Wielka emigracja w Polsce miała miejsce w XIX wieku. Zdarzenie to było jednym z największych ruchów emigracyjnych w Europie. Emigracja miała podłoże patriotyczno-polityczne, a bezpośrednią przyczyną był upadek powstania listopadowego (29 listopada 1830 do 21 października 1831). Wydarzenie historyczne nosi nazwe "Wielka Emigracja" nie ze zwgledu na ilość osób lecz ze wzgledu na status wpołeczne ludzi który brali w nim udział, a byli to przedewszystkim polityce, naukowcy, wojskowi itd. W 1832 roku, kiedy opadł już entuzjazm ludności, władze Saksonii odmówiły Polakom prawa pobytu w Dreźnie a wiosną tego roku zamknęły przed nimi granice kraju. Wkrótce podobnie uczyniły Wirtembergia i Bawaria. Jeden z pierwszych organizatorów emigracji był Józef Bem polski generał, strateg, pisarz, inżynier wojskowy. O ile już w październiku bogatsi emigranci na własną rękę zaczęli przedzierać się na Zachód, to jednak ruch ten objął głównie wąską grupę polityków, urzędników oraz zamożniejszych cywili i wojskowych. Problemem politycznym i organizacyjnym było przerzucenie tysięcy internowanych w Prusach i Austrii żołnierzy. Zadania tego podjął się właśnie Józef Bem. By zdobyć potrzebne środki finansowe, Józef Bem pozakładał na terenie państw niemieckich liczne Komitety Przyjaciół Polski, które działały na terenie planowanej trasy przemarszu emigrantów od Prus, aż po Ren. Z ich pomocą i dzięki wsparciu miejscowej ludności udało się w szybkim czasie zebrać środki na pokrycie kosztów transportu emigrantów. Ośrodkiem emigrantów była Francja a przede wszystkim Paryż, pomniejsze znajdowały się też w innych krajach. Ziemie polskie opuscili politycy, rząd i wojsko. Droga wielkiej emigracji prowadziła na zachód przez Paryż, który był kolebką rewolucji. Rzad Francuski chciał wykorzystać Polaków i ich siłę zbrojną i wcielić do legii cudzoziemskiej, która walczyła z Anglikami. Emigranci przechodzili przez tereny Austrii i Prus, gdzie nie witano ich owacyjnie, wręcz przeciwnie chcieli, by Polacy poparli carską amnestię. Emigranci, choć wiele lat żyli poza Polską, starali się utrzymać z nią stałe i wielostronne stosunki. Nie istniał zresztą nigdy moment, kiedy poszczególne jednostki i grupy emigrantów czasowo lub na stałe nie wracały do kraju, a inne z Polski nie przedostawały się za granicę. Kiedy więc 1 listopada 1831 roku car ogłosił amnestię, wielu Polaków tęskniących za domem lub zwiedzionych rosyjskimi obietnicami łaski, zdecydowało się na powrót do kraju. Wielu z nich trafiło później na Sybir lub powędrowało na Kaukaz. Od pierwszych dni emigracji dyskutowano zawzięcie na przyczynami upadku powstania, nad dalsza walką o niepodległość i nad kształtem przyszłej Polski. Od razu doszło też do rozłamu na konserwatywną prawicę i demokratyczną lewicę. Wielu z polskich emigrantów podejmowała różne prace dorywcze. Jednak emigranci wierzyli, że ich problemy są tylko przejściowe i, że wkrótce znów wrócą by walczyć o wolną Polskę. Dlatego z utęsknieniem czekali na wojnę lub rewolucję. W 1832 we Francji żyło 5472 polskich emigrantów. Liczba ta z czasem się zmniejszała głównie wskutek śmierci. Na dzień 1 stycznia 1838 we Francji żyło tylko 5128 polskich emigrantów.

 

 

dużo t tego jest z wikipedii