Andrzej Radek jest jednym z bohaterów "Syzyfowych prac", powieści napisanej przez Stefana Żeromskiego. Bohater był bardzo wytrwały i cierpliwy. Miał swój honor, który nie pozwalał, by ktoś obrażał chłopca. Andrzej był bardo pracowity. Będąc dzieckiem pomagał w gospodarstwie.

Chłopiec był ubrany biednie. Gdy szedł do szkoły pierwszy raz w życiu, miał szkolny mundurek. Czapka była poplamiona. Buty Andrzeja miały wysokie obcasy z podkowami i były żółte, dlatego chłopiec chował cholewy pod drelichowymi spodniami. Mundurek był w złym stanie. Przerobiony był z jakiejś kapoty ufarbowanej na kolor granatowy. Na kołnierzyku w miejscu gdzie miał się znajdować srebrny galonek, przyszyta była tania tasiemka. Guziki od mundurku były płaskie i wytarte, przez co nie miały już swego srebrnego blasku.

Andrzej bardzo cenił przyjaźń. Jego najbliższymi przyjaciółmi byli Marcin Borowicz oraz Bernard Zygier. Gdy chłopiec potrzebował pomocy, mógł na nich liczyć.

Andrzej Radek zyskał chęć do nauki dzięki bezinteresownemu nauczycielowi Paluszkiewiczowi. Ten sprawił, że chłopiec chciał poszerzać swoją wiedzę, by w końcu wyrwać się ze swojego środowiska. W czasie, gdy uczęszczał do gimnazjum, chłopiec ciężko pracował, gdyż oprócz tego, że sam się uczył, to uczył również innych, gdyż udzielał korepetycji. Chłopiec mógł liczyć tylko na siebie i swoje umiejętności.

Mimo, iż Andrzeja wyśmiewały dzieci, chłopiec potrafił sobie z tym poradzić. Szczególnie złośliwego chłopca, Tymkiewicza, Andrzej pobił.

Moim zdaniem Andrzej Radek jest bardzo ciekawą postacią, gdyż był bardzo samodzielny i potrafił sam ułożyć sobie życie. Był biedny, lecz znosił to bardzo dzielnie, za co go podziwiam.