgodne. W wypadku podwójnej niezgody między izbami zwoływane było prezydium i wniosek musiał uzyskać wówczas ⅔ wszystkich głosów, aby mógł być zatwierdzony. [7]

W późniejszym czasie zaogniona, domaganiem się Karola Jana o Norwegię, sytuacja doprowadziła do zebrania się pełnomocników mocarstw dla jej uspokojenia. Chrystian Fryderyk stwierdził, że Norwegia dysponuje własną, w pełni legalną, demokratycznie opracowaną i uchwaloną konstytucją, do której przestrzegania zobowiązany jest zarówno on sam jak i cały naród. Król wyjaśnił, że nie może zrzec się tronu, gdyż byłoby to sprzeczne z dopiero, co uchwaloną konstytucją, gdzie suwerenna władza leży w rękach narodu. Zaznaczył jednakże, że jedyne, co może w danej sytuacji zrobić to zwołać nadzwyczajną sesję zgromadzenia narodowego, przedstawiając sytuację i ewentualnie zasugerować unię personalną ze Szwecją. Dodał także, przy tym, że sesję zgromadzenia narodowego zwoła tylko pod warunkiem, że naród norweski będzie miał zagwarantowane utrzymanie wszystkich swoich osiągnięć wolnościowych i ustrojowych, które już zdobył. Karol Jan odrzucił tę propozycję i w końcu lipca 1814 r. rozpoczął nawet kroki wojenne. Król Szwecji zrozumiał jednak, że będzie to wojna z całym narodem norweskim. Po niecałych trzech tygodniach działań militarnych podpisano w Moss zawieszenie broni i wstępną norwesko-szwedzką umowę. Na mocy tej ugody norweskie zgromadzenie narodowe miało być zwołane tak szybko, jak to tylko możliwe. Karol Jan zobowiązał się do pełnego respektowania konstytucji z Eidsvoll.

Konstytucja królestwa Norwegii jest najstarszą z aktualnie obowiązujących w Europie. Europie okresie ponad 180 lat wprowadzono do niej kilkadziesiąt zmian i poprawek o zróżnicowanym zakresie, jednakże znaczna jej cześć pozostała nienaruszona. Najistotniejszych zmian dokonano w §§ 60-65 traktujących o systemie wyborczym i pozycji deputowanego. Pierwszą poprawkę wprowadzono w roku 1890 (ograniczenie wyborów cenzusowych, opartych na jednomandatowych okręgach i systemie większościowym).[8]

Nawet, jeżeli faktycznie Norwegia związała się w późniejszym czasie unią ze Szwecją, co na dobrą sprawę było nieuniknione, uważam, że konstytucja otworzyła, mieszkańcom kraju nad fiordami, oczy na rzecz do tej pory im nieznaną. Norwegowie po raz pierwszy poczuli się silni. Łączyła ich nie tyle, co ustawa, co wspólnie wywalczona, jednomyślnie uchwalona i w pełni odczuwana przynależność narodowa. Uchwalając konstytucje zobaczyli, że jest to krok do zbudowania swojego własnego państwa. Nawet, jeżeli czasy, w którym owe podniosłe wydarzenia miały miejsce sprawiły, że Norwegia musiał połączyć się unią ze Szwecją, oczy Norwegów pozostały cały czas szeroko otwarte. Pozostały otwarte, aż do roku 1905.

Nastazja Nadolny

Bibliografia:

  1. Knut Mykland, Norges historie, t. 9, Oslo 1976r.
  2. Joachim Osiński, Konstytucja Królestwa Norwegii, Wyd. sejmowe, Warszawa 1996 r.
  3. Karen Larsen, A history of Norwey, Princeton University Press, New York 1950 r.
  4. Andrzej Bereza- Jarociński, Zarys dziejów Norwegii, Warszawa 1991 r.
  5. Steward Oakley, Norwey, Faber & Faber, Londyn 1978 r.

[1] K. Mykland, Norges historie, t.9, Oslo 1976, s. 62

[2] J. Osiński, Konstytucja królestwa Norwegii, Warszawa 1996,s. 6-7 

[3] K. Larsen, A history of Norway, New York 1950r., s. 136-137

[4] A. Bereza- Jarociński, Zarys dziejów Norwegii, Warszawa 1991r.

[5] K.Larsen, op. cit., s.287.

[6] A.Bereza- Jarocinski, op. cit, s.140

[7] J. Osiński, op. cit., s. 9-12

[8] S. Oakley, Norwey, London 1978r.,s. 117