Książka o niezwykłym i niespotykanym często uczuciu, jakie połączyło psa - owczarka szkockiego imieniem Lassie i małego chłopca Joeya.

Kiedy suczka Lassie pojawiła się w rodzinie chłopca, zyskała sobie sympatię większości domowników. Jednak szczególna wieź połączyła ją z Joeyem. Chłopiec całe dnie potrafił spędzać na zabawie z czworonożną przyjaciółka,. Kiedy jednak musiał iść do szkoły, pies wiernie czekał na niego. Zawsze o określonej godzinie Lassie pojawiała się pod drzewem rosnącym w pobliżu szkoły i czekała na przyjście pana. Razem wracali do domu.

Niestety któregoś dnia Lassie nie przyszła. Joe myślał, że zapomniała i czeka na niego w domu. Niestety bardzo się rozczarował. Dowiedział się, że rodzice byli zmuszeni sprzedać psa. Nie mogli sobie pozwolić na utrzymywanie zwierzaka, który nie był zbyt posłuszny i sprawiał wiele problemów.

Dni mijały i chłopiec zaczął oswajać się z myślą, że nie zobaczy już swojego ukochanego pieska. Miał nadzieję, że w nowym miejscu jest jej dobrze. Któregoś dnia zobaczył Lassie w ich dawnym miejscu spotkań. Czekała na niego pod drzewem. Wyglądała jednak źle. Była zaniedbana i wychudzona. Chłopiec wrócił z nią do domu. Miał jeszcze nadzieję, że to rodzice, widząc jak tęskni za Lassie ,odkupili psa. Niestety jego nadzieje szybko się rozwiały. Okazało się, że suczka uciekła nowemu właścicielowi i pod żadnym pozorem nie może zostać u swoich byłych państwa. Dostała jedynie porządny posiłek i musiała wracać do swojego nowego domu.

Kolejnego dnia pies znowu pojawił się pod drzewem. Joe ponownie wziął go do domu i niestety cała sytuacja powtórzyła się. Rodzice zabronili chłopcu przyprowadzać Lassie. Kazali natychmiast oddać ją jej prawowitemu właścicielowi. Nawet nie było mowy o tym, żeby pies mógł zostać.

Po kolejnej ucieczce psa, jego nowy właściciel przerobił ogrodzenie tak, że Lassie nie mogła przeskoczyć. Przez parę dni nie potrafiła wydostać się z kojca i nie pojawiała się pod szkołą Joeya. Chłopak myślał, że pies już nie chce próbować, że zrozumiał, iż nigdy nie będzie mógł wrócić do swojego dawnego domu.

Jednak Lassie wreszcie udało się znaleźć sposób na pokonanie ogrodzenia i znowu pojawiła się pod drzewem przy szkole swojego ukochanego pana. Tym razem Joe postanowił działać inaczej. Wiedział, że nie może wrócić z psem do domu. Skończyłoby się to tylko kolejną sprzeczką z rodzicami i ponownym oddaniem psa. Chłopiec zdecydował, że nie wróci do domu. Zabrał psa i uciekł z miasteczka. Rodzice zastanawiali się, dlaczego ich syn nie wrócił ze szkoły. Nie wiedzieli co mogło się z nim stać, aż do chwili, gdy pojawił się u nich właściciel Lassie. Oświadczył on, że pies znowu uciekł. Rodzice od razu zrozumieli, że pies i chłopiec są razem i gdzieś się ukrywają. Ojciec Joeya zaczął przeczesywać okolicę i wreszcie znalazł obu uciekinierów. Nie zrobił chłopcu awantury, ale kazał mu wracać do domu i oczywiście oddać psa.

Przez kolejne dni Lassie nie pojawiał się już na drodze chłopca. Jednak sam Joe bardzo to przezywał. Chodził smutny i otępiały. Nic mu się nie chciało. Całymi dniami rozmyślał tylko o ukochanym psie.

Nowy właściciel Lassie nie potrafił dobrze obchodzić się ze zwierzętami. Męczył pas i pasem chciał wymusić na nim posłuszeństwo. Lessie tylko czekała na moment, kiedy będzie mogła uwolnić się od niego. Taka okazja się nadarzyła. Hynes zbyt słabo zapiął obrożę i gdy silnie szarpnął, Lassie wyswobodziła się i uciekła. Była jednak wiele kilometrów od swojego dawnego domu.

Pies wędrował przez wiele tygodni. Po drodze musiał pokonywać wiele przeszkód. Walczyć z siłami natury (rwąca rzeka) i człowiekiem (hycle). Został ranny i przez wiele dni głodował nie mogąc znaleźć nic do jedzenia. Kilkakrotnie został złapany, ale za każdym razem udawało się mu uciec. Cały czas walczył o to, by dotrzeć do domu Joeya.

Chłopiec nie miał już najmniejszej nadziei na to, że jeszcze kiedyś zobaczy się ze swoim ukochanym psem. Zastanawiał się, co dzieje się z jego Lassie. Któregoś dnia po lekcjach zauważył, z epod drzewem siedzi pies podobny do jego pupilki. Początkowo myślał, że to przypadek. Sadził, że inny owczarek szkocki upatrzył sobie ulubione miejsce Lassie. Mimo wszystko podszedł do niego. Zobaczył, że to jednak Lassie. Niestety pies był tak wycieńczony, że nie mógł nawet podnieść się z miejsca. Szczęśliwy, że Lassie wróciła, ale jednocześnie zrozpaczony jej stanem Joe, zaniósł psa do domu.

O dziwo rodzice tym razem zareagowali w zupełnie inny sposób. Pozwolili chłopcu zatrzymać przyjaciółkę, a w dodatku dali pieniądze na jej wyleczenie. Po kilku tygodniach Lassie wróciła do dawnej formy.

Niestety właściciel znowu zgłosił się po swojego psa. Nikt w domu nie chciał oddać mu Lassie, ale prawo było po jego stronie. To on odkupił psa i Lassie cały czas należała do niego. Jeo nie wiedział co robić, ale z pomocą przyszedł mu ojciec. Za pomocą kilku sztuczek sprawił, że Lassie z pięknego, zdrowego psa, znowu przemieniła się w pożałowania godne stworzenie. Hynes sam zrezygnował z psa. Pozwolił Joeyowi ja zatrzymać.

Od tej pory chłopiec i Lassie byli nierozłączni. Codziennie pies czekał na swojego pana pod szkołą i wiernie mu służył.