Najlepszym sposobem, bynajmniej dla mnie była konsekwencja w kilku krokach. Ważna jest analiza ludzkiego ciała, dokładna obserwacja. Dobrze jest poprosić rodzeństwo, kolegę bądź koleżankę o pozowanie. Niech usiądzie na krześle na kilka minut w wyprostowanej pozycji, podczas gdy Ty dokładnie przeanalizujesz każdy centymetr ciała modela. Należy pamiętać,by osoba,która Ci pozuje miała gołe ramiona i związane włosy, tak by widoczna była linia karku i ramion. Ważne by zaobserwować,że ramiona nie są linią prostą (widoczne są uniesienia i "dołki"),że kręgosłup jest widoczny - skóra jest nierówna. Obchodź powoli postać,by móc obejrzeć ją z każdej strony. Postawienie modela na podeście i obserwacja jego ciała w pozycji stojącej, wyprostowanej, bez kontrapostu jest również bardzo przydatne. Zapisuj sobie co zostało przez Ciebie zaobserwowane. Kolejną bardzo pomocną rzeczą jest przeglądanie obrazków, tak, dokładnie tak, obrazków. Szkiców innych i grafik komputerowych przedstawiających wygląd człowieka w podziale na mięśnie. Ważne by zauważyć, w którą stronę ułożone są ścięgna i gdzie kości są pogrubione (np. rzepki). Trzecim sposobem są analizy gotowych prac. Wykonaj kilka szkiców na podstawie szkiców innych artystów i porównaj je, a następnie zaznacz na nich, gdzie popełniasz błędy np. za długie ramiona, za krótka szyja itd.Wykonuj szybkie szkice, nie wchodząc w szczegóły, nie trać czasu i swobodnie idź w ilość. Złota metoda brzmi im więcej ćwiczysz tym lepiej, za pierwszym razem nie wyjdzie, za dwudziestym też się nie uda, ale jest nadzieja,że za 50 będzie już blisko celu.PS. warto zrobić tzw "odejście" od obrazu i z daleka spojrzeć na narysowaną postać. Wtedy bierzemy do ręki ołówek i mierzymy części ciała - tłów, kończyny, głowę,sprawdzając,czy głowa mieści się nam odpowiednią ilość razy wzdłuż i wszerz w postaci.