Patrząc na nas, dzisiejszą młodzież, można odnieść wrażenie, że sztuka czytania wśród młodych ludzi zupełnie zanikła. Widok nastolatka trzymającego w ręku książkę wydaje się dziś zjawiskiem wręcz niezwykłym. Nic dziwnego - w dobie komputerów, telewizorów i innych atrakcji elektronicznych książka przestaje być źródłem wiedzy i ucieczką od szarej codzienności. A szkoda.

Szkoda, że zamiast rozwijać swoją wyobraźnię, bo kształcimy ją właśnie dzięki książkom, wolimy fundować naszym oczom promieniowanie wydobywające się z komputera. Niestety, obrazy podane jak na tacy nie pozwolą nam rozwinąć swojej fantazji. A przecież to wielka przyjemność pozwolić sobie na samodzielne kreowanie wyglądu opisywanych postaci czy miejsc. Taką możliwość - niejako zapełnienia przestrzeni między literami własną treścią - daje nam książka.

Po drugie, co równie ważne, czytanie ma zbawienny wpływ na naszą ortografię. Ci, którym ta dziedzina spędza sen z powiek, nie powinni pozostać obojętni na literaturę. Przecież to przez śledzenie wzrokiem wyrazów zapamiętujemy ich pisownię, nic więc dziwnego, że osoby lubiące czytać nie mają zazwyczaj problemów z bezbłędnym pisaniem.

Ponadto, od dawna wiadomo, że zwroty zawarte w książkach wzbogacają słownictwo. Lekkość wysławiania się i elokwencja na pewno przydadzą się w życiu, dlatego warto o nie zadbać już dziś. Kto wie, czy przez przyswajanie sobie nowych wyrazów nie ćwiczymy przy okazji pamięci, co byłoby kolejną zaletą sięgania po książkę.

Po czwarte, informacje zdobywane podczas czytania mogą okazać się niezbędne do tego, by zabłysnąć wiedzą. A nuż wyczytana gdzieś wzmianka uratuje nas przed oddaniem pustej kartki na sprawdzianie? Nigdy nie wiadomo, co może się przydać. Zawsze można wygrzebać gdzieś z zakamarków pamięci przeczytaną dawno temu informację i zrobić z niej właściwy użytek.

Po piąte, ten, kto myśli, że na takie staromodne na pozór zajęcie jak czytanie książki poświęcają czas tylko ludzie starsi, nie przyzwyczajeni do nowoczesności, nie ma racji. Dzisiejsza literatura jest przeznaczona dla szerokiego grona odbiorców. Wśród bogatego repertuaru, jaki oferuje, na pewno każdy młody człowiek znajdzie coś dla siebie. O powieściach młodzieżowych, przygodowych, fantastycznych można by mówić bez końca, możliwości wyboru są wręcz nieograniczone. Szkoda, że tak wielu osobom książka kojarzy się jedynie z nie zawsze ciekawymi szkolnymi lekturami.

I wreszcie, chyba każdego kusi czasem przerwanie monotonnej na dłuższą metę rozrywki, jaką zapewniają techniczne cuda XXI wieku. Czy ciekawa książka nie jest miłym pretekstem do oderwania zmęczonych oczu od komputera i zanurzenia się w nowy świat?

Mam nadzieję, że myśl o wszystkich przedstawionych tu korzyściach, jakie płyną z czytania sprawi, że młodzi ludzie spojrzą na książkę łaskawszym okiem, a może nawet przekartkują jej strony z zaciekawieniem. Dlaczego mamy się otwierać jedynie na nowoczesne wynalazki, a te starsze, m. in. właśnie literaturę, która służyła ludziom przez tyle lat, lekceważyć? Książka zawsze jest w modzie i o tym należy pamiętać.