Od momentu odkrycia elektryczności i magnetyzmu naukowcy zastanawiali się nad związkiem pomiędzy tymi dwoma zjawiskami. W 1831 roku Michael Faraday także postanowił zająć się zagadką tego związku. Sprawa ta fascynowała już go od momentu odkrycia Oersteda. Tak więc Faraday sam zaczął badać zachowanie się igły magnetycznej w pobliżu źródła przepływu prądu. Wówczas także francuski uczony Andre Marie Ampere zajmował się badaniem elektryczności i magnetyzmu i udowodnił on, że dwa przewody w których płynie prąd elektryczny, przyciągają się lub odpychają zupełnie tak jakby były dwoma magnesami.

Faraday jednak mając na uwadze osiągnięcia Oersteda i Ampere'a zastanawiał się czy można zrobić coś zupełnie odwrotnego. Czy może przy pomocy magnesu można spowodować powstanie przepływu prądu, np. poprzez zbliżenie magnesu do drutu, lecz bez stykania magnesu z tym drutem. Faraday w swojej pracy wykorzystywał pierścień z żelaza, którego średnica wynosiła 15 cm. Każda połówka tego pierścienia była owinięta oddzielnym kawałkiem miedzianego drutu, pomiędzy którymi istniała niewielka przerwa. Drut z jednej połówki został połączony z drutem przechodzącym nad igłą kompasu. Faraday zdawał sobie sprawę z tego, że jeśli w drucie popłynie prąd to igła kompasu się wychyli. Natomiast końcówki z drugiej połówki drutu połączone zostały z baterią.

W momencie gdy końcówki drutu zetknęły się z baterią w drucie popłynął prąd i co ciekawe igła w kompasie drgnęła, jednak po chwili zatrzymała się. Prąd z baterii cały czas płynął jednak igła pozostawała nieruchomo. Pomimo tego nie można było zaprzeczyć faktowi, że przez drugą część drutu przepłynął prąd. Igła magnetyczna wychyliła się z położenia równowagi w momencie gdy Faraday włączył zasilanie z baterii.

Następnie gdy Faraday odłączył baterię od obwodu, igła również wychyliła się na chwilę. Teraz już Faraday nie miał żadnych wątpliwości, że w drugiej części drutu płynął prąd elektryczny.

Faraday miał świadomość, że stał na progu czegoś bardzo ważnego i przełomowego. Nie zraził się faktem, że ruch igły magnetycznej był tak niewielki, a tylko przeprowadzał dalsze eksperymenty. Na początku powtarzał swoje doświadczenie i za każdym razem uzyskiwał ten sam wynik - gdy włączał lub wyłączał baterię następował ruch igły magnetycznej. Jednak już po chwili igła pozostawał nieruchomo w spoczynku. Jednak po pewnym czasie Faraday zrozumiał sedno tego zjawiska. Igła poruszała się jedynie w momencie włączenie lub wyłączenie zasilania. Zmiany w przepływie prądu w jednym obwodzie powodowały przepływ prądu w drugim obwodzie, a to z kolei powodowało wychylenie igły magnetycznej.

Po tym odkryciu Faraday zrobił następny krok, postanowił wykorzystać magnes, jednak nie używając tym razem baterii. Owinął on żelazny cylinder miedzianym drutem i do jego wnętrza włożył magnes. Okazało się, że gdy magnes leżał nieruchomo we wnętrzu cylindra przez drut nie płynął prąd. Jednak w momencie gdy magnes w tym cylindrze się poruszał, np. poprzez jego wyjmowanie lub wkładanie w drucie następował przepływ prądu.

W dalszym pracy Faraday pojawiło się pytanie czy możliwe byłoby skonstruowanie takiego urządzenia, które umożliwiałoby uzyskanie stałego przepływu prądu, wykorzystując odkryte zjawisko. Rozwiązanie tegoż zagadnienia przysporzyło Faradayowi wielu nieprzespanych nocy. Jednak z biegiem czasu zbliżał się on coraz bardziej do rozwiązania i ustanowienia olbrzymiego przełomu w nauce i technice. Faraday dodatkowo udowodnił, iż sztabkę żelaza można namagnesować umieszczając ją w pobliżu przewodu w którym płynie prąd, oraz spowodować przepływ prądu w wyniku poruszania magnesem, lub na odwrót, czyli poruszając drutem w pobliżu magnesu.

Z biegiem czasu świat naukowy nauczył się wykorzystywać wyniki eksperymentów przeprowadzonych przez Faradaya, i rozpoczęto wykorzystywanie wzajemnego oddziaływania elektryczności i magnetyzmu. Stało się tak, że zanim przedstawiono teorię wiążącą oba te zjawiska ze sobą, powstało już wiele urządzeń które w sposób praktyczny wykorzystywały ten związek. To dzięki Faradayowi i przeprowadzonemu przez niego w 1831 roku eksperymentowi zawdzięczamy to, że dzisiaj możemy wykorzystywać prąd elektryczny do ogrzewania i oświetlania mieszkań, czy korzystania z wielu różnych urządzeń.