,,Kto mi dał skrzydła, kto mię odział pióry

I tak wysoko postawił, że z góry

Wszytek świat widzę, a sam, jako trzeba,

Tykam się nieba?"

Książka ,,Kto mi dał skrzydła" to bardzo ciekawa i nietypowa biografia wielkiego mistrza Jana Kochanowskiego. Tytuł jej to cytat z wiersza renesansowego poety i zarazem pytanie, na które odpowiedzi szuka autorka. Co bowiem sprawiło, że Kochanowski stał się jednym z najważniejszych polskich twórców?

Na samym początku autorka wprowadza nas w świat małego, zaledwie dziesięcioletniego chłopca. Janek Kochanowski pędzi szczęśliwe życie na dworze w Sycynie. Uczy się dobrze, a nawet bardzo dobrze. Za swoje osiągnięcia zostaje wynagrodzony. Może kontynuować naukę w Krakowie. Niestety wraz z wyjazdem do stolicy kończy się beztroskie życie chłopca. W Krakowie pojawią się pierwsze rozterki i niepokoje, ale też pierwsze sukcesy. Dalszym etapem edukacji jest już Europa. Dzięki temu Kochanowski poznaje świat i staje się prawdziwym ,,człowiekiem renesansu". Biegle zna kilka języków, orientuje się w wielu dziedzinach wiedzy. Odnosi też kolejne sukcesy.

Dzięki książce w przystępnej formie poznajemy życie Kochanowskiego. Czytamy o jego dzieciństwie, młodości, pracy na królewskim dworze i spokojnym życiu w Czarnolesie. Poznajemy wiele epizodów z życia mistrza. Tych ogólnie znanych (np.: śmierć ukochanej, małej córeczki) i tych, o których wiemy znacznie mniej (np.: pierwsza miłość poety). Całość kończy śmierć poety w 1584r.

Taka forma przekazu informacji biograficznych jest z całą pewnością dużo ciekawsza niż studiowanie suchych faktów i przyswajanie kolejnych dat.

Oprócz tego, że dzięki książce poznajemy życie i twórczość ( w całym utworze znajdziemy mnóstwo cytatów z dzieł Kochanowskiego, zarówno tych najbardziej znanych, jak i tych mniej popularnych) jest ona doskonałym źródłem wiedzy o staropolskich obyczajach. Śledząc biografie poety dowiadujemy się jak wyglądała noc Kupały, czy Zielone Świątki.

Obserwujemy również jak toczyło się życie w Polsce za panowania czterech, kolejnych władców: Zygmunta Starego, jego syna Zygmunta Augusta, pierwszego króla elekcyjnego Henryka Walezego i Stefana Batorego. Dowiadujemy się jak wyglądało życie na dworze. Z jakimi przyjemnościami i niedogodnościami było ono związane. Spotykamy też inne postacie historyczne np.: Stańczyka, Jana Matejkę.

Ponadto dowiadujemy się jak żyli przedstawiciele poszczególnych stanów: szlachty, mieszczaństwa, a nawet chłopów. Zwykłemu, codziennemu życia Polaków w XVI w. autorka poświęca znakomitą część całego swojego utworu.

Polecam książkę wszystkim, którzy nie lubią uczyć się dat związanych z życiem i twórczością wybitnych przedstawicieli polskiej literatury.