Zanieczyszczenie powietrza jest bezpośrednią przyczyną globalnych problemów takich jak dziura ozonowa, efekt cieplarniany czy kwaśne deszcze. Człowiek w wyniku swojej działalności wprowadza do atmosfery wiele szkodliwych substancji. Najczęściej obszarami emitującymi zanieczyszczenia są wielkie aglomeracje miejskie i przemysłowe oraz pozostałe tereny silnie zurbanizowane( tlenki azotu, dwutlenek siarki oraz różnego rodzaju pyły przemysłowe).

Możemy wyróżnić podstawowe rodzaje źródeł zanieczyszczeń powietrza:

  • punktowe- głownie wielkie zakłady przemysłowe, huty, elektrociepłownie, zakłady produkujące nawozy sztuczne
  • rozproszone- paleniska domowe, małe kotłownie oraz zakłady przemysłowe
  • liniowe- linie sieci komunikacyjnych, autostrady oraz pozostałe drogi, emisja głownie tlenków azotu i szczególnie niebezpiecznych metali ciężkich, ołowiu, kadmu.

Możemy mówić o zanieczyszczeniu powietrza jeśli stężenie jakiejś substancji jest wyższe od normalnego (przeciętnego) stężenia tej substancji. Zanieczyszczenie mogą powodować zarówno substancje sztucznie wprowadzone przez człowieka (pyły przemysłowe, szkodliwe gazy) jaki i pyłki kwiatów czy pyły wulkaniczne. Najogólniej możemy podzielić je na pyłowe i gazowe. Według WHO ( Światowa Organizacja Zdrowia) jako zanieczyszczenia uważa się substancje mogące wpłynąć negatywnie na zdrowie człowieka i innych organizmów oraz na wszystkie elementy środowiska przyrodniczego. Zanieczyszczenie atmosfery jest najniebezpieczniejszym rodzajem skażenia ponieważ szkodliwe substancje mogą być łatwo i szybko przenoszone na duże odległości. Praktycznie nie ma możliwości powstrzymania ich. Zagrożone są wszystkie elementy środowiska. Często dochodzi do sytuacji że zanieczyszczenia z jednego państwa przechodzą nad inne.

Szkodliwe gazy zawarte w powietrzu dostają się do ludzkiego organizmu podczas oddychania. Dlatego najczęściej są powodem schorzeń układu oddechowego. Powodują m.in. dychawice oskrzelową, rozedmę płuc, zapalenie oskrzeli) . Są również odpowiedzialne za zwiększającą się liczbę osób z alergią. Niekorzystnie wpływają na świat zwierzęcy i roślinny. Powodują niszczenie i korozje metali i budowli. Naukowcy uważają że zanieczyszczenie powietrza na skale globalną jest powodem zachodzących na naszych oczach zmian klimatu. Jednak nie można tego stwierdzić jednoznacznie z powodu zbyt krótkiego czasu prowadzenia badań.

Kwaśne deszcze

Przyjmuje się że naturalny nie zanieczyszczony opad atmosferyczny osiąga wartość pH- 5,63.Woda destylowana ma pH - 7. Teoretycznie każdy deszcz jest więc kwaśny. Naturalne zakwaszenie wody opadowej spowodowane jest przez zawarty w niej dwutlenek węgla. Jednak mianem kwaśnych deszczy nazywamy opady o wartości współczynnika pH niższych niż 5.63. Powstają one wyniku zanieczyszczenia atmosfery tlenkami siarki (SO2 i SO3) i azotu (NO2 i NO3). W wyniku ciągu reakcji tych związków z wodą atmosferyczna dochodzi do powstania, kwasów siarkowych VI i VII oraz kwasów azotowych. Głównymi emitorami szkodliwych związków, które powodują zakwaszenie opadów są wielkie elektrociepłownie i elektrownie. Paliwem jest tam przeważnie węgiel kamienny lub brunatny. Węgiel ten zawiera spore ilości siarki i jej związków, które są uwalniane w procesie spalania. Do dużej emisji tych związków dochodzi również w hutach podczas gaszenia koksu metoda mokrą.. Na skutek wysokiej emisji (dużej wysokości kominów), kwaśne opady występują z dala od emitorów. Zanieczyszczenia przenoszone są z wiatrem na duże odległości, często przekraczając granice państwowe, stając się problemem międzynarodowym. Kwaśne deszcze działają bardzo niekorzystnie na faunę i florę oraz na życie człowieka. Powodują schorzenia układu oddechowego. Sposobem walki z kwaśnymi deszczami umieszczanie specjalnych filtrów na kominach zakładów przemysłowych. Wyłapują one i neutralizują szkodliwe związki.

Skutki kwaśnych deszczów.

  • Zakwaszenie gleb.

Gleba posiada tzw. zdolności buforowe. Oznacza to że posiada ona pewną naturalną odporność na zakwaszanie. Buforowość gleby zwiększana jest przez zawartość związków wapnia. Im jest ich więcej tym gleba jest bardziej odporna na zmianę odczynu w kierunku kwaśnym.

W glebie panuje naturalna równowago odczynu. Rośliny pobierając pokarm z gleby zakwaszają ją , natomiast rozkład materii organicznej podnosi odczyn gleby. Równowaga ta może być zachwiana przez działalność człowieka. Wywołane przez niego kwaśne opady sprawiają iż następuje przełamanie glebowego bufora. Gleba nie radzi sobie z tak dużą dostawą czynników zakwaszających z zewnątrz. Zakwaszenie gleby bardzo źle wpływa na organizmy w niej żyjące, dżdżownice, bakterie oraz wiele innych, prowadzi to do spowolnienia rozkładu materii organicznej, i zmniejszenia dostawy składników odżywczych do gleby. Prowadzi to do niedoboru glebowych substancji organicznych w terenach objętych występowaniem kwaśnych opadów. Zakwaszona gleba traci swoje właściwości sorpcyjne czyli filtrujące. Dzięki nim gleba może pochłaniać i neutralizować szkodliwe dla środowiska metale ciężkie. W Kwaśnym środowisku wymywaniu ulegają trudno rozpuszczalne minerały. Z nierozpuszczalnych związków aluminium powstają szkodliwe dla korzeni drzew oraz dla ryb w zbiornikach wodnych jony.

Ze względu na swoje zdolność buforowe gleba jest bardziej odporna na zakwaszenie niż wody. Poza tym w glebie procesy te zachodzą znacznie wolniej. Jednak zjawiska te są ze sobą ściśle powiązane. Woda znajdująca się w jeziorach czy rzekach pochodzi głównie z zasilania gruntowego oraz spływu śródpokrywowego. Musi więc ona najpierw przesączyć się przez warstwę gleby, gdzie może już ulec zakwaszeniu.

  • Zakwaszenie w wód powierzchniowych.

Zakwaszenie zbiorników wodnych jest bardzo niekorzystne dla organizmów w nich żyjących.

W kwaśnym środowisku dochodzi rośnie koncentracja bardzo toksycznych jonów aluminium. Są one w zabójcze dla wszystkich gatunków ryb oraz dla innych organizmów. W zakwaszonym jeziorze zwiększa się również zawartość innych szkodliwych metali takich jak cynk, kadm czy ołów. Są one akumulowane w organizmach zwierząt i roślin, przez co łatwo mogą przedostawać się do kolejnych ogniw łańcucha pokarmowego. Jeziorach w których w wyniku zakwaszenia znacznie spadła liczebność ryb dochodzi do szybkiego rozwoju owadów stanowiących pokarm ryb. W zakwaszonym jeziorze nie zanika życie, zostają jednak drastycznie zmienione warunki bytowania. Pojawiają się inne gatunki.

Sposoby walki z nadmiernym zakwaszeniem wód.

W celu doraźnego podniesienia pH stosuje się wapniowanie jeziora. W wyniku tego zabiegu szkodliwe metale ciężkie i jony glinu wytrącają się w postaci nierozpuszczalnego osadu akumulowanego na dnie, gdzie jednak są szkodliwe dla dennych organizmów. Metody takie stosowane są np. w Szwecji. Metoda ta posiada pewną bardzo uciążliwą wadę. Wapniowanie należy powtarzać tak długo jak występuje czynnik zakwaszający, w tym przypadku kwaśne deszcze. W przeciwnym razie w wyniku ponownego zakwaszenia zakumulowane na nie osady lawinowo uwolnią trujące związki i wszelkie życie w zbiorniku zaniknie. Nie do końca poznaliśmy wpływ wapniowanie na ekosystem.

  • Niszczenie budowli i konstrukcji metalowych.

Zanieczyszczenia powietrza związkami siarki ujemnie wpływa też na wszelkie budowle. Bardzo zagrożone są stare budynki z wapienia i piaskowca. Kwaśne deszcze powoduję ze wapień jest szybko wymywany a piaskowiec eroduje. Sytuacja taka ma miejsce np. w Krakowie gdzie zniszczeniu uległ duża ilość tamtejszych zabytków. Kwaśnym opadom nie oprze się nawet hartowana stal. Części metalowe wystawione na działanie kwaśnych opadów wymagają częstej konserwacji. Zagrożone są tory kolejowe, w obszarach silnie uprzemysłowionych orasz wszelkie metalowe konstrukcje. W wyniku zakwaszenia wody pitnej niszczone są instalacje sieci wodociągowej. Uwalniane są przy tym szkodliwe substancje( ołów, cynk, kadm, miedź, glin) później przez nas wchłaniane wraz z wodą.

Wpływ na żywe organizmy

Oddziaływanie na florę i faunę.

- Bezpośrednie- szczególnie podatne na uszkodzenia są igły oraz liście drzew. W wyniku np. suchego opadu SO2 dochodzi do uszkodzenia ochronnego wosku zabezpieczającego z zewnątrz igły, oraz do uszkodzenia aparatów szparkowych odpowiedzialnych za prawidłową transpiracje rośliny. Podobne skutki wywołują też inne zanieczyszczenia takie jak ozon czy kwaśne deszcze. Do uszkodzeń może dojść również wewnątrz liścia czy igły. Uszkodzenia te zakłócają system odżywiania i bilansu wodnego drzewa.

-Pośrednie - są one następstwem kwaśnych gleb. W zakwaszonej glebie mniejsza jest produkcja produktów pokarmowych, natomiast wzrasta ilość szkodliwych substancji takich jak aluminium. Prowadzi to uszkodzeń korzeni, a tym samym do osłabienia ogólnej kondycji rośliny, która nie może pobierać dostatecznej ilości wody oraz pożywienia. Mikoryza czyli symbioza grzybów z korzeniami drzew może zostać całkowicie wyeliminowana. W wyniku zanieczyszczeń spada odporność drzewa na liczne choroby i szkodniki.

Stwierdzono iż drzewa liściaste są odporniejsze na działanie zanieczyszczeń niż drzewa iglaste. Jest to spowodowane większą wbrew pozorom ogólna powierzchnią igieł niż powierzchnia liści, oraz faktem iż drzewa iglaste nie zrzucają igieł na okres zimowy, przez co igły te dłużej narażone są na działanie zanieczyszczeń.

Skutki kwaśnych deszczy, są doskonale widoczne w lasach sudeckich. Szczególnie zaś w Górach Izerskich. Jest to tzw. "trójkąt śmierci". Nad ten obszar docierają zanieczyszczenia z Czech, Niemiec oraz Polski. Ogromne obszary lasy świerkowego przestały istnieć. O ich dawnej obecności świadczą tylko kikuty martwych drzew. Zagłada ta spowodowana był długotrwałą dostawą nad te rejony zanieczyszczeń, głównie związków siarki, azotu oraz fluoru. Obecnie skutki tych zanieczyszczeń obserwowane są już nie tylko w G. Izerskich ale też w lasach większości pasm Sudetów.

Zanieczyszczenie powietrza działa niekorzystnie nie tylko na drzewa. Bardzo podatne na uszkodzenia są mchy i porosty. Nie mają one warstewki ochronnej wosku. Ich najintensywniejszy okres wzrostu przypada na jesień pokrywa się więc z okresem największej emisji zanieczyszczeń. Ich duża wrażliwość na wszelkie zanieczyszczenia, wykorzystywana jest do określania stopnia skażenia danego terenu. Na obszarach względnie czystych mchy i porosty występują i prawidłowo funkcjonują. Ich nieobecność w danym ekosystemie oznacza jego duże zanieczyszczenie. Są one wskaźnikami zanieczyszczenia powietrza przede wszystkim związkami siarki.

W zmienionych środowiskach daję się zauważyć pewna prawidłowość . Miejsce roślin które nie tolerują dużego zakwaszenia gleb czy intensywnego opadu związków azotu, są wypierane dla których te warunki są optymalne. Tych drugich jest jednak znacznie mniej. Przykładem zagrożonych roślin są rośliny motylkowe. Mają one zdolność przyswajania z powietrza wolnego azotu. Zbyt duża dostawa jonów azotanowych powoduje niekorzystne zmiany w bakteriach brodawkowych. Bakteria te żyją w symbiozie z korzeniami rośliny, uczestniczą w procesie zamiany azotu atmosferycznego, na formę przystępną dla roślin. Jeżeli emisja zanieczyszczeń nie zostanie zmniejszona, zniknie wiele gatunków roślin ze swego naturalnego środowiska.

W świecie zwierząt sytuacja jest podobna. W środowisku wodnym bardzo szkodliwym związkiem jest aluminium. Kumuluje się ono w skrzelach ryb, prowadząc w końcu do ich śmierci. Aluminium i metale ciężkie mają negatywny wpływ na wszystkie wodne organizmy.

Stwierdzono że ptaki żerujące i zamieszkujące w okolicy zakwaszonych zbiorników, składają jaja ze znacznie cieńszymi skorupkami. Spowodowane jest to tym iż ptaki te odżywiając się owadami z zakwaszonego jeziora pochłaniają wraz z nimi spore ilości aluminium. Zastępuje ono wapń w skorupkach jaj. Ptaki żywiące się rybami mają coraz większy problem ze zdobywaniem pokarmu. Zwierzęta takie jak łosie, sarny, jelenie itp., odżywiające się roślinnością porastającą brzegi zakwaszonego zbiornika, wchłaniają szkodliwe substancje (np. kadm kumulujący się w nerkach i wątrobie). Ślimaki lądowe tracą zdolność budowania skorupki, z powodu zmniejszenia się ilości wapnia w glebie. Zakwaszenie jest również powodem karłowacenia niektórych gatunków owadów m.in. ćmy brudnicy mniszki.

Zakwaszenie wody czy gleby wpływa w sposób znaczący na funkcjonowanie całego środowiska i organizmów w nim żyjących.

Smog

Jest to zjawisko występujące w wielkich aglomeracjach miejskich, charakteryzujących się wysokim stężeniem tlenków siarki i azotu pochodzących ze spalin samochodowych. Aby smog wystąpił muszą być spełnione odpowiednie warunki pogodowe tj. wysoka wilgotność powietrza, silne nasłonecznienie oraz brak wiatru. W takich warunkach bardzo prawdopodobne jest pojawienie się kwaśnego smogu, zwanego też mgłą przemysłową.

Wyróżniamy dwa rodzaje smogu:

  • Typ Los Angeles - smog fotochemiczny, występuje w ciepłych miesiącach (od lipca do października), przy temperaturze od 24 do 35°C. Powoduje brązowe zabarwienie powietrza oraz ogranicza widoczność nawet do 800 metrów. Do jego powstania konieczne jest wysokie stężenie tlenków węgla, azotu, węglowodorów nienasyconych i aromatycznych, ozonu i pyłów przemysłowych w powietrzu oraz silne nasłonecznienie. W wyniku zachodzących reakcji pod wpływem promieniowania słonecznego powstają szkodliwe związki, mające bardzo niekorzystny wpływ na organizm wszystkich żywych organizmów.
  • Typ londyński - występuje w miesiącach chłodnych przy temperaturze od -3 do +5°C, spowodowany jest zanieczyszczeniami takimi jak tlenki siarki, dwutlenek węgla, pyły przemysłowe. Smog tego typu może ograniczyć widoczność nawet do kilkunastu metrów. Jest on bardzo niebezpieczny dla zdrowia człowieka. W roku 1952 w Londynie w wyniku zatrucia zmarło 4000 osób.

Dziura ozonowa.

Ozon czyli trójwartościowy tlen (O3) występuje w ziemskiej atmosferze zarówno w stratosferze jak i w troposferze. Ten drugi jednak jest w większości pochodzenia antropogenicznego, jest jednym z gazów cieplarnianych oraz źle wpływa na organizmy żywe. Natomiast ozon stratosferyczny, pełni bardzo ważna funkcję, mianowicie zabezpiecza on nas i wszelkie życie na Ziemi przed zabójczym promieniowaniem ultrafioletowym. Ubytki w warstwie stratosferycznego ozonu (ozonosferze) nazywane zostały potocznie "dziurą ozonową". Termin ten funkcjonuje także w terminologii specjalistycznej.

Słońce emituje ogromną ilości energii. Dociera ona do nas w postaci promieniowania. Promieniowanie widzialne jest niezbędne dla funkcjonowania naszej planety, natomiast promieniowanie ultrafioletowe (UV) jest bardzo szkodliwe. Duża część wysokoenergetycznego promieniowania nadfioletowego pochłaniana jest przez azot tlen atmosferyczny, jednak niskoenergetyczna część tego promieniowania nie jest zatrzymywana przez te gazy. Rolę ą spełnia właśnie stratosferyczny ozon. Pochłania on szkodliwe promieniowanie , pozwalając dotrzeć do powierzchni Ziemi nieszkodliwym dawkom. Promieniowanie UV posiada tez pożyteczne cechy. Dzięki niemu w skórze ludzkiego organizmu produkowana jest witamina D, potrzebna do prawidłowego rozwoju szkieletu. Długotrwały brak kontaktu ze słońcem, prowadzi do niedoboru witaminy D w organizmie i powoduje powstawanie wielu chorób i schorzeń układu kostnego.

Ilość zawartego w atmosferze ozonu podaje się w dobsonach. Nazwa tej jednostki pochodzi od nazwiska naukowca który stworzył przyrząd służący do pomiaru ilości O3.

Ilość stratosferycznego ozonu nie jest równomierna nad powierzchnia Ziemi. Najwięcej ozonu powstaje nad równikiem . ponieważ tam jest największe nasłonecznienie. Dzięki wiatrom stratosferycznym ozon przenoszony jest znad równika w większe szerokości geograficzne. Półkola północna dostaje więcej ozonu niż półkula południowa. Najmniejsze stężenie ozonu na danej półkuli występuje podczas nocy polarnej.

Proces zaniku warstwy ozonowej dostrzeżono dopiero w latach 80 tych poprzedniego stulecia. Dzięki badaniom prowadzonym na Antarktydzie w bazie Halley Bay, w roku 1982 zespół brytyjskich naukowców pod kierownictwem dr Joe Formana, stwierdził znaczny zanik ozonosfery nad biegunem południowym. Lata 80 ubiegłego wieku były początkiem wykorzystania satelitów do różnego rodzaju badań. Za pomocą satelitów prowadzony był monitoring warstwy ozonowej, jednak badania te nie wykazały żadnych zmian w ozonosferze. Jak się później okazało komputery zajmujące się analizą wyników były źle zaprogramowane (nie przewidziano sytuacji w której dojdzie do tak znacznego ubytku ozonu). W roku 1987m stwierdzono 50% ubytek ozonu nad Antarktydą, w stosunku do stanu sprzed odkrycia dziury ozonowej. Wiadomo już że głównym zagrożeniem dla warstwy ozonowej są związki chloru, fluoru oraz węgla, określane w skrócie CFC. Stosowano je na świecie powszechnie już w czasie II wojny światowej, wykorzystywane były w urządzeniach rozpylających środki niszczące komary, stosowane są jako gazy chłodnicze w lodówkach, używano ich także w procesach produkcyjnych tworzyw sztucznych, lakierów, farb, we wszelkich kosmetykach w postaci aerozolu. Freony były chwalone za nieaktywność chemiczną, były nieszkodliwe dla człowieka w bezpośrednim kontakcie, nie wywoływały korozji metalowych części oraz były nierozpuszczalne w wodzie. Zaleta freonów było również to iż nie pozostawały długo w przyziemnych warstwach powietrza, tylko szybko "pięły" się ku górze. Właściwości freonów które uznawane były za ich największe zalety a więc nieaktywność i lekkość szybko okazały się prawdziwym problemem. Mogły one bowiem przez długie lata nie zmienione przebywać w ziemskiej atmosferze niszcząc warstwę ozonową. Szkodliwą stronę związków CFC odkryto dopiero w roku 1971. Dokonali tego dwaj naukowcy prof. Sherwood Roland oraz dr Mario Molin, Chemicy ci odkryli iż pod wpływem promieniowania ultrafioletowego freony rozpadają się na fluor, węgiel i chlor. Węgiel ulega spaleniu, jednak chlor i fluor reagują z ozonem. W wyniku tych reakcji powstają tlenki oraz zwykły tlen cząsteczkowy. Ozonowi odbierany jest jeden atom tlenu.

Było to przełomowe odkrycie które początkowo było negowane przez koncerny produkujące artykuły w oparciu o związki CFC. Jednak dalsze badania potwierdziły hipotezę wysuniętą przez wyżej wymienionych chemików i freony wpisano w roku 1976 na listę środków zagrażających środowisku.

Nawet niewielka ilość freonów ma katastrofalny wpływ na ozonosferę, ponieważ jedna cząsteczka chloru może zniszczyć nawet 100 tyś cząsteczek ozonu. Nawet niewielki ubytek ozonu w naszej stratosferze prowadzi do znacznego wzrostu promieniowania ultrafioletowego docierającego do powierzchni ziemi. Jest ono bardzo szkodliwe dla wszystkich organizmów. U większości z badanych gatunków roślin stwierdzono wrażliwość zwiększone dawki promieniowania UV. Do tej grupy należą również zboża i reszta roślin uprawnych. Zniszczenie szaty roślinnej naszej planety może mieć zgubny wpływ dla wielu ziemskich ekosystemów. Zaburzony zostanie obieg dwutlenku węgla w atmosferze co doprowadzi do pogłębienia się procesu cieplarnianego o którym będzie mowa w dalszej części tekstu. Zagrożone są nie tylko organizmy lądowe, promieniowanie UV w niektórych przypadkach może przenikać nawet 20 metrów w głąb wody. Dziura ozonowa jest zabójcza dla szczególnie wrażliwego planktonu oceanicznego. Jest on początkiem łańcuch pokarmowego i jego zniszczenie doprowadzi do wyginięcia wielu gatunków morskich zwierząt. Fitoplankton podobnie jak rośliny lądowe również pochłania spore ilości dwutlenku węgla.

Promieniowanie UV jest bardzo szkodliwe dla skóry człowieka. Długotrwałe wystawianie skóry na jego działanie prowadzi do powstawania groźnych nowotworów w tym najgroźniejszego jakim jest czerniak. Zagrożone są również nasze oczy. Promienie UV powodują kataraktę prowadzącą często do ślepoty. Dlatego tak ważne jest w czasie opalania oraz przebywania na słońcu stosowanie ochronnych kremów z filtrem oraz okularów również z filtrem UV. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne nie zawierające specjalnego filtra UV powodują tylko przyspieszenie działania szkodliwych promieni. Dzieje się tak dlatego iż w tego rodzaju okularach nasze źrenice są poszerzone przez co bardziej narażone na uszkodzenie jest wnętrze naszego oka. Widzimy więc dlaczego problem dziury ozonowej powinien być priorytetem dla międzynarodowej społeczności, dotyczy on w równym stopniu wszystkich mieszkańców ziemi. Jednak rozwiązanie nie jest wcale łatwe. Nawet całkowite zaprzestanie emisji freonów do atmosfery nie zatrzyma niszczenia ozonosfery. Freony które już znajdują się w atmosferze będą niszczyć ozon jeszcze przez najbliższe 100 lat. Wiele krajów podpisało protokół Montrealski, dotyczący zakazu produkcji związków CFC. Jednak nie wszystkie z tych państw potrafią się z niego wywiązać. W tym również Polska. W naszym kraju freony nadal są wykorzystywane w niektórych produktach, które już dawno zostały wycofane w innych krajach Zachodniej Europy. Miejmy nadzieje że następne pokolenia, które dzięki nam będą musiały żyć z dziura ozonową wyciągną wnioski z naszych błędów.

Efekt cieplarniany.

Kolejnym globalnym zagrożeniem wywołanym przez zanieczyszczenie powietrza przez działalność człowieka jest tzw. "efekt cieplarniany". Zdarzające się coraz częściej anomalie pogodowe w ostatnim 20-leciu, dały do myślenia wielu naukowcom. Wysnuto teorię iż grozi nam drastyczna zmiana klimatu Ziemi. Rozwój ludzkości niestety idzie w parze ze zmianami środowiska przyrodniczego w którym żyjemy. Zmiany te zaszły jednak tak daleko iż sama natura nie jest sobie w stanie z nimi poradzić. Szybki rozwój przemysłu spowodował iż do atmosfery dostały się wielkie ilości szkodliwych substancji w tym również dwutlenku węgla. Gaz ten jest w największym stopniu odpowiedzialny za efekt cieplarniany. Jest on gazem szklarniowym podobnie jak metan, para wodna, ozon. Gazy te mają zdolność zatrzymywania wypromieniowywanego przez ziemia ciepła. Gromadzi się ono w naszej atmosferze przez co klimat ociepla się. Proces ten jest całkowicie naturalny i zachodzi od milionów lat, jednak człowiek przyspieszył go na tyle że stał się wielkim zagrożeniem dla całej ludzkości.

Jeżeli klimat ociepli się znacznie, doprowadzi to do wytopienia się lądolodów Antarktydy oraz Grenlandii. Dr Julian Paren, pracujący w Brytyjskim biurze Antarktycznym w Cambridge, wyliczył Iż całkowite stopienie lodów Antarktydy podniesie poziom oceanu światowego o 65 metrów. O dodatkowe 7 metrów podniosą poziom wody pochodzące z lądolodu Grenlandzkiego.

Zatopione zostaną ogromne obszary często gęsto zaludnionego lądu. Już podniesienie się poziomu oceanów o metr doprowadzi do zalania 17% powierzchni Bangladeszu!. Zagrożone są kraje takie jak Egipt, Maledywy (całkowicie znikną pod wodą), Indonezja, Pakistan, Mozambik, Gambia, Tajlandia oraz wiele innych w tym metropolie takie jak Nowy York czy Londyn. Dzięki obserwacji satelitarnej wiemy iż poziom oceanów zwiększa się w tempie 6 mm rocznie. Jednak tempo to stopniowo wzrasta. Naukowcy prognozują że za 200-500 lat poziom oceanu światowego podniesie się o ok. 6 metrów.

Efekt cieplarniany jest powodem zmian klimatycznych które zachodzą na naszych oczach. Trudno jednak naukowcom przewidzieć ich tempo oraz zasięg. Jeśli jednak sprawdzą się najczarniejsze scenariusze klimat ziemi zmieni się nie do poznania. W miejscach gdzie dziś są bujne lasy pojawią się pustynie, tereny rolnicze zamienią się w jałowe stepy. Zmiany te mogą mieć katastrofalne skutki, może dojść do wielkich migracji ludności. Pewne jest tylko to że ucierpi cała ludzkość. Dlatego tak ważne jest dziś ograniczenie emisji gazów cieplarnianych do atmosfery aby przynajmniej zwolnić tempo postępującego procesu. Rabunkowa wycinka lasów tropikalnych przyspiesza efekt cieplarniany. Rośliny maja zdolność do pochłaniania dwutlenku węgla, gdy ich zabraknie sytuacja może być naprawdę tragiczna. Nałożenie się wielu problemów współczesnego świata takich jak dziura ozonowa, efekt cieplarniany, zanieczyszczenie wód, gleby, problem utylizacji odpadów, głód w wielu obszarach świata, nie wróży zbyt świetlanej przyszłości. Jedyna szansa to szybkie opamiętanie się, i próba naprawy zdegradowanego przez nas środowiska.