Stres to nic innego jak alarm dla twojego ciała. A wywołać go może każda nowa sytuacja, nawet tak radosna jak awans czy narodziny dziecka. Organizm zwiększa wtedy produkcję adrenaliny (hormon stresu), co prowadzi do szybszego bicia serca, napięcia mięśni czy ucisku w żołądku. Taki stan pobudzenia zwykle nie jest przyjemny, jednak daje nam  siłę i mobilizuje do działania. O wiele lepiej ze wszystkim sobie wtedy radzimy!Ponieważ stresu nie sposób uniknąć, warto nauczyć się dawać mu skuteczny odpór. Jakie strategie sprawdzają się najlepiej?

  • Nie tłum swoich uczuć – śmiej się, płacz, a nawet krzycz, gdy masz na to ochotę. Uzewnętrzniając emocje, rozładowujesz napięcie i łagodzisz stres.
  • Myśl pozytywnie. Stresuje cię egzamin? Zamiast przewidywać najgorsze, powtarzaj: „Będzie dobrze, uda mi się!” Odzyskasz wtedy wiarę w siebie i... stres ustąpi.
  • Wybaczaj sobie. W pracy poszło coś nie tak? Pamiętaj, to jeszcze nie koniec świata! Błędy przecież popełnia każdy. By uwolnić się od przykrego napięcia, pomyśl o rzeczach, z których jesteś dumna („Ludzie w zespole szanują mnie i lubią, mam fajną rodzinę...”).
  • Zwolnij. Czujesz, że masz na głowie zbyt dużo spraw? Swój plan zredukuj do zajęć najpilniejszych. I nie bój się odmawiać. Pamiętaj, doba ma tylko 24 godziny! Nie możesz robić wszystkiego za innych. Unikniesz wtedy codziennej gonitwy, która wpędza cię właśnie w pułapkę stresu.
  • Zmobilizuj się do wysiłku. Codziennie zafunduj sobie choćby półgodzinny spacer albo zapisz się na basen i pływaj dwa razy w tygodniu. Ruch poprawi ci krążenie i pomoże usunąć z krwi szkodliwe substancje powstałe podczas reakcji stresowej.Twój organizm zwiększy też produkcję endorfin – hormonów, które odpowiadają za uczucie miłego odprężenia.