Spis treści:
Zaledwie 277 uczniów w całej branży
Według komunikatu MEN z 20 października 2026 roku w branży ceramicznej jest 277 uczniów, a ponad 150 z nich kształci się na technika ceramika. Przedstawiciele przedsiębiorstw ostrzegają, że skala kształcenia nie odpowiada ich potrzebom. Ceramika kojarzy się głównie z lepieniem i wypalaniem naczyń ceramicznych, ale cały proces jest bardziej skomplikowany i wymaga lepszego zrozumienia materiału oraz zachodzących w nim zmian.
Na czym polega ceramika?
Podczas spiekania w piecu drobne ziarna łączą się w całość, a w efekcie materiał zagęszcza się i kurczy. Wynik całego procesu jest zależny m.in. od wielkości ziaren, temperatury, czasu oraz warunków panujących w piecu. To oznacza, że nawet jeśli dwa wyroby wyglądają identycznie, to mogą mieć zupełnie inne właściwości. Dlatego technik ceramik musi doskonale opanować wiedzę o recepturze i zdobyć umiejętność kontroli procesu.
W pokrewnej branży szklarskiej ważne jest też studzenie, ponieważ zbyt szybkie chłodzenie może pozostawić naprężenia w szkle, przez co naczynie będzie podatniejsze na pęknięcia. Odprężanie, czyli odpowiednie ogrzewanie i kontrolowanie schładzania, pozwala je ograniczyć ryzyko ich wystąpienia. Oznacza to, że nawet jeśli gotowy przedmiot wygląda poprawnie, to jego właściwości mogą nie być na odpowiednim poziomie.
Kompetencje cyfrowe technika ceramika
Branża postuluje uzupełnienie kwalifikacji technika ceramika o automatyzację i cyfryzację produkcji. Chce również dostosowania kształcenia techników technologii szkła do współczesnych hut oraz utworzenia zawodu związanego z badaniami i rozwojem. Są to postulaty, które branża zgłosiła podczas spotkania w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Praktyczne szkolenia prowadzą już Branżowe Centra Umiejętności. W Opocznie dotyczą one m.in. kontroli procesów produkcji płytek i wypalania, a w Malinowie także automatyki szklarskiej.
Źródła: bryk.pl, gov.pl, wpolandii.pl
Przeczytaj także:
Zmiany w szkołach branżowych. Absolwenci będą przygotowani do matury
Rok bazowy w szkołach średnich coraz bliżej? Są plany na 2027
Kryzys zaufania do CKE. Nauczyciele chcą jasnych zasad oceniania matury z polskiego
