Luneta jest jednym z przyrządów optycznych. Prawdopodobnie po raz pierwszy została skonstruowana przez Z.Jansena, holenderskiego optyka. Było to rok 1604. Wynalazek ten po raz pierwszy zastosował do obserwacji ciał niebieskich sam Galileusz. Dzięki temu zostały poznane cztery księżyce Jowisza oraz plamy słoneczne i ukształtowanie powierzchni Księżyca.

Wśród lunet można wyróżnić dwa typy. Pierwszy typ to tzw. lunety keplerowskie, inaczej astronomiczne. Dzięki nim uzyskuje się obrazy odwrócone. Drugi typ to lunety ziemskie. Wśród elementów budowy takich lunet można wyróżnić układ odwracający i okular skupiający. Dają one obraz prosty.

Lunety budowane są według schematu charakterystycznego dla wszystkich przyrządów optycznych.

Mają więc one postać rury zbudowanej z metalu, o odpowiedniej długości, takiej aby ognisko obrazu obiektywu znajdowało się w tym samym miejscu co ognisko przedmiotu. Dzięki temu wiązka wchodząca do lunety i wiązka wychodząca są do siebie równoległe. Rura zakończona jest z jednej strony obiektywem a z drugiej okularem.

Przez powiększenie lunety rozumie się stosunek kąta pod jakim obiekt jest widziany przez lunetę do kąta pod jakim jest widziany bez użycia tego przyrządu optycznego.

Koniec siedemnastego wieku zaowocował wynalezieniem teleskopu zwierciadlanego. Dokonał tego sam Izaak Newton. Jednak nadal obrazy uzyskiwane za pomocą lunet miały dużo niedoskonałości wynikających z budowy soczewek. Wady te próbowano niwelować przez zwiększanie długości samego urządzenia. Mogły one osiągać długość nawet 45 metrów.

W roku 1729 powstała pierwsza soczewka achromatyczna. Natomiast w połowie dziewiętnastego wieku został opracowany układ optyczny służący do odwracania obrazu w lunecie astronomicznej. I tak powstała luneta ziemska.

Natomiast wspomniane teleskopy zwierciadlane rozwijały się niezależnie od lunet. Pierwsze zwierciadła teleskopowe były wykonane z metalu. Szkło jako materiał budulcowy zwierciadeł weszło w użycie dopiero z końcem XIX wieku. Dodatkowo stosowano technikę pokrywania zwierciadeł szklanych warstwami odbijającymi.

Mikroskop jest rodzajem przyrządu optycznego, za pomocą którego można otrzymać powiększone obrazy obiektów, które zostały umieszczone w bliskiej odległości od oka. Zasadnicze części mikroskopu to okular i obiektyw. Za pomocą obiektywu zostaje wytworzony obraz rzeczywisty, powiększony i odwrócony. Taki obraz następnie oglądany jest przez kolejny układ optyczny czyli przez okular. Okular działa na zasadzie lupy czyli powiększa obraz. Czyli w konsekwencji obraz docierający do oka obserwatora jest powiększony, odwrócony i urojony.

Zarówno okular jak i obiektyw umieszczone są na końcach rury zwanej tubusem. Rura ta w środku musi być pokryta czarną matowa powłoką, żeby zapobiec dodatkowym niepożądanym odbiciom. Długością tubusa nazywa się odległość między ogniskiem obiektywu a ogniskiem okularu. Dla niektórych typów mikroskopów wynosi ona 180 mm.

Całkowite powiększenie mikroskopu wyraża się jako iloczyn powiększenia okulary i obiektywu.

Gdzie P - powiększenie całkowite, pto powiększenie obiektywu, pto powiększenie okularu.

Powiększenie obiektywu jest równe ilorazowi odległości obrazu od soczewki i odległości przedmiotu od soczewki obiektywu. Można założyć , że odległość obrazu równa jest długości tubusa, , natomiast położenie przedmiotu znajduje się w odległości równej ogniskowej.

Można więc zapisać:

gdzie l to długość tubusa, fto ogniskowa.

Podobną zależność można zapisać dla okularu. Powiększenie okularu jest równe iloczynowi odległości dobrego widzenia s i ogniskowej.

Po podstawieniu tych zależności do ogólnego wzoru na całkowite powiększenie otrzymujemy ostatecznie:

W zależności od rodzaju mikroskopu te wielkości mogą przybierać różne wartości. I tak np. powiększenie obiektywu zawiera się w przedziale 4 - 100, a powiększenie okularu 4-25.

Pozostałe elementy składowe mikroskopu to: uchwyt obiektywów, statyw , stolik , zwierciadło oraz kondensor.

Podstawowa cechą, która określa działanie mikroskopu jest tzw. zdolność rozdzielcza. Zasadniczą informacją jaką dostarcza jest to dla jakich rozmiarów obiektów możliwe jest jeszcze rozróżnienie ich kształtu.

Dla każdego bowiem obiektywu istnieje pewna najmniejsza odległość między dwoma punktami, która może być jeszcze rozróżniona w otrzymanym obrazie. Takie ograniczenie wynika bezpośrednio z falowej natury światła, a konkretniej ze zjawiska uginania się fali świetlnej na poszczególnych elementach przedmiotu. Obiekt taki można potraktować jako siatkę dyfrakcyjną. I tak , aby doszło do wytworzenia przez obiektyw obrazu rzeczywistego konkretnego punktu przedmiotu to musi dojść do skupienia w jednym punkcie dwóch promieni załamanych i zgodnych w fazie.

Aby dochodziło do ich wzmocnienia to musi być spełniony warunek:

gdzie  to długość fali natomiast d to stała siatki dyfrakcyjnej. Po przekształceniu tego równania otrzymuje się zależność określającą zdolność rozdzielczą mikroskopu:

Jeśli w obszarze między przedmiotem a obiektywem znajdzie się ciecz immersyjna o współczynniku załamania światła n to należy powyższy wzór zmodyfikować. Przyjmuje on postać:

Wyrażenie pojawiające się w mianowniku nosi nazwę apretury numerycznej obiektywu.

Dzięki zwiększeniu apretury obiektywu można doprowadzić do zwiększenia zdolności rozdzielczej mikroskopu jak również poprawić jasność powstającego obrazu.

Na koniec jeszcze trochę historii. Pierwsze mikroskopy zostały skonstruowane pod koniec szesnastego wieku w Holandii. Miały one nieskomplikowaną budowę i niezbyt duże powiększenie. Później mikroskopami zajmował się Galileusz oraz Antonie van Leeuwenhoek.

Ogromnym krokiem naprzód w dziedzinie mikroskopii było skonstruowanie mikroskopu elektronowego. Dokonał tego E. Rusek, który za ten wynalazek otrzymał Nagrodę Nobla.