Żywienie nazwiemy racjonalnym, jeśli w paszy dla krów dostarczona jest odpowiednia ilość składników pokarmowych, cechujących się odpowiednią jakością. Racjonalne żywienie odgrywa zasadniczą rolę w procesie uzyskiwania odpowiedniego poziomu hodowli. Wszystkie wysiłku mające na celu uzyskanie doskonalszych ras, lub stad pójdą na marne, jeśli zwierzęta nie będą odżywiane we właściwy sposób. Zatem, aby żywienie było racjonalne, musimy nie tylko dostarczyć zwierzętom składników pokarmowych, niezbędnych dla ich prawidłowego rozwoju, lecz także dbać, by przyjęty przez nas kierunek produkcji dawał zyski.

Na samym początku należy ustalić jaką ilość składników pokarmowych oraz energii należy dostarczyć zwierzęciu każdego dnia. Wartości te określają tak zwane normy żywieniowe. PWRiL wydaje "Normy żywienia zwierząt gospodarskich", które ułatwiają obliczenie norm żywieniowych dla poszczególnych grup zwierząt hodowlanych. Zróżnicowanie naszych zwierząt hodowlanych znajduje odzwierciedlenie w zróżnicowaniu norm żywieniowych. Dla przykładu normy żywieniowe dla bydła określają jego dzienne zapotrzebowanie na jednostki owsiane, sucha masę, białko ogólne strawne, wapń, fosfor i karoten, natomiast normy żywieniowe dla kur określają ich zapotrzebowanie na suchą masę, białko ogólne strawne, włókno surowe, energię metaboliczną, 9 aminokwasów, 14 witamin oraz 6 składników mineralnych.

Na normy żywieniowe krów składa się zapotrzebowanie bytowe, produkcyjne oraz dodatki. Zapotrzebowanie bytowe to ilość składników pokarmowych, która jest niezbędna do przeprowadzenia podstawowych funkcji życiowych organizmu, takich jak oddychanie, trawienie, osmoregulacja, ruch itp. Na zapotrzebowanie bytowe nie składają się takie czynniki jak przyrost masy ciała, produkcja mleka, czy-w przypadku krów cielnych-rozwój płodu. Na wielkość zapotrzebowania bytowego wpływa głównie wielkość ciała zwierzęcia. W związku z tym, zapotrzebowanie bytowe dorosłego zwierzęcia określa się w zależności od masy ciała.

Zapotrzebowanie produkcyjne to ilość składników pokarmowych, która jest niezbędna, by krowa wyprodukowała 1 kg mleka, o określonej zawartości tłuszczu. Zapotrzebowanie ogólne obliczamy dodając do zapotrzebowania bytowego zapotrzebowanie produkcyjne.

Niezależnie od tego, jaka jest ustalona wartość zapotrzebowania ogólnego, pewne okoliczności zmuszają hodowcę do zwiększenia ilości składników pokarmowych poprzez zastosowanie dodatków. Dodatki stosuje się w przypadku młodych, rosnących krów oraz w czasie suszy. W przypadku młodych krów, z pierwszą laktacją wiąże się wzrost zapotrzebowania bytowego o około 20%, a z drugą laktacją-o około 10%.

Jak długo wzrasta dzienna wydajność mleka krowy po wycieleniu, tak długo stosuje się podnoszący ją dodatek.

W przypadku bydła szczególną uwagę należy zwrócić zwłaszcza na zapotrzebowanie na jednostki owsiane, białko i suchą masę. Niedobory składników mineralnych, w tym wapnia i fosforu można uzupełnić stosując mieszankę mineralną. Ilość składników pokarmowych pobrana przez zwierzę w ciągu doby to dawka pokarmowa. Dawka pokarmowa jest prawidłowa wówczas, gdy ilość składników pokarmowych dostarczonych zwierzęciu wraz z paszą odpowiada ilości zawartej w normie żywieniowej. Jeśli w dawce pokarmowej występuje jakiś niedobór, lub nadmiar określonego składnika pokarmowego, w stosunku do tego, co jest zawarte w normie żywieniowej, to jest ona nieprawidłowa. Niezgodność dawki pokarmowej z normą żywieniową jest dość częstym zjawiskiem, co jest najczęściej wynikiem ograniczonej ilości paszy w danym gospodarstwie. Pasze stosowane w rolnictwie odznaczają się dużą różnorodnością w zakresie składu i właściwości. Tę różnorodność należy mieć na uwadze, przy układaniu dawki pokarmowej. Stosując kilka różnych pasz do ułożenia dawki pokarmowej, mamy szansę uzyskać dawkę spełniającą normy żywieniowe. Jeżeli bowiem, jakiegoś składnika brakuje w jednej paszy, dodając inną paszę, możemy ten brak wyeliminować. Ponadto zróżnicowanie pasz zwiększa walory smakowe dawki, dzięki czemu krowy chętnie wyjadają ją do końca. W przypadku bydła dorosłego żywienie powinno opierać się na paszach objętościowych soczystych i suchych, uzupełnianych o pasze treściwe. Cielęta są dodatkowo karmione mlekiem, które stanowi wysokiej wartości paszę, pochodzenia zwierzęcego.

Do pasz objętościowych soczystych zaliczmy zielonki, kiszonki, pasze okopowe, a także niektóre z ubocznych produktów przemysłu rolno-spożywczego, takie jak wywar ziemniaczany, czy melasa. Dzienna dawka zielonki powinna odpowiadać 10% masy ciała zwierzęcia. Wartość odżywcza zielonek nie jest stała i waha się w dość dużych granicach. Różnorodność ta jest wynikiem nie tylko tego, że poszczególne gatunki roślin pastewnych różnią się składem chemicznym. Ma na nią wpływ ponadto sposób uprawy oraz skład chemiczny zastosowanego nawozu. Zwierzęta hodowlane chętnie jedzą zielonki, zwłaszcza młode. Jednak koncentracja składników pokarmowych jest w nich niewielka, w związku z tym niezbędne jest dostarczenie zwierzęciu dość dużej ilości tych pasz. Karmienie bydła samymi tylko zielonkami nie zaspokaja jego zapotrzebowania energetycznego. Białko występujące w zielonce podlega szybkiemu rozkładowi w żwaczu, co wiąże się z wytworzeniem ogromnych ilości amoniaku. Bakterie żyjące w żwaczu nie są w stanie wykorzystać tak dużych ilości amoniaku w sposób całkowity, amoniak zostaje więc przekształcony przez wątrobę w mocznik i w tej formie wydalony. W ten sposób duża ilość azotu pochodzącego z paszy zostaje zmarnowana. Przykładem zielonki, wykazującej szczególnie silne tendencje do dezaminacji jest lucerna. W związku z tym, hodowcy karmiący swoje krowy tylko lucerną nie powinni oczekiwać gwałtownego wzrostu w produkcji mleka. Wartość odżywczą lucerny obniża dodatkowo niska zawartość węglowodanów w tej paszy. Karmienie bydła zielonką wymaga wzbogacenia dawki pokarmowej paszami, zawierającymi dużą ilość węglowodanów, co nie zawsze jest łatwe. Niedobory składników energetycznych można w najlepszy sposób uzupełnić stosując wysłody buraczane suche, płatki lub susz ziemniaczany oraz ziarno kukurydzy. Wadą tych pasz jest ich stosunkowo wysoka cena i ograniczona dostępność, w związku z tym są dość często zastępowane przez siano i słomę, których wartość odżywcza jest niższa. Ponadto w okresie letnim bydło niechętnie je zjada. Dawka pokarmowa bazująca na zielonce odznacza się stałym stosunkiem wapnia do fosforu. Zielonki są zasobne wapń, którego zawartość w dawce niekiedy przekracza dzienne zapotrzebowanie zwierzęcia. Zachętę do możliwie jak najdłuższego karmienia bydła zielonkami stanowi ich stosunkowo niska cena oraz to, że ich uprawa nie jest pracochłonnym zajęciem.

Karmienie kiszonkami na swój sposób przedłuża okres letni w karmieniu bydła. Jednak wartość odżywcza kiszonek, jest niższa w porównaniu z wartością odżywczą zielonek, z których zostały wykonane. Ma to związek ze stratami składników pokarmowych, jakie mają miejsce przy zakiszaniu. Na wartość odżywczą kiszonek wpływa jakość surowca, który został poddany zakiszeniu oraz to, czy proces zakiszania przebiegał prawidłowo. Najwyższą wartością odżywczą odznaczają się kiszonki wykonane na bazie podsuszonych traw, lub mieszanek traw z roślinami motylkowymi, a także sianokiszonki produkowane z liści buraka, słonecznika, lub kukurydzy. Zbyt późny zbiór kukurydzy lub słonecznika przeznaczonych na kiszonkę powoduje, że kiszonka jest wadliwa. Kiszonka wyprodukowana na bazie starych i zdrewniałych roślina odznacza się niższą wartością odżywczą. Ponadto zwierzęta niechętnie taką kiszonkę zjadają.

Karmienie kiszonkami powoduje zakwaszenie treści pokarmowej żwacza. W związku z tym niezbędne jest neutralizowanie niskiego odczynu za pomocą kredy pastewnej, czyli szlamowanej. Aby żwacz mógł prawidłowo pracować, pH w jego wnętrzu powinno wynosić około 6,9. Wartość pH kiszonki wynosi natomiast około 4. Dorosła krowa, karmiona kiszonką, powinna przyjąć około 100 g kredy dziennie. W przypadku, gdy kiszonka jest jedyną paszą objętościową soczystą, jaką zjada krowa, to nie powinna jej przyjmować więcej niż 8% masy ciała. Zatem, jeśli krowa waży 500 kg, to powinna zjeść co najwyżej 40 kg kiszonki dziennie. W przypadku, gdy krowa jest jednocześnie karmiona kiszonką oraz paszą okopową, ilość kiszonki zjadanej przez zwierzę, powinna być mniejsza. Ma to na celu uzyskanie odpowiednich proporcji pasz soczystych, mianowicie 50% kiszonki i 50% pasz okopowych. Jeśli krowa jest karmiona kiszonką, to podczas dojenia jej zasady higieny muszą być surowo przestrzegane. W przeciwnym wypadku bowiem, krowa daje mleko cechujące się niską wartością i przykrym zapachem. Niekiedy w ogóle nie nadaje się ono do spożycia. Ponadto, jeśli krowa karmiona jest kiszonką o niskiej wartości, to mleko które daje może odznaczać się niską jakością technologiczną. Nie da się wyprodukować z niego na przykład tak zwanych twardych serów.

Dawka uboga w składniki energetyczne może być uzupełniona okopowymi, będącymi paszą węglowodanową. Bydło najczęściej jest karmione takimi okopowymi jak buraki pastewne i półcukrowe. Rzadziej stosowane są marchew, ziemniaki, brukiew i rzepa. Pasze te cechuje duża zawartość wody. Są one ubogie w białko, za to bogate w węglowodany, dzięki czemu mogą dobrze uzupełnić dawkę ubogą w składniki energetyczne.

Buraki pastewne i półcukrowe mają właściwości mlekopędne, stanowią więc dobrą paszę dla krów. Ponadto, ze względu na ich duże walory smakowe, są chętnie zjadane przez krowy. Dzięki temu krowy zjadają więcej pozostałych pasz, tworzących dawkę pokarmową. Jeśli jedyną paszą objętościową jaką przyjmuje krowa są buraki, to dzienna ich dawka powinna wynosić 40 kg. Jeśli krowa jest jednocześnie karmiona kiszonką, to wartość ta spada nawet o 20 kg. Buraki pastewne i półcukrowe mogą być zjadane przez cielęta.

Najlepszą paszą okopową dla buhajów używanych do rozrodu oraz cieląt jest marchew czerwona. Jest ona bogata w karoten. 1 kg takiej marchwi zawiera około 90 mg karotenu, który pobudza wzrost młodych i polepsza jakość nasienia buhajów używanych do rozrodu.

Z uwagi na tuczące właściwości surowych ziemniaków są one dobrą paszą dla krów o kiepskiej kondycji oraz dla opasów. Skrobia i inne cukry łatwo fermentują w żwaczu, w związku z tym karmienie zwierząt zbyt dużą ilością ziemniaków, lub stosowanie ich jako jedynej paszy jest niekorzystne. Powodują one też inne schorzenia układu pokarmowego. Krowy mleczne mogą zjadać 10-15 kg surowych ziemniaków w ciągu dnia, a opasy 10-25 kg. Ilość surowych ziemniaków jaką mogą przyjąć opasy związana jest z ich wiekiem.

Brukiew i rzepa cechują się niską wartością odżywczą, z uwagi na dużą zawartość wody. Są to jedne z najbardziej wodnistych pasz okopowych. Krowy żywione tą paszą dają mleko o gorzkim smaku i przykrym zapachu.

Wywar ziemniaczany cechuje duża wodnistość i związana z tym niska wartość odżywcza. Mimo to jest chętnie zjadany przez bydło. Jest to najlepsza pasza dla opasów. Krowy mleczne powinny dostawać umiarkowaną ilość tej paszy-nie więcej niż 30 litrów dziennie, natomiast cielaki i buhaje nie powinny jej jeść w ogóle.

Podczas produkcji cukru, z buraków cukrowych powstają świeże wysłody buraczane. Jest to wodnista pasza, lecz odznacza się dużymi walorami smakowymi. Krowy mleczne mogą zjadać maksymalnie 30 kg dziennie takiej paszy, a dorosłe opasy nawet dwukrotnie więcej. Wilgotnymi wysłodami nie należy karmić cieląt, młodych krów oraz buhajów.

Melasa zawiera dużą ilość węglowodanów oraz składników mineralnych. Krowy nie powinny jeść zbyt dużo melasy, ponieważ ma ona silne właściwości przeczyszczające. Podawać ją można po uprzednim rozcieńczeniu wodą i zmieszaniu z sieczką lub plewami. Krowy mleczne mogą zjadać około 1,5 kg tej paszy w ciągu dnia.

W umiarkowanych ilościach, świeże młóto stanowi dobrą paszę dla krów mlecznych. Ilość spożywanego młota powinna wynosić 10-15 kg dziennie. W większych dawkach pasza ta wywołuje biegunkę.

Omówione pasze objętościowe soczyste mają pochodzenie przemysłowe. Ich wadą jest to, że stosunkowo łatwo się psują, nie należy ich więc zbyt długo przechowywać. Koryto krowy karmionej tymi paszami musi być utrzymane w bezwzględnej czystości, tak by nie wyjedzone resztki nie skwaśniały.

Dobre siano to podstawowa pasza objętościowa sucha. Mleko produkowane przez krowy karmione taką paszą ma wysoką zawartość tłuszczu. Wysokiej jakości siano jest źródłem suchej masy, białka, karotenów i składników mineralnych. Mogą być nim karmione wszystkie rodzaje bydła. Siano wypełnia przewód pokarmowy, dając uczucie sytości. Siano stymuluje rozwój żwacza u młodych cieląt.

Krowom produkcyjnym należy dostarczyć tyle paszy soczystej i suchej, by zimą zdolna była wyprodukować do 12 kg mleka dziennie, a latem 15-20 kg.