Zemstą najczęściej nazywamy dążenie do sprawiedliwości "po trupach". Z chęci zemsty pojawia się jednak nienawiść, która czasem nie daje człowiekowi spokoju aż do końca jego życia. Są ludzie, dla których staje się ona droższa niż szczęście. Bardzo często w stosunku do zemsty mówi się, że jest ona rozkoszą bogów, a co dopiero ludzi. Uważam, że to powiedzenia jest kłamliwe oraz głupie. Według mnie zemsta nie daje satysfakcji, jednak warunkiem, który o tym decyduje jest to czy nie naruszono człowieczeństwa drugiej osoby. Moim zdaniem nie może być ona sensem życia ludzkiego.

Wielu ludziom wydaje się, że zemsta nie jest niczym złym. Niestety czasem zdarza się tak, że pewni ludzie starają się za wszelką cenę "odpłacić" innym za krzywdy, których od nich doznali. Pod wpływem zemsty człowiek bardzo się zmienia. Staje się nagle mściwy, podły, wyrachowany i dąży do celu po tzw. trupach. Chęć zemsty towarzyszy człowiekowi od początków jego istnienia.

Zdarza się jednak, że zemsta bywa chęcią poszczenia krzywdy kogoś bardzo bliskiego człowieka. Taki cel ma bohater "Krzyżaków" Henryka Sienkiewicza Jurand ze Spychowa. Po śmierci żony głównym celem tego bohatera stało się dobro córki, którą przyjęła na swój dwór księżna Anna Danuta. Głównym celem Juranda była walka ze znienawidzonymi Krzyżakami. Miał on ogromną potrzebę zemsty, a jego imię budziło wśród Niemców przerażenie. Aby uratować swoją córkę Jurand postanowił zgodzić się na upodlenie i stanął pod bramami Szczytna. Zanim Krzyżacy zdołali go obezwładnić, zabił on kilku z nich. Krzyżacy oślepili go i obcięli mu język i dłoń i wypuścili go ze Szczytna. Gdy zmarła jego córka Jurand nie pragnął już zemsty, zaszła w nim wewnętrzna przemiana i wolno puścił Zygfryda, oprawcę jego dziecka. Zemsta przyczyniła się do śmierci jego córki i klęski życiowej Juranda. Bohater ten dopiero u kresu swojego życia zobaczył jego sens.

Uważam, że zemsta nie pozwala człowiekowi osiągnąć szczęścia, dlatego też myślę, że nie może być ona sensem ludzkiego życia. Człowiek chcąc się na kimś zemścić, zapomina o najważniejszych wartościach i kieruje się przede wszystkim złością. Kiedy już uda mu się spełnić swój cel nie odczuwa satysfakcji, a pojawiają się wyrzuty sumienia, z którymi ciężko żyć.